Dostalam dzis maila od Pani Ewy:
Gabi ma nową kurtkę wygląda wspaniale, nie mogę robic zdjęc, chodzi na spacerach bez smyczy, bardzo szybko biega, ale wraca, była dziś w centrum handlowym, bo jej pani kupowała buty, zniosla to ze spokojem, wie ze wrócimy do domu, myślę o przeprowadzce do mamy pod miasto może zaadoptujemy jakąś suczkę do towarzystwa. Gabi śpi w łóżku, siedzi na fotelu, piszczy jak chce na dwór, jak się boi przybiega do mnie, ale zdecydowanie jest już innym psem- bardziej pewnym siebie, rozmawiającym z innymi psami na spacerach, ta adopcja polepszyła jakośc naszego życia. dziękuję to zdecydowanie za mało.
ewa