Reds też jest słaby ;)
Radlera lubie ale mega zmrożonego i latem , najbardziej lubie calsberga ale dzisiaj w sklepie mialam chyba jakies zacmienie umysłu i wzięłam to , jak to kobiete przyciągnęło mnie ładne opakowanie :P
lepiej nie , musze byc jutro dyspozycyjna bo robie jutro nalot na bar , znalazlam coś z żółtym serem <3 nie jest to kapsalon ale mam nadzieje ze też dobre :D
Mój brat jest tym zachwycony , ja jak On mi to polecał to byłam w ciąży więc nie mogłam sprobować a teraz nawet o tym zapomniałam szczerze mówiąc wiec nie wiem nawet jak to smakuje ;)
No troszkę za drogie jak na takie siki (3,5%) ale jak ja pije jedno piwo na tydzien to mogę sobie pozwolić :P
ale jak bym mogła wymienic to wolała bym Calsberga bo ta słodycz mi przeszkadza w tym piwie ;)