ja chyba sobie jutro kupie bo nie zaspokoiłam tym piwem chęci na piwo ;) jak bym soczek wypiła ;) a Sebastian sobie kupił jakieś piwo bananowe hahahaha dopiero wtopa , chyba sie nim ululał bo odwrócił sie do mnie dupa ( jak zawsze , nasze małżeństwo sie wypaliło , o ja biedna ;( hahahaha ) i go nie ma haha