Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. :shake: ????????????????:shake: ????????????????? [quote name='dara9']Ale to przykre :( tylko czego spodziewać się po tak młodej osobie? zakupy z tatą ważniejsze niż spotkanie w sprawie upragnionego zwierzęcia:shake:[/QUOTE] Może być tak, że rodzice nie zgadzają się na psa, albo wręcz nic o tym nie wiedzą. Podczas rozmowy telefonicznej z Agnieszką pytałam o zdanie rodziców, ale uzyskałam twierdzącą odpowiedż, bo co innego miała powiedzieć.... [quote name='_Goldenek2']Sorry, ale ja bym tę dziewczynę już skreśliła. Naprawdę rozumiem, że może coś raz wypaść, ale w takim krótkim czasie wszystko inne jest ważniejsze? Za chwilę randka będzie ważniejsza niż pójście z psem np. do weta :([/QUOTE] A ja postarałabym się jednaj zobaczyć ten domek i porozmawiać przede wszystkim z rodzicami. Identycznie miałam podczas poprzedniej - pierwszej!!- wizyty w sprawie domku dla Rudej. Terminy były przekładane i okazało się- gdy nie ustępowałam i chciałam zobaczyć na własne oczy ,na czym polega problem- że rodzice właściciele mieszkania nie godzili się na psa. Rodziców chciano wyeliminować na czas wizyty, ale spotkałam się jednak w " pełnym składzie" i już na 100% byłam pewna.. Caromina, na kiedy przełożono tę wizytę, bo nie napisałaś, albo ja nie doczytałam?
  2. [quote name='caromina']W takim razie Angel czekam z niecierpliwością na Twój artykuł!!I z góry bardzo dziękuję!![/QUOTE] [B]Caromina[/B], napisz Angel, gdzie ma zamieścić ten artykoł, bo pytała, chyba że już wszystko uzgodniłyście. Myślę, że będzie ciekawe takie świeże spojrzenie osoby tak emocjonalnie zaangażowanej w wolontariatiat jak to jest w przypadku Angel. To zaangażowanie i uczucie widać na zdjęciach z psiakami. I te zdjęcia są najlepsze. [quote name='aniao']ja potrafię zrobić allegro, tylko mam problem z kontem :( ale widzę, że już ktoś się tym zajmie :) super![/QUOTE] [B]Dzięki aniao[/B] za chęć pomocy. Jak znajdziesz wolną chwilę, możesz poogłaszać dwupak, bo jesteś w tym mistrzynią. A może będziesz tak dobra i pomożesz nam wieszać plakaty. Jak do tej pory plakatujemy Shania i ja z tego co mi wiadomo; może ktoś jeszcze.. [B]Zosiu[/B], dostałaś zdjęcia dwupaku? Wczoraj wysłałam. Wypoczywaj, wypoczywaj przy twórczej pracy nad allegro. [SIZE=3] [/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=purple]Miłego dnia wszystkim[/COLOR]:loveu:[/SIZE]:loveu:[/B]
  3. Przepis mam, ale jest niewykonalny przynajmniej w moim przypadku...zobacz godzinę tego postu:mad::angryy::mad:
  4. [quote name='zofia']Prześlij mi na e-mail tekst i zdjęcia. [B]Jutro mogę zrobić im allegro.Mam wreszcie wolne.:lol[/B]:[/QUOTE] Angel, Zofia zaofiarowała sie zrobić psiakom allegro:loveu::loveu: Podałam jej na maila zdjęcia- miałam duży problem, bo wszystkie śliczne, ale najładniejsze te z Tobą, ale ich oczywiście nie dałam bez Twojej zgody- tekst proponowałam ten z pierwszej i kontakt do Ciebie. [B]Jesli uważasz, że trzeba coś dodac do charakterystyki dwupaku, napisz tutaj[/B].
  5. Ja też nic nie napiszę, bo nie ma takich słów, które mogłyby Cię teraz pocieszyć:-( Jestem z Tobą, chociaż daleko i rozumiem dobrze Twój ból :-(
  6. Zosieńku, masz wolne..?? Podaj" przepis" na wygospodarowanie wolnego:evil_lol::evil_lol: Ja mam hałdę- pozostając przy śląskim nazewnictwie-prac do poprawiania i już nic nie widze na oczy, a nawet zaczynam mieć wątpliwości ortograficzne od tego, co widzę.. Zosiu, tekst, myślę- ten co na pierwszej, a zdjęcia zaraz wybiorę. Ile może być? Wszystkie takie ładne. Przesłać Ci je na maila, czy tylko podać strony? Mam ndzieje, że odnajdę Twój adres. Jesteś wielka:loveu: Ja ciemnota doceniam to, jak nikt inny. Dzięki wielkie:loveu:
  7. [IMG]http://i53.tinypic.com/2h49ba1.jpg[/IMG] Śliczna Sprężyneczko, nigdy dosyć oglądania Twojego kochanego pysia:loveu: Co u Ciebie?
  8. Sunieczki kochane, ale ciągle w schronie i tylko na odwiedziny ukochanej Angel moga czekać. Aniao, może Ty potrafisz zrobić allegro dla sunieczek...??? Mają nowe, ładne zdjęcia..Prosimy pięknie.
  9. Trzymaj mocno, bo jakos nasza ślicznotka nie może znaleźć właściwego domku, a my wszystkie chciałybyśmy jej nieba przychylić..
  10. Ja tez tak odpoczywam, ale na spanie zosyaje mi już niewiele czasu...A prace działkowe nie sa mi niestety znane i w moim przypadku ograniczają się do balkonu. Żałuję, że tak jest ze względu na mojego psa, bo ja jakoś nie mam zamiłowania w tym kierunku. Poczekajmy na carominę; powie nam, gdzie napisać ten artykuł i moze jeszcze coś podpowie. Idziesz teraz spać, czy znowyu pomagasz??
  11. Chanelka jest przerażona i pewnie [B]będzie bała się wołania[/B]. Mozna połozyc jej jedzenie i [B]cicho[/B] z oddali obserwować, a gdy złakomi się...wtedy łapać
  12. Tak, długa i kręta jest droga Rudzinki do spokojnego [B]i bezpiecznego domku[/B], ale miejmy nadzieję, że to nastąpi.
  13. Jakie dobre wieści, że Chanelka jest cała i zdrowa...jak ją teraz złapać? Ja próbowałabym ją zwabić jedzeniem; pewnie jest bardzo głodna i może się zachęci. Dzwoniłabym po straż miejską, niech radzą i pomogą. Najważniejsze to nie stracic jej z oczu, żeby nie zmieniła miejsca spłoszona.
  14. [quote name='Angel']później reszta zdjęć-musze iść się wykąpac bo przed 20 minutami z działki wróciłam ;p i jeszcze napiszcie mi co mam pisać o tym wolontariacie : * czy to co tam robimy * czy jak jest być wolontariuszem * czy wszystkiego po trochu :D ?[/QUOTE] Bardzo intensywną masz sobotę, Angel, ale tez bardzo pożyteczną dla psiaków, dla mamy, która pewnie kocha działkę i ma taką dzielna córkę do pomocy, i dla nas, bo aż serce się radyje, patrząc na psiaki...i trochę boli, że Rudej tak nie układa się.. Angel, dobrze myślisz z tym artykułem. Napisz o tym, dlaczego to taka ważna sprawa, na czym polega praca, [B]jak to być[/B] [B]wolontariuszem...[/B]taka subiektywna część z pewnością ożywi całość. Może caromina dopowie jeszcze coś, ale myślę, że taki artykuł od osoby bezpośrednio zaangażowanej w wolontariat, będzie ciekawy i pożyteczny. Odpoczywaj teraz, bo Tobie też należy się trochę soboty.
  15. Jaki powód przełożenia wizyty podała p. Agnieszka? Gdybym chciała adoptować psa, pewnie tylko trzęsienie ziemi mogłoby pomieszać mi szyki...ale pewnie mało jeszcze wiem o trzęsieniach...
  16. Niedobrze.....:shake::shake:.nie mam nuneru do carominy Napisałam do niej na pw. Może wejdzie jeszcze przed wizytą na dogo...nie wiem, jak skontaktować się z carominą..:shake:
  17. Z Chanelką nadal nic nie wiadomo. Cały sztab ludzi przeczesuje Kraków...
  18. [quote name='Olena84']Pamietajcie ze kobieta pracuje na zmiany, oby sie nie okazalo ze kupimy bilety na czwartek wieczor a nikogo w domu nie bedzie.[/QUOTE] Masz rację, Olu. Myślę, że poczekajmy jeszcze na wiadomości od carominy...a Rudą trzeba będzie zabrać w niedzielę. Chyba wtedy kobieta nie pracuje? Czy to miejsce dla Rudej u Twojej sąsiadki jest aktualne i możliwe? Szkoda, że mieszkam, gdzie mieszkam...
  19. Życzę Ci Nadziejo i wszystkim Twoim bliskim dziś słonecznego i pięknego dnia. Dla mamy- zdrowia i niech bedzie dumna z takiej dzielnej córki.
  20. Dara, juz czujesz się lepiej?? Prawda? Chwilowo muszę przestać trzymać kciuki- realna rzeczywistość woła- ale Ty trzymaj pod cieplutką kołderką i ani kroku z łóżeczka
  21. Dzięki dobry człowieku za tak miłe rozpoczęcie dnia. Kawusia to jest to, co pomoże mi szybciej wrócić do swiata " żywych". Dotarły do mnie wieści okrężną drogą z innego wątku, że Lidzia jest chorutka. Trzymajmy za nią kciuki i posyłajmy cieplutkie myśli w jej stronę. :loveu::loveu: Cielutkie myśli też kierujemy do Smoczka i Pelagii z zadartym noskiem.:loveu::loveu:
  22. [quote name='dara9']Witam z rana....tzn ja dopiero wstałam:evil_lol: siedzę w domu, chora jestem i obolała...ale dosyć żalenia się:roll: Nie wiem Oleano czy informować tą panią o naszych zamiarach...ona raczej nie będzie zdziwiona odebraniem jej Rudzinki..sama w końcu pytała się czy przez to co z Mają się podziało jej czasem Rudej nikt nie zabierze... Chyba lepiej jej nie informować bo jeszcze jakoś się przygotuje i będzie nieprzyjemnie?[/QUOTE] Zdrowiej szybciutko Dara i łap ostatnie promienie jesiennego słońca na spacerach ze swoją Hanulką. Posyłamy Ci cieplutkie myśli, to choróbsko szybciej Cie opuści. Tez myslę, że nie ma po co informować pani o zamiarze odebrania Rudej, bo chyba jest na to przygotowana po tym, co wydało się na temat jej miłości do gromadzonych zwierząt... A termin zabrania naszej faworytki trzeba dopasować do terminu, który będzie odpowiadał 1qaz- gdzie przechować Ruda do tej pory?, sasiadka to pewne?- no i zależy to od wiadomości carominy, która [B]dziś wizytuje domek.[/B] [B]Za to trzymajmy kciuki. Dziś o 19 będzie wizyta.[/B] [IMG]http://sp85.edupage.org/files/kciuki.jpg[/IMG]
  23. [quote name='dara9']Zaglądam do Nika...nie wiem czy moje zaglądnięcie pomoże cokolwiek...ale nie wiem jak mogę pomóc :( ?[/QUOTE] Najgorsza ta bezradność...kolejny po Chanelce pies, który ucieka....
×
×
  • Create New...