Jump to content
Dogomania

malajka

Members
  • Content Count

    103
  • Joined

  • Last visited

  1. malajka

    Pojemnik na karmę

    witam:) bardzo fajne pojemniki na karmę znalazłam w gazetce inter marche, cena od 4,99.Pojemniki białe ze zdjęciami psów. Są 3 rodzaje , im wieksze tym inna cena.promocja od jutra. dodatkowo kuwety dla kota w promocji ,oraz smycze i obroże dla psa. coś jutro wybiorę dla mojego pluszaka:)
  2. malajka

    Czy faktycznie Bozita jest taka świetna?

    kiedyś gdy szukałam dla psa karmy z rybą ,sprzedawca polecił mi Bozita robur , wersja łosoś z ryżem. psicy zasmakowało, aromat karmy typowo rybi, kulki w zabawnym kształcie serduszek:)
  3. malajka

    Psy srają gdzie popadnie

    [quote name='Martens']Odpisałaś agresywnie osobie, która zauważyła, że sprzątanie kup do foliowego worka "Aby sprzątnąć" nie jest idealnym rozwiązaniem - zareagowałaś jakby napisała, że zostawia codziennie kupy na chodniku, bo to ekologiczny nawozik. Co pisałaś dalej, to sama sobie doczytaj. Ja też nie raz wypowiadam się ostro - ale kiedy są ku temu powody, kiedy ktoś opisuje bez żenady swoje nieodpowiedzialne zachowanie czy totalną bezmyślność, a nie kiedy sama dopowiadam sobie nie wiadomo co do czyjejś wypowiedzi. I jeżeli już przegrzebujesz tak starannie moje posty i wyciągasz z nich jakieś historie, to bądź łaskawa opisać sytuację tak, jak ona wyglądała, bo na ulicy się z nikim z lubością nie szarpałam - za to w sklepie, przy kilku świadkach, podeszła do mnie obca kobieta, naubliżała mi i szarpnęła mnie za ramię, bo mój pies załatwił się na trawę (co natychmiast zresztą sprzątnęłam). Ocenianie wartości czyichś wypowiedzi po ilości postów na forum czy czyjegoś charakteru po tym jak został potraktowany przez kogoś na ulicy, co zostało starannie wygrzebane z dość starych postów nie świadczy o osobie, o której piszesz, tylko o Tobie samej. Żebyś nie musiała się pocić, mogę Ci podać adres na mojego facebooka, nie będziesz musiała się tak wysilać, żeby mi dociąć - będą zdjęcia, znajomi, moje komentarze, na pewno wygrzebiesz coś, co pomoże Ci spuścić na mnie trochę jadu na forum, kiedy zabraknie Ci merytorycznych argumentów ;)[/QUOTE] po tym wpisie sama wyrobiłaś sobie zdanie na swój temat, nawet nie chce mi się nic odpisywac bo podejrzewam że możesz jątrzyć jeszcze tak przez długi czas. sama sobie wystawiłaś opinie na swój temat, jeśli to co napisałaś nie jest ocenianiem mojej osoby to lepiej zastanów się nad sobą. nie raz na tym foum komuś ubliżałaś i nadal to robisz ale tym razem przegięłaś. nic o mnie nie wiesz i nie masz prawa wypisywać takich oszczerstw i kłamstw na publicznym forum! swoje domysły na temat mojej osoby zostaw dla siebie. licz się dziewczyno ze słowami. jeśli chciałaś mi dołożyć tym postem to ci sie udało gratuluje. nie życze sobie żebyś cytowała moje posty, nie pozwalaj sobie na obelgi i obrażanie mnie jako człowieka!!
  4. malajka

    Psy srają gdzie popadnie

    [quote name='Martens']Malajka, Ty naprawdę nie widzisz, że wsadzanie kupy rozkładającej się normalnie kilka dni do folii rozkładającej się setki lat jest trochę bezsensowne? Tym bardziej, że jeden pies potrafi robić tą kupę kilka razy dziennie przez kilkanaście lat? Może dla Ciebie to śmieszne i mało ważne - dziwi mnie tylko czemu od razu zakładasz, że osoba, która zauważa problem, zauważa go po to, żeby mieć pretekst, żeby nie sprzątać. Ja w mieście, na osiedlu, na trawnikach sprzątam, w zwykłe foliowe worki też, ale staram się chodzić z psami w miejsca, w których sprzątanie nie wydaje mi się sensowne - bo nie będę wyciągać psiej kupy z wnętrza rowu przy wiejskiej szosie daleko za osiedlem czy z głębi krzaków usytuowanych na środku zaśmieconego, zarośniętego chwastami poletka będącego "niczyim" trawnikiem za składem złomu. Trochę nie rozumiem skąd w Twoich postach tyle agresji, jakbyś w g***o weszła przed pisaniem tego posta :razz: [SIZE=1]Ino zaraz mi się oberwie, że głupie posty produkuję, bo mam dwa razy więcej niż an1a - wg skali malajki pewnie jestem dwa razy głupsza :evil_lol: Morał z tego taki, że dogo z roku na rok ogłupia, bo przyrostu liczby na liczniku zahamować nie można.[/SIZE][/QUOTE] tobie martenes też pewnie nie raz zdarzyło sie wleźć w g**** więc nie wiem po co o tym piszesz. w moich postach jest pełno agresji??mam wyrobione zdanie na pewne kwestie i wyraźnie op tym pisze a że dosadnie nie znaczy od razu agresywnie. może przejrzyj tak swoje posty , to zobaczysz agresywne wypowiedzi, jak to sie mówi przygadywał kocioł garnkowi. mnie sie nie zdarzyło szarpać z kims na ulicy i wzywać z tego powodu policjii a ty sie lubujesz w takich klimatach więc co sie czepiasz?
  5. malajka

    Psy srają gdzie popadnie

    [quote name='an1a']Wyhamuj delikatnie, bo ideologią jest sprzątanie dla samej czynności i spokojnego sumienia, a zastanów się co dalej się dzieje z g.ównem załadowanym do normalnej plastikowej torby. Ja sprzątam w woreczki biodegradowalne i jest całkiem fajnie.[/QUOTE] 'wyhamuj delikatnie'....daruj sobie takie wypowiedzi,nie ty bedziesz za mnie decydować jakie ja mam zapatrywania na pewne kwestie, to tak dla twojej Świadomości. żebyś wiedziała że sie zastanawiam co sie później dzieje z tak zwaną kupą i daruj sobie zabawy w 'ciocie dobra rada' uświadamiać to sobie mozesz dzieci na podwórku. ja nie sprzatam dla ideologii tylko dlatego że wiem że tak trzeba, nikt mi nie musi o tym przypominać lub przekonywać. spoko, skoro jestes taka eko , to rozumiem że nie kupujesz w sklepach żywności , bo z tego co sie orientuje to ich opakowania rozkładaja sie przez długi czas, kosmetyków pewnie nie używasz no chyba że wszelkie w opakowaniach biodegradowalnych, samochodem pewnie tez nie pojedziesz - w końcu ile to wytwarza spalin,śmieci które naprodukujesz pewnie tez sama przetwarzasz, albo zawsze możesz segregować - tak na marginesie i tak trafiają na jedno wysypisko.i luz ,wtedy czujesz że masz z bani.
  6. malajka

    Psy srają gdzie popadnie

    [quote name='Martens']To masz szczęście, bo ja sprzątam, a użeram się kilka razy w tygodniu (latem kilka razy dziennie) - za wszystkie świnie, którym posprzątać ciężko. A że jako jedna z nielicznych na osiedlu mam dwa psy, to ani chybi obsrane trawniki to wszystko moja wina.[/QUOTE] Martens, powiem Ci że jak mam zły dzień to wbijam sie na dogo i czytam Twoje wypowiedzi, normalnie od razu humor mi się poprawia, czasami siedze i sie ciesze do monitora aż pies przekreca głową ze zdziwienia, zapisz się do jakiego kabaretu czy coś masz naturalny talent dziewczyno:)
  7. malajka

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    wczoraj myślałam że mnie cos trafi...jestem przyzwyczajona do sytuacji że na spacer chodze slalomem jak zauważe jakiegos puszczonego luzem bydlaka to zmieniam trase, jestem dość wygadana osobą ale dla własnego zdrowia i mojego psa staram sie unikać takich 'przygód'...wczoraj jednak stwierdziłam że mam dośc latania , chodniki są dostępne dla wszystkich i jeśli ktoś mieszka wsród innych ludzi to musi się dostostosować a nie spusci psa ze smyczy i czuje sie jak panisko na włościach. ide sobie prosto, z daleka widze już sredniej wielkośći psa z nosem w trawie, oczywista sprawa -bez smyczy skrociłam mojemu smycz i ide przed siebie oczywiście czai sie w naszą stronę i dawaj cała naprzód , tupnięcia na nic się zdały , dopiero ryk a'l a Aga Chylińska na niego skutecznie podziałał. i co?? rozglądam sie a tu na chodniku stoi buc ze smyczą w łapie!!myślałam że mnie coś trafi, bez kitu jak nygusowi nie chce sie ruszyc tyłka żeby wyjść dalej niż własny blok , to po cholere bierze psa?? Kolejna sytuacja to baba która ni z gruchy ni z pietruchy dowaliła się że psy cytuje "srają" (dośc oryginalne słownictwo jak na młoda matke, rozumiem że jak idzie z dzieckiem na spacer i zobaczy psa robiącego kupe to dziecku oznajmia :zobacz teraz piesek bedzie 'srał'), bo ona ostatnio wychodzac z dzieckiem wpednęła w taką niespodziewajkę, przede wszystkim to ja po swoim sprzatam, w odpowiedzi usłyszałam taak , każdy tak mówi...nie no rece opadaja na takie coś. to ja się jej pytam czy nie przeszkadza jej jak w parku matka idzie z dzieciakiem w krzaki bo małemu sie zachciało ale jakoś kupe nie wyrzuci do kosza bo przeciez samo się rozłoży, klatki wysmarowane i pobazgrane tez pewnie nie przeszkadzają a torby po chipsach i sterta smieci wyrzucana z reki prosto na chodnik tez pewnie nie...zero reakcji.
  8. malajka

    Jaką rasę psów lubicie najbardzie?

    ja lubie wszystkie psiaki bez względu na rasę czy nie rase, ale ostatnio jestem zakochana w bernardynach, piękne orzechowe oczy i wygląd pluszaka.mmmm:)
  9. malajka

    Czy śpisz ze swoim psem w łóżku?

    futrzaki-słodziaki:)
  10. hej cześć i czoołem:)

  11. malajka

    "Mój Pies" ma juz 80 stron!

    a ja myśle że dobrze że piszą konkretnie i treściwie(nie wiem czy przy każdej rasie, bo nie nie czytałam wszystkich nr) jeśli ktoś nie ma wystarczająco dużo czasu, ani nie ma ochoty na socjalizacje rasy, która szczególnie tego wymaga to przed podjęciem decyzji powinien zastanowić się poważnie.
  12. malajka

    witaminy na wzmocnienie sierści

    myśle że najlepszym sposobem na wzmocnienie sierści jest po prostu dobre żywienie. gotowane + witaminy w proszku lub dobra sucha karma w której są już zawarte witaminy. można spróbować np Aptus Biorion przeznaczony typowo na wzmocnienie sierści zawiera metionine, biotynę-wspomaga prawidłowy stan skóry, wzrostu sierści i pazurów, są jeszcze dwa inne preparaty z lini pt NA SIERŚĆ. Ja miałam okazję wypróbować Aptus Multidog (wersja pełny zestaw witamin dla psów dorosłych)i jestem zadowolona. W witaminach bardzo ważne jest przestrzeganie dawki, która musi byc odpowiednio dobrana do wagi psa(info jest zazwyczaj na opakowaniu lub mozna zapytać weta przy okazji wizyty) Podaje psu witaminy 1 miesiąc , po czym robię 2 tygodnie przerwy i znów podaje przez miesiąc.
  13. malajka

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    [quote name='Iza.']Owczarek spokojnie na smyczy ? Hahahaha powiedz mi gdzie, bo ja jeszcze nie widziałam :diabloti:[/QUOTE] jak sie chce psa wychowac to widac można. nie ma co wydziwiać że jak ON-ek to od razu oszołom:diabloti:[/QUOTE] czasem spotykam ich, właścicielka i on-pies cudo, człapie sobie na luzaku, łepek obraca na wszystkie strony i sobie zwiedza okolice:) za nim zazwyczaj słychac jazgot nadaktywnych yorków a on ma to gdzieś.super psina:)
  14. malajka

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy? [2]

    ja zawsze patrze z radością jak na smyczy idzie spokojnie, zazwyczaj owczarek niemiecki, te małe go obszczekują z każdej strony, mega jazgot byle tylko go sprowokować, a taki idzie na luzie i nawet się nie obejrzy:)
  15. [quote name='Martens']Ludzie nie muszą czytać i oglądać, żeby mieć takie pomysły; moj sąsiad z pekińczykiem, który dostaje szału na widok moich psów, wczoraj zaczął prać psa smyczą - inna sprawa że piesek nic sobie z tego nie robił i dalejk darł na nas gębę niemal się dusząc na obroży:roll: Gorzej, że tyle ludzi stara się w necie, tłumaczy, propaguje pozytywne metody pracy z psem - a tu taki burak średniowieczny Ci radzi, żeby psu wpieprz spuścić i w sumie tyle...[/QUOTE] a ja myślę że jest przyzwolenie na takie agresywne zachowania wobec psa kiedy sie propaguje takie metody wychowawcze człowiek który umie rozróżniać zło od dobra wie że pewnych rzeczy się nie robi, jak np szarpanie psa, bicie, potrząsanie...po to człowiek ma rozum żeby sam oceniał co można a co nie, a nie ślepo podążał za tym co aktualnie jest modne myśle że to jest tak samo upokarzające bez względu czy to pies dostanie z piąchy w głowę czy małe dziecko w twarz.
×