dzwonilam..nie jest tak zle..tzn jest przewlekly stan zapalny krtani , Jaro dostal leki, bronchoskopii nie trzebabylo robic bo na rtg nic powaznego nie wyszlo...morfologia ok..jedna komora serca nieznacznie powiekszona ale nie do leczenia...na 13.04 wizyta kontrolna i zobaczymy czy leki podzialaja...pani wetka powiedziala ze ten stan zapalny moze byc od kilku lat...biedne psisko spalo na trawie, w zimnie i pewnie chorowalo..Pani Alinka wraca do domu to umiesci skany i napisze wiecej...:) Dziekuje Pani Alino za zajecie sie Jarkiem:) Leszek pewnie tesknil caly dzien...