-
Posts
26462 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by łamAga
-
A to widziałam go , ale nie jadłam jeszcze , może kiedyś spróbuję bo ciemne pieczywo ogólnie lubię ;) aż mnie naszła ochota na jakąś "inną " bułkę , musze dzisiaj jechac po wode to musze na jakąś zapolować , tylko popołudniu już nic ciekawego pewnie nie będzie ....
-
wolała bym nie doświadczyc tego co by sie stało po otwarciu bramy , już widze tą jatkę :jumpie:
-
Takiego chleba jeszcze nie jadłam :D ja w ogóle mało w Lidlu bywam .... no to ja sie nie dziwe , nasze też by takie pysznosci wmiotły i prosiły o dokładke :D
-
Moje psy chyba wystarczająco dobitnie im to przekazują :D
-
Ale co sie musiałam nadenerwować to musiałam :lmaa: jeszcze otwieram bagażnik a On pełny , na szczescie to puste kartony były i je powyciągałam .... u was tez tak ulotki przedwyborcze roznoszą ? nasz płot chyba niedługo polegnie bo co ktos sie do skrzynki zbliza to psy się dosłownie rzucają na płot a on juz sie wygina w każdą stronę ....
-
Ona szybko znalazła dom bo ledwo ogłoszenie sie pojawiło to sasiedzi od razu po nia pojechali , ale dziwi mnie ze nie poddali jej sterylce , dobrze ze Neron jest wykastrowany przynajmniej jak ona cieczkuje to on nie wyje serenad :D
-
Kurier własnie odjechał , Pan był miły i włożył mi karmę do samochodu ;)
-
Hahaha nooo , a słodka jest , wzięli ją ze schroniska , jest bez jednej łapy tylniej , a ten głupek zamiast inaczej milosc okazywac to sie na nią drze .... tylko zastanawia mnie dlaczego skoro jest ze schroniska nie jest wysterylizowana ....
-
Kiedy to dzisiaj On zasługuje na oberwanie butem :D Mieszka tutaj juz tyle czasu a tylko Beti ( mix bernardyna ) od sąsiada pojawia sie koło płota to się na nią wydzira głupek ....
-
jakieś dziwne jesteście :jumpie: a pewnie sama tak kiedyś napisze :P
-
Mnie też ale tylko dlatego że popołudniu jest nisko i mi wali po oczach , ale dzisiaj nie jest az takie mocne wiec chyba bede miała wyraźne widzenie :D Dzisiaj za to mnie Neron wqurwia bo co chwile drze pape a jak on drze to za chwile Qwendi zaczyna koncert :lmaa:
-
Bahahaha :jumpie: a u nas w nocy był przymrozek a teraz słonce i 13 stopni .... ale szału nie ma ;)
-
powinnas się cieszyć że kręgosłup Ci trochę odpocznie ;)
-
JUż dzisiaj jedna wypiłam a że nie lubie herbaty to wiecej nie dam rady :D wody juz też 1,5L wypiłam :look3: ale wiem , sparzę sobie melisy :D
-
Się nie spieszy ważne zeby w ogóle fotki były :D Też miałam zaiar isc dzisiaj do biedronki połazić popatrzec co mają ciekawego i widzisz , kurier mi nie dał pozłazić :P
-
U nas dzisiaj w nocy musiało nieźle przymrozić bo o 10tej jeszcze samochody były pokryte zamarzniętą wodą .... a teraz ładnie świeci słoneczko ;)
-
Mi się wlecze całe 9 miesięcy , ale ten miesiac to już w ogóle leci pomalutku ;) Powiesiłam pranie a kuriera jak nie było tak nie ma , jak ja nie lubie czekac :lmaa:
-
Słodziutki :loveu: a jaka Hanka zadowolona :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: i tyłu widac zawiedzionego Rico że nic nie dostał :lmaa: :P
-
i oczywiscie w najbliższym czasie zobaczymy te ciuszki na Maniuli albo obok :D
-
pewnie sie nie domyśla bo mam wrazenie że myślenia to im nie zamontowali w ogóle :P dokładnie , im bliżej tym mam mniej siły na cokolwiek , i cały czas mnie pęcherz boli więc sobie to tłumacze tak " uj że będzie bolało skoro i tak cały czas pęcherz mnie boli , a tak kilka , kilkanascie godzin bólu i wreszcie ulga ( mam nadzieję ) "
-
przydało by mu się bo w ogóle nie patrzy na to że mi może być ciężko coś zrobić ;(
-
właśnie ? :D
-
mój ma chyba tez daleko bo jeszcze go nie było , pewnie jak pójde na górę pranie powiesić to przyjedzie :lmaa: :megagrin:
-
Buahahahahhahahahahhahahahhahhahha :turn-l: od razu mi się kawał przypomniał :D Narąbał sobie baca drewna , naukładał ładnie obok płota , poszedł do domu , usiadł wygodnie w fotelu i nagle słyszy sąsiada jak się drze - Bacoooo nie potrzebujecie drewna ? Baca zdziwiony bo przeciez ma pełno drewna krzyknał tylko - Nie nie potrzebuję ! Wychodzi rano przed dom a tam drewna nie ma :jumpie:
-
jakoś moze dam rade wyjśc do kuriera , Samochód stoi za płotem to go poprosze zeby mi wrzucił do samochodu , ale sam fakt mnie wkurza , po co robił kojec jak nie ma zamiaru w nim psów zamykac , musiał by je tam wkladac i przyzwyczajać a kolejc jest gotowy od soboty a psy w nim ani razu nie były .... a co ja zrobie jak położna bedzie miała po porodzie przyjść a nikogo poza mną w domu nie bedzie ? na pewno psów sama nie utargam zeby je zamknąć w kojcu .... Jak dzidzia już jest na świecie to czas na pewno szybko leci , chyba ze ma sie tak spokojne dziecko jakim ja byłam że nawet nie plakalam jak byłam głodna czy miałam pełną pieluszkę , znajomi jak przychodzili do rodziców to nie wierzyli że w domu jest małe dziecko .... ale trzeba wtedy ciuszki poprać tak czy tak nakarmić co 2 godziny , przebrać i czas jakoś leci a teraz to trzeba sie oszczedzać , nic za bardzo zrobić nie można i człowiek się nudzi ....