Jump to content
Dogomania

łamAga

Members
  • Posts

    26462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by łamAga

  1. hahahaha świetne :D musisz mu tam legowisko położyć :P
  2. Hahahaha tak szybko to chyba nie będzie :P chociaz jak wróce do pracy to czas bedzie mi zapierdzielał pewnie nieziemsko , wtedy to mi jak Magdzie czasu będzie brakowało :jumpie:
  3. hahahaha na parapecie jak kot :D duże musicie mieć parapety :D
  4. jeju ale masz fajnie , ja też już chce żeby mój klusek był na świecie .... tak jak sie u kogos patrzy to tak szybko wszystko leci , moja koleżanka z pracy dopiero co urodziła a wczoraj wstawiła zdjęcia dzidzi z opisem " mam juz miesiąc " i kiedy to minęło ? a mi to sie czas wlecze i wlecze :huh:
  5. \Poczekaj do wieczora i zobaczysz czy będzie lepiej , pieski też czasami załapuja "doła" , a jak by nie przechodziło to najwyzej przejdziesz się do weta ....
  6. Może też czeka za kurierem :P albo ma zły dzień ....
  7. Ja tez czekam i czekam bo bym sobie głowe umyła , a jego nie ma , jak człowike chce pospac to Ci o 7dmej przyjedzie a jak człowiek chce żeby miec go z głowy to się gdzieś szwęda nie wiadomo gdzie :lmaa:
  8. łamAga

    Red Room

    :cool2: Magda się nie zna , pewnie w Niemczech mają inne banany :P
  9. Musiała bym je zamknąc już zanim zobacza kuriera bo wtedy ich nie utargam a One nie chcą w domu siedzieć , Neron jest grzeczny i usiedzi a Qwendi rozwala drzwi .... żywy by z tego biegu na pewno nie wyszedł :P ooo to ja chce wózek zobaczyc oczywiscie jak przyjdzie :D
  10. łamAga

    Red Room

    coś Ty jestem na detoksie wiec na razie kurier nie zarabia :P no jak gdzie , wszedzie :P
  11. Gdyby psy były tam gdzie ich miejsce w takich sytuacjach to by było super , wniósł by mi do domu ale Sebek mi każe je zamykac dopiero jak kurier bedzie pod bramą bo psów nie bedzie męczył kilka godzin w kojcu , a jak kurier bedzie juz pod bramą to ja na pewno psy utargam do kojca :siara: zwłaszcza Qwendi siedzącą na bramie yhymmmmm na bank , powqurwiam sie troche moze predzej urodzę :P
  12. hejka ;)
  13. hejka ;) Hahaha Magda jesteś wielka :P
  14. Hej hej laseczki ;) Nooo Magda się ucieszyła bardziej niż ja , bo ja najpierw w szoku byłam :P do dzisiaj zresztą jestem , chyba dopiero jak zobacze dzidzie to uwierze w to że jest moja :loveu: Jak nie ja na dogo napisze ze jade rodzić to Magda was poinformuje :D Dziękuję za kciuki!!!! mam nadzieję że długo rodziła nie będę , znieczulenia u nas nie dawają bo się dowiadywałam , dostaje sie tylko miejscowe przy szyciu , i mimo iż wiem że będzie cholernie bolało codziennie mam nadzieję że to już , mam dosyć już czekania i myślenia czy z dzidzią wszystko ok a im bliżej porodu tym bardziej "wsłuchuję" się w ruchy dziecka i jak sie chwile nie rusza to już się zastanawiam dlaczego , a rzecież możę spać sobie i zbierać siły na wychodzenie ;) W ogóle dzisiaj jestem zła jak osa , Kinga oczywiście zrobiła pobudkę dokładnie o 6:58 , Sebastian w pracy na rano ( a mial iść na popołudniu ) teściowej nie ma a ma przyjechac karma , ciekawe jak ja ją odbiorę przy tych dwóch oszołomach (psach) rzucających się na bramę , i jak zatargam 15sto kg-ramowy worek do domu , już mi nerwy puszczają ....
  15. Noo jesteś słowna :D Produkcję buhahaha :P No my chcąco niechcący , wiem trudno to pojać ale tak było , dzidzia miała bym dopiero w przyszłym roku :P ale bedzie teraz i też dobrze .... Ja też :D Mnie w ogóle do śmiechu nie było , wręcz do płaczu , 3 testy robiłam , z ginekologiem sie kłóciłam że testy były przekłamane , i nie to że bałam sie powiedzieć bo wiedziałam ze moja mama sie ucieszy ale ja sama nie byłam na to gotowa w tym momencie ;) I w ogóle to ide jeszcze Sebkowi śniadanie do pracy naszykowac i spać bo pewnie znowu Kinga zrobi pobudke o 7dmej rano , przez to przestawianie czasu cos jej sie pmieszało , ale jutro juz jedzie do domu więc psychicznie odpoczne :D Dobranoc ;)
  16. Tez tak miałam ale mam męża który skutecznie podcina mi skrzydła :P
  17. wyremontować nie wyremontował , bedzie spał w takim jaki jest :P ale Neron też ta na poczatek wyląduje wiec jak bedzie miał ochote spac w jego legowisku to nie ma problemu :P gdyby nie to że zima idzie to kto wie :P
  18. hahahaha jeszcze nie , do czasu az dzidzia jest w brzuszku to bedzie spał tutaj a pozniej pewnie sam sie eksmituje bo bedzie sie wkurwial jak bede co chwile w nocy zaświecala lampke i wstawała po małego , poza tym On tak wierzga łapami w nocy ze nie raz dostalam dosłownie w nos z jego łokcia czy dłoni więc bała bym sie ze w czasie jak ja bede karmła to dziecku się oberwie :P
  19. Buhahahahah dobre :P ale fakt tak napisałam :P do dzisiaj nie wiem jak to możliwe poza tym że wiadomo w jaki sposób :P
  20. kazałam mu wynieść z pokoju jego biurko , a że na tym biurku stoi komputer to tak jak bym męża nie miała :) wię można powiedziec że go eksmitowałam :P
  21. łamAga

    Red Room

    ale jakieś wspólne są , jest żólta i przypomina banana :P
  22. matuchno to ale Ty daleko w przyszłość wybiegasz , ja nawet nie wiem co jutro będę robiła :P
×
×
  • Create New...