Mnie tez to drażni bo on szczeka nawet na ludzi których zna , idzie sąsiad którego widzi 1000razy dziennie a ten drze ta jadaczkę , na Beti ( bernardynka ) za płotem też szczeka mimo że zna ją od roku jak nie dłużej . Jak sie idzie ulica i za płotem jest onek to nie ma bata żeby nie szczekał , każdy ujada ....