-
Posts
1788 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Caragh
-
To jeszcze na dobranoc specjalnie dla Cioteczek - śpiący sobie Placuszek ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6ZsfYGOTkG8/TqxxlOkWjnI/AAAAAAAAATc/sp4WQ0gFxDs/s600/29102011317.JPG[/IMG]
-
Z wieczornego spacerku: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sBK_iR0XQdU/TqxslgJ99dI/AAAAAAAAATM/Ab3TvkHbNXQ/s600/29102011315.JPG[/IMG]
-
[quote name='Iljova']Ślę mizianka dla futrzaków i dla Ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='wieso']a my slemy raczki do miziania.....i jak przebiegl dzien ?[/QUOTE] Dzionek w miare :) Misiu się Rexa jakby boi. Jak go Rex chce powąchać pod ogonem, to odskakuje jakby poparzony. Sam pod ogon Rexa się pcha :razz:
-
[quote name='bulba']Hej Monia :) Buziaczki dla piesia przesyłam :)[/QUOTE] Dziękujemu pięknie:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Havanka']Zdjęcia śliczne ! Pozdrawiam Was serdecznie i przesyłam wirtualne mizianka[IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/C%20hobby/poodle_white.gif[/IMG][/QUOTE] Mizianka bierzemy w każdej ilości :D Mam teraz w domu TRZY mega mizianki. No musze sobie 3 rękę dorobić, nie ma rady :D [quote name='wieso']my witamy w poludnie, nie doczytalam, jak minela nocka ? przyjdziemy w odwiedziny znowu wieczorowa pora, zaraz lecimy na trening agillity......pozdrawiamy...[/QUOTE] Nocka bardzo grzecznie :) Problemów zero :) Nad ranem troszke słyszałam drapanie łapką w drzwi, ale parę razy tylko i był spokój. Jak wchodze do Niego, to już wstaje i się ze mną nieśmiało wita :) :)
-
[quote name='Aimez_moi']Ale cudenko.......:) piekny....:)[/QUOTE] [quote name='TERESA BORCZ']Zapisuję, mam ważną wiadomosć ale muszę wrócic wieczorem![/QUOTE] Witamy Cioteczki na watku Misiowego :) :) [quote name='Martika@Aischa']Dzień dobry Misiaczku :*[/QUOTE] Dzien doberek :) Cieszymy sie ze zagladasz :) :) :) [quote name='Mysza2']Witam Misia:) Poczytałam, Caragh ogromny szacunek dla Ciebie. Misiek potrzebuje czasu, z każdym dniem będzie nabierała zaufania. trudno wyrokować z czym mu się ta smycz albo wychodzenie kojarzy, co przeszedł. Mizainko dla Miska i dla rezydenta Rexa oczywiście też :):)[/QUOTE] Ano, mozemy sie tylko domyslac, ale jest coraz lepiej :) Rex i Misiu slicznie dziekuja :)
-
Po zachowaniu wydaje mi sie ze jednak wyrzucony, choc oczywiscie niczego nie wykluczam...
-
I na dzień dobry - zdjęcia jeszcze cieplutkie ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HbNFqHWdfLA/TquMtLNYCBI/AAAAAAAAAS4/nrBgJGCZZEY/s500/29102011313.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-N21Qg3B3zrI/TquMs8JStGI/AAAAAAAAAS0/gTBdWLOAV2U/s500/29102011312.JPG[/IMG]
-
[quote name='DONnka']OOps, nie doczytałam, ale nie szkodzi :) Misiek czy Reks - imię nie ma znaczenia :) Pomogę jak tylko będę mogła :) Mam słabość do wszystkich ONków[/QUOTE] Misiek i ja dziękujemy :) Ja też :oops: no mają to coś w sobie :D
-
Witamy DONnko :) Rex to akurat mój rezydent ;) Nie oddam za żadne Skarby :P Tymczasik dostał na imie Misiek, no tak się jakoś utarło, bo on jest taki miś :D Hyhy, "diagnoza" myślę do opanowania :) Jestem dobrej myśli, będzie coraz lepiej :) Misiek jest bardzo kochany, choc widać, że wiele sytuacji nowych jest dla Niego, jakoś sobie radzi. Aha, nie umiałam inaczej, wyciełam mu dwie najwieksze kule zfilcowanego futra. I na nowy początek dostał porządną obróżkę, a nie to takie stare coś, co miał na sobie ;)
-
Justa, ja wiem jaka Ty zabiegana jestes... Dziękuje, że zajrzałaś :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Havanka']Może to i lepiej, że nie umie mówić...[/QUOTE] Może i masz racje :roll:
-
Nie będziemy skąpić Misiem - proszę bardzo: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tsswUpMcyE0/TqsS-riLmAI/AAAAAAAAASw/n0wEWXajk8c/s450/28102011310.JPG[/IMG]
-
Witamy Justyna :) No ja też myśle, że z czasem "wytępią" mu się te zachowania :) Na razie niepewny jest... Szkoda, że nie może mi powiedzieć co przeżył biedul...
-
Witamy również Cioteczke Zozoline :)
-
Mari23, witamy w naszy skromnych progach zabieganą Cioteczke :) :) Misiak nie chce jesc przy ludziu, podchodzi do michy jak juz widzi, ze sie zaczynam cofac. Ale z każdym posiłkiem czeka ciut krócej nim podejdzie :)
-
I jeszcze wieczorny uśmieszek zaserwujemy Cioteczkom :D [img]https://lh6.googleusercontent.com/--66NUQ7muJU/TqsLK-2fIbI/AAAAAAAAASY/J087JpqaiWY/s600/28102011306.JPG[/img]
-
[quote name='BERKANO']Dzięki kochana Ilonko za zainteresowanie mnie tym wątkiem, bo czytanie o wspaniałej kobiecie pomagającej cudownemu i mądremu psiakowi to miła odmiana. A ja także zgadzam się z cioteczką Martiką (którą w tym miejscu ściskam serdecznie i całuję:loveu::loveu::loveu: ), że On się boi wyjść i nie wrócić- najprawdopodobniej w taki sposób poprzedni "ludzie" wyeksmitowali Miśka :-(:shake: POzdrawiam i z miłą chęcią będe zaglądała- CAŁUSKI DLA WSPANIAŁEJ RATOWNICZKI:multi::multi::loveu:[/QUOTE] Witamy Cioteczke :loveu: Co do reszty: :oops::oops::oops::oops::oops: [quote name='Mysza2']witajcie cioteczki, jestem tylko na chwilkę teraz, zapisuję, jutro poczytam:)[/QUOTE] [quote name='wieso']ja tez tu jestem i skladam poklony.... a pozatym piekny psiak.....[/QUOTE] Witamy Cioteczki :) :) :)
-
[quote name='Havanka']Miałam już nie wchodzić na żadne wątki, bo nie wyrabiam się, ale ciekawość zwyciężyła. Caragh, jesteś wspaniała ![/QUOTE] To tym bardziej dziękujemy, że jednak jednak weszłaś i witamy :)
-
Witamy :D :D :D
-
Też mam taką nadzieję :)
-
Wysmarowałam długaśny post i mnie wylogowało :roll: No to jeszcze raz. Dziękuje Wam bardzo, że zajrzałyście do nas :loveu::loveu::loveu: No też mi się tak wydawało, ze pewnie się będzie obawiał, ze go już nie wpuszczę :( Ale zawsze wole skonsultować z doświadczonymi :D Szczególnie, że zapinając go na dworze pierwszy raz, nie było takich cyrków... Czy dobra to tam nie wiem, ale nie mogłam go tak zostawić. Obiecałam mu, że go wezmę, jeśli tylko na mnie zaczeka. No i zaczekał Skarb jeden. Jak wróciłam to już Straż Miejską wezwać ludzie zdążyli... I co?? Do umieralni w Mysłowicach miał iść? NIGDY! Je często a mało, przy qpalu piszczy, ale jakby mniej. W ogole to qpale już coraz ładniejsze :) Pierwszy dzień oczywiście biegunka była...
-
I zdjęcia ze spacerku sprzed chwilki: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-kAcByrIg-0U/Tqqd8nrpj6I/AAAAAAAAASA/3lh1FmQWH7g/s600/28102011298.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-qDkfrg5xAmk/Tqqd8oNFnPI/AAAAAAAAASM/SGT1nebxOSw/s600/28102011299.JPG[/img]
-
Kolejny spacer... Kolejna masakra :roll: Przypięcie do smyczy równe jest dla niego z chłostami... skomle wtedy okropnie. Gdy tylko zapne smycz - nie ma najmniejszego problemu, idziemy na spacerek luzikiem :) Chodzi gdzie chce, wołany zaczyna przychodzić w moje okolice ;)
-
Kasiu :loveu::loveu::loveu: Bardzo Ci dziękuję, że jesteś :loveu::loveu::loveu: Już reaguje coraz lepiej, słodziak jeden :) Dzisiaj nawet od razu wstał się przywitać :)