hej hej laski ;)
Przed chwilą miałam swoja pierwszą jazde autem SAMA !!!! młody zgubił bucik i na necie laska mi napisała że bucik jest w biedronce , ale ta biedronka jest na drugim koncu miasta a Sebek oglądał mecz i powiedzial że nigdzie nie jedzie , więc mówie " to sama pojade" myslalam ze mi nie da auta i powie że ok to pojedzie a On mówi " ok" hahahahaha to pojechałam , lepiej mi sie jechało niż z nim bo nikt mi nie marudził :D Ale najważniejsze że mam bucika ! bo to były nowe buciki i takie które mi sie podobały bo ani za duzo wyciete ani za duzo zabudowane , akurat takie na teraz ;)
No to teraz zdrówko , nie znalazłam niestety fortuny rabarberowej ;( więc pije czarną ;)