Wróciłam hehe
ano kupiłam same "dziecięce akcesoria " w sensie
- laktator
- 4 butelki
- przewijak
- wielką poduche do karmienia
- wanienke na stelarzu :D uj że już mam jedną ....
ale dałam za to wszystko ( a wszystko firmowe ) .... 110 zł :D ja to umiem kupować :P
Byłam w galerii ale tam to nic poza szaliko apaszką dla mamy w sumie nic nie kupiłam , a te wszystkie rzeczy odkupiłam od kuzynki :D
dobrze jest mieć nadzianą kuzynke która robiąc miejsce w domu wysprzedaje wszystko za pół darmo , normalnie za samą poduche do karmienia zapłaciła bym 120 zł o laktatorze nie wspomne a mieć musze bo mam zamiar ściągac pokarm i karmić dziecko z butelki od czasu do czasu zeby pozniej nie okazało się ze mi z butelki pić nie chce jak wróce do pracy ;)