To co ja mam powiedzieć , mam 153 cm wzrostu i waże 55 kg ;( buuuuuuuuuu ja chce ważyć znowu 45 ;(
....i hejka ;)
dzień faktycznie upalny , aż młodemu nalałam do wanienki wody i sie pluskał na dworze , był bardzo niepocieszony bo Neron przed nim uciekał i nie chciał do niego podejść , bał się że go wykąpiemy :D
a pozniej ja miałam przymusową kąpiel i pranie , ostatni raz posłuchałam Sebka , mówie ze założe mu pieluszkę jak siedzi u mnie na kolanach a Sebek że nieeee po co mu mecze dupke pieluchą i długo nie musiałam czekac na "pachnącego " strzała :P