Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. No to fatalnie! A spanie w pieluchach coś pomoże? Nie tracę nadziei,że może kupska stwardnieją po kreonie i dłuższym jedzeniu suchej karmy? Danka,to chyba Ty pisałaś o swoim psiaku z takimi samymi problemami? Że się w końcu wszystko unormowało na suchej...? Renatka-ręczniki i kocyki może jakieś zebrać,zrobić paczkę i Ci wysłać? Pewnie się przydadzą...
  2. Bardzo stęskniona za Fifkiem ,ale i wszystkimi fifkolubnymi :)-nareszcie wróciłam! Baster i Lusi-dziękuję,że tu jesteś i bardzo jestem wdzięczna,że chcesz pomóc naszemu staruszkowi i Renatce,bo myślę,że rzadkie i śmierdzące qpki i fochy przy jedzeniu naprawdę potrafią umęczyć ! Fifku-pozbieraj się do KUPY,Renatko-ciągle o Was myślę...Może czegoś jeszcze Ci potrzeba?
  3. Wróciłam nareszcie :lol: i biegiem do schronu-wirtualnie i na żywo!Byłyśmy dzisiaj z Elmirą u "naszych "psiaków-wymiziałyśmy wiele, z kilkoma byłyśmy na spacerku,a potem Lotkę wpakowałyśmy do samochodu i panna dojeżdża już z Elmirką i jej TZ-em do Warszawy... Bardzo dziękuję wszystkim za ciepłe słowa w związku z naszą wygraną w KrakVecie .Szczerze mówiąc,wciąż się szczypię,bo wydaje mi się ,że to nieprawda...Taka kasa!!! :multi: A wizyta przedadopcyjna w potencjalnym domku Stefana odbędzie się w poniedziałek-już rozmawiałam z kim trzeba;)
  4. Jestem i ja...Spróbuję "coś" -przynajmniej jednorazowo- na leczenie biedaka przelać...Niewiele tego będzie,ale... Trzymajcie się-MUSI być dobrze.
  5. W Lubartowie jest pod bardzo czułą opieką sunieczka z naszego schronu :) Pani zabrała ją chorą,wyleczyła i od miesiąca Pudinka sypia wśród poduszeczek...:) Moja lubartowska siostra cioteczna też jest na dogo i wiem,że los zwierzaków absolutnie nie jest jej obojętny.No a teraz Ty...:) No i jak mam lubartowiaków nie lubić...?
  6. Pokazuj się ,psiaku! Nie pozwól o sobie zapomnieć! Przez tydzień mnie tu nie będzie,jakoś muszę to przetrwać...:(
  7. No to Fifcio poje bez żadnych sensacji niemiłych (z kiszeczek) i przez tydzień przytyje...:) A mnie w tym czasie tu nie będzie :(... Ale wrócę! :)
  8. U nas krucho z hotelikami,taki teren...W Białej-owszem jest,ale bardzo drogi-znacznie ponad kieszenie dogomaniaków.Stosunkowo najbliżej jest od nas do Murki i jeśli byłoby u niej miejsce-koszty transportu byłyby nieduże,bo to ok.130 -150 km...Sprawdzę.
  9. Przytulaki,leniwce,pieluchowce...:) Cudne i bardzo wzruszające zdjęcia! Jak one do siebie lgną!
  10. Historia jej imienia jest prozaiczna i okrutna.Lotka któregoś dnia "sfrunęła" przez wysokie ogrodzenie schroniska przerzucona do środka w jakiejś związanej na węzeł płachcie..:( To cud,że się nie połamała ! Ogrodzenie ma 2,5 metra wysokości ,a ona nic nie widziała ,więc nie mogła nawet- w miarę bezpiecznie -ułożyć ciałka w czasie tego "lotu" ...
  11. Dziękuję,Dogo07,bardzo dziękuję... Znam Mopika,bo chłopak jest z "mojego" schronu i bywam tam dosyć często. Rozważacie możliwość wyciągnięcia go ze schronu i jest to znakomity pomysł,bo psiak faktycznie coraz bardziej dziczeje...W tej chwili jest tak,że nawet nie pozwala się dotknąć,a do strzyżenia trzeba go usypiać (tylko jego!) ,bo jakiekolwiek zabiegi przy nim to rzecz awykonalna.:( Moim zdaniem w tej chwili lepszy byłby dla niego hotelik z oddzielnym kojcem,spacerami,socjalizacją prawie "od zera"...Na domowy tymczas kudłaczek zupełnie się nie nadaje-to byłaby męczarnia dla niego,ale też potencjalnego opiekuna. Z innymi psami (w kojcu) Mopik się dogaduje,człowieka-nie chce! Nie pozwala się nawet sfotografować.Aha ,jego stan psychiczny coraz bardziej zniżkuje, z każdym miesiącem jest gorzej...:(
  12. Witamy serdecznie,a i Fifek merda ogonem!:) Bardzo dziękujemy za pomoc!Dzięki takim ludziom jak Ty Fifi ma szansę przeżyć swoje ostatnie dni,tygodnie ,miesiące...(? ) bez bólu, w cieple i u boku swojego człowieka ,czyli Renatki,którą już zdążył pokochać. Lubię lubartowiaków! Mieszka tam duża i ważna część mojej rodziny-TEŻ fajni! :)
  13. Dogo07-jesteś WIELKA!!! :) Bardzo,bardzo dziękuję! Ależ masz serducho...
  14. [quote name='NiJaSe']jostek ja to codziennie slysze panie Lotkowe " co u naszej suni?" a wlasnie dzisiaj sterylka tak ? macie jakaś opcje transportu ?? :/[/QUOTE] Mała jest właśnie na sterylce..Chciałabym,by pojechała już zaraz,ale muszę wyjechać na tydzień :( i będę "coś" kombinować przez telefon. Odnośnie transportu ,rzecz jasna...Ciekawe,czy Panie dorzuciłyby jakiś pieniążek...? A czy w ogóle widziały niunię na zdjęciach?
  15. On jest chyba taki trochę rottkowaty...Może warto go pokazać na jakimś rottkowym forum?
  16. Śliczna sunieczka...czarniutka jak...Negra! :) Powodzenia,psinko.
  17. [quote name='ogonek2']ale tu w was fajnie :loveu: w czerwcu wspomogę groszem trzusteczkę. Jaki pan(czyt.Fifi),taki kram....:) Trzusteczka dziękuje za wsparcie!:) Kinga-trzeba Elmirkowi przelać forsę na karmę,a poza tym może weź też od Renatki nr konta do przelewów,co?
  18. [quote name='Soema']To co mamy to nic, w porównaniu do tego co jest na terenach zalanych :(:( [B]Przesłałam uśmiechnięte foty Barneya, on nie wygląda na 7 lat.. Max. 5 jak dla mnie[/B].[/QUOTE] Też mi się tak wydaje...:) Poza tym "w uśmiechu" Barni odsłania też zęby...wcale nie najgorsze ;) [B]Soema[/B]-wielkie uznanie dla Ciebie za to,jak pomagasz tym wszystkim zwierzakom,ale i ludziom.
  19. Nie łam się,nie...DAMY RADĘ :) ! Fifi ma tutaj czułą "rodzinkę"...;)
  20. W związku tym ,co powyżej,czyli TRZUSTKĄ Fifiego ( a raczej jej brakiem) ogłaszam wszystkim Dobroczyńcom i Sympatykom :) naszego staruszka,co następuje: Fifol musi jeść tylko i wyłącznie karmę Royal Canin Intensinal, której jedna paczka kosztuje ok.220 zł i wystarczy na ok.2 miesiące+ enzym zwany AMYLAZA (ok.20 zł) Poczuje się na tej diecie jak nowo narodzony-przestanie srulić bez opamiętania i zacznie przybierać na wadze. Renatka5 (osoba-jak wszyscy wiemy-niezwykła i wrażliwa na los starutków) obniża cenę za dt Fifka do 200 zł,dlatego pieniędzy z deklaracji stałych na jego utrzymanie nam wystarczy,choć nie ukrywam,że przydałoby się jeszcze ok. 50 zł na ew. dodatkowe leczenie,diagnostykę i co tam jeszcze się pojawi... Fifiak-wiadomo-jest psiakiem specjalnej troski,choćby ze względu na jego wiek,ale też wielką,przeogromną wolę życia... Zmieniam tytuł wątku i chyba dalej będziemy zbierać pieniądze na jego potrzeby,a w ostateczności wykombinujemy jakieś bazarki...Co Wy na to ???
  21. [B][quote name='Aquifere']Skarbnik już jest. Nie mogłam się doszukać postu w którym pisałam ostatnie rozliczenie. No to jazda. Czerda - 10zł Monika z Katowic - 50zł Viola005 - 25zł (dopłata) Havanka - 15zł Beata G. - 60zł [B]Jolanta A. - 10zł[/B] Magda B. - 20zł Proszę o wpisywanie nicków w tytule przelewu:( Jak ktoś nie wpisał to proszę się teraz przyznawać kto jest kto![/QUOTE] To chyba ja...Wczoraj robiłam przelew.Ale nick raczej podałam (w tytule wpłaty)
  22. Podglądaj ,ale i popisz trochę...:) W kupie raźniej!
  23. A ja nie wiem,dlaczego nikt Fifiaka nie odwiedza? Skandaaal !
  24. [quote name='xmartix']super :) no pomyślimy i dam znać[/QUOTE] Owocnych rodzinnych obrad! :)
×
×
  • Create New...