.... i też dra ryki na "nic" ? Qwenda stoi przed płotem , patrzy w niebo i się drze , oszaleć idzie , mnie to wyprowadza z równowagi a co dopiero sąsiedzi , pewnie niezle na nas wyzywają ;)
szkoda to mi sąsiadów że musza wsłuchiwac jak non stop drze pape , dobrze że Fabian na to nie reaguje ale obok mają małą córeczke która niestety budzi sie od jej szczekania ! kiedys na prawde mi siądzie i ją zamkne w piwnicy i wypuszcze jak zmądrzeje ....