patrzyłam na stawkę , też jesteśmy jedyni w swojej klasie :D
My nie bierzemy klatki , zawsze bierzemy właśnie duży ręcznik , moczymy go w zimnej wodzie i kładziemy na Qwendi głowie , zapowiadali najpierw 32 stopnie i burze a dzisiaj już pokazywali że bez burz i 27 stopni :D z woda mamy o tyle dobrze że Qwendi na wystawie gardzi jaką kolwiek wodą , jak by sie bała że ja otrujemy :P może być nie wiem jak ciepło to sie nie napije :/
jak byliśmy kiedyś w Toruniu na wystawie to dostała udaru biedna ;( ale co sie nie napiła to sie nie napiła ;)