Jump to content
Dogomania

łamAga

Members
  • Posts

    26462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by łamAga

  1. Ostatnio w nocy spac nie mogłam bo Qwenda lezała koło mnie i chrapała :P
  2. Od razu mi sie przypomniało jak brat powiesił balon z helem ( pies scoobdoo) pod sufitem a w nocy zeszło z niego troche helu i zawisnął nad śpiącą bratową , przebudziła sie i zaczeła sie drzec " Michał ratunku duch nade mna wisi" buahahahahahaha
  3. aaaa no chyba że taki :P Teraz znowu chrapie , mam gdzieś filmik z nocy , zaraz dodam :D
  4. To ją powiesze na ścianie :P
  5. Podziwiam że Ci sie chciało , ja czytac lubie ale jak mam pisać coś to mnie strzela :P No fakt :P ale co tam palec odrósł to najważniejsze :P
  6. Ja myślę że szybko by rozwaliła ten łańcuch jak nawet moje zamykanie do roweru skręcane z mocnego metalu przegryzła :P Niech Sebek ją do pracy bierze :D
  7. Dla mnie to była powieść :D ale fajnie sie czytało :D Nikt sie mnie nie boi ;( :P
  8. Ja ją wypcham bede miala ładną maskotkę :P
  9. Ona jest niezniszczalna :P Boimy sie że metalem sobie połamie zeby :/ ale nie ma innego wyjścia , jutro jak pjde do pracy to zamkne ją w kojcu żeby miała zajęcie zani rozwali kojec i dostanie sie do furtki :/
  10. Przebrnęłam :D No to mieliście wakacje pełne atrakcji , agłównym bohaterem była Torka <3 zazdroszcze Wam tak ułożonego Onka ;) W ogóle ze zdjęć widze ze to super miejsce , pieknie tam ! Ale i tak masz wpierdol że miałaś aparat a nawet go nie wyciągnęłaś !!!!
  11. Predzej Qwendi tam trafi :P
  12. Ehhh biedna Cortina ;( musi byc jej ciężko :/ i niby ma jeszcze Jariego ale to nie to samo :/ i jak tu psu wytłumaczyć dlaczego już nigdy nie zobaczy swojego towarzysza :/ dobrze że już dochodzi do siebie bidulka .... Ja nie wiem czy kiedykolwiek będe gotowa psychicznie na nowego psa , żaden inny pies nie jest w stanie zastąpic mi Nerona , byłam z nim związana emocjonalnie bardzo mocno , to był pies który pojawił się w moim życiu w bardzo ciężkich dla mnie chwilach i był dla mnie takim " talizmanem" szczęścia , nawet nie dopuszczam do siebie myśli że jego już nie ma , staram sie w ogóle nie myśleć o tym co się stało , tak jak by ten temat dla mnie nie istniał , On nadal tu jest i zawsze tak będzie .... No wreszcie ! Fabian jest małym kombinatorem :D Sam sobie wziął stary telefon tatusia :P No a wracając do Qwendi to dzisiaj została sama na pół godziny i już mieliśmy telefon od sąsiada że Qwendi odbiło i próbuje rozszarpać brame ;( Te metalowe części przybite były już po wczesniejszych jej demolkach , teraz dochodzą następne ;(
  13. To takie smutne ;( a jak długo Cortina tak to przeżywała ? u Nas już trochę czasu minęło , na początku Qwendi zachowywała się "normalnie" , może trochę bardziej szczekała , biegała przy płocie , zawsze Neruś ją odganiał od płota a teraz miała swobodę więc korzystała ale jak minęło więcej czasu to jak by w nią coś trafiło , najchętniej weszła by nam do kieszeni żeby tylko cały czas być obok , cale noce śpi u Nas w pokoju , w dzień też raczej stara się na dwór nie wychodzić :/ jak już wyjdzie to za 5 min wraca i biegnie do pokoju sprawdzić czy jesteśmy. Wczoraj wychodziliśmy z domu , skomlała jak dziecko , skakała na płot i płakała , sąsiadki akurat wychodziły z domu i mówią " ale już za Wami tęskni" , no i musieliśmy się po nią wrócić , ledwo szła bo gorąco było ale musiała iść z nami bo "bała" się zostać sama . Jak byliśmy nad morzem to na plaży spotkaliśmy Onka , Qwenda jak go zobaczyła to aż ją wmurowało , stała i na niego patrzyła , nie ruszała się i się wpatrywała . Jak dostanie jeść o 9 tak o 15 raczy do miski podejść , jest taka jak by z niej powietrze uszło :/ Ja się boję że Qwendi wręcz będzie odtrącać nowego psa , że tak była z Neronem zżyta że innego psa będzie traktowała jak intruza a zwłaszcza że zanim do Nas nowy pies trafi Ona będzie już weteranką , no ale zobaczymy jak to będzie :/
  14. Dziękujemy :) Posiedziała bym jeszcze z Wami ale to ostatni dzien gdzie bede mogła się chociaż trochę wyspać więc sobie idę ;) Dobranoc ;)
  15. No to dam jeszcze kilka ;) ale to wszystko na dzisiaj ;)
  16. Aaaa myślalam że chcesz go gdzieś wywieźć :P
  17. Ale Wy tam macie pięknie <3 Co do Was wchodze to coraz bardziej mi się chce rottka :P
  18. No to Wam sie porobiło :/ My z moja teściową też nie mamy kolorowo i cały czas nie wiemy co może nam jeszcze wywinąć ale jestem dobrej myśli i nie mysle póki co o tym , dobrze że wszystko u Was ułożyło się jakoś :) i że do Nas wróciliście :*
×
×
  • Create New...