Boni-Bobo
Members-
Posts
942 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Boni-Bobo
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I kundelkom też! -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Tahoma]Zdarzył się Luiskowi domek z marzeń - dobry, przyjazdny, jamnikowy. Odjeżdżając obiecałam, że jeżeli coś będzie nie tak, to przyjadę i zabiorę malucha do siebie. Pani Luiska powiedziała, że taka opcja jest niemożliwa, ale ja byłam niepewna. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pierwszy telefon był 2 dnia. Luisek ugryzł dorosłego syna Pani i dwuletniego wnuka. Byłam przerażona - u mnie nikogo nie ugryzł, chociaż warczał gdy siedział na kolanach i ktoś próbował zbliżyć się do nas. Muszę wam się przyznać, że był moim wielkim fanem.[/FONT] [FONT=Tahoma]Pani spokojnie wytłumaczyła mi, że to wina syna, bo pies jest w nowym ,nieznanym miejscu, nie widzi i gdy wspina się na fotel ktoś łapie go z tyłu i usiłuje podsadzić. Reakcja zupełnie prawidłowa.[/FONT] [FONT=Tahoma]Natomiast wnuk musi zapamiętać, że pies też ma prawo do własnego zdania, nie na wszystko ma się zgadzać i nie jest zabawką. Tak też wcześnie potraktowała go jedna z jamniczek i teraz jest rozejm.[/FONT] [FONT=Tahoma]Wniosek był jeden: to normalna reakcja jamnika, one tak mają. Na szęście ugryzienia nie były mocne i nie naruszyły skóry. [/FONT] [FONT=Tahoma]Kocham ten Luiskowy Domek, za to, że jest tak jamnikowo zakręcony, że rozumie psy. [/FONT] [FONT=Tahoma]Następne telefony przynosiły tylko dobre wiadomości. Jamniczek nie brudzi w domu, ma apetyt, jest grzeczny, rządzi jamniczym stadkiem. gdy Pani jest w pracy zagrzebuje się w pościeli i nie reaguje na propozycję spaceru z innymi domownikami. On czeka na swoją Panią. [/FONT] [FONT=Tahoma]Nie powtórzyła się historia z gryzieniem, a wszyscy pamiętają, że piesiek nie widzi i nie wolno go zaskakiwać. Trzeba uważać pod nogi bo Luisek nie schodzi z drogi. [/FONT] [FONT=Tahoma]Nowa rodzina kocha Luiska, mówią że to wspaniały pies o ogromnym serduchu i radosnym pycholku. [/FONT] [FONT=Tahoma]A ja? Jestem szczęśliwa, że Luisek ma taki domek i .... tęsknię za nim. W końcu to mój pierwszy jamnik.[/FONT] -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jamniczki bez problemu przyjęły Luiska, a on był zadowolony, że nareszcie ktoś ''z branży''. Nawet w schronisku był jedynym jamniczkiem. Było mizianie, smaczki, spacerek z dziewczynami. Nowa pani zaakceptowana. Luisek trafił na cudowny domek do którego ma tylko trzy schodki. U mnie było ich dwanaście. Z domkiem kontakt tylko telefoniczny, nie są z Dogomani. Może Ewusek zajrzy i wtedy będą fotki? Dziękuję wszystkim, którzy pomogli znaleźć Luiskowi nowe życie. Trzymaj się maluszku, niech Cię ludzie kochają i niech zostaną z Tobą same dobre dni. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
JADĘ DO SWOJEGO DOMU MAM DWIE FAJNE DZIEWCZYNY PIERWSZE ŁAPÓWKI STARCZY RĄK DO MIZIANIA!! -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Domek został zapoznany z diagnozą lekarską i moimi obserwacjami.Potwierdził swoją decyzję o adopcji .Chcą Luiska i mają dla niego miejsce w domu i serduchu . Kocyk też dostanie! W życiorysie Domku był już niewidomy jamnik. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Naprawdę nie kuś Bianka.Najgorsze , że DS tak daleko.Jak sprawdzić własnym okiem czy nie dzieje mu się krzywda?On uwielbia spać zawinięty w kocyk, nawet koniuszka nosa nie widać. Na szczęście Domek jamnikowy , dwie koleżanki czekają.Mam nadzieję,że będzie dobrze. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry -
Niestety,Kora znowu szuka domu.Znalazłam ją na stronie "do adopcji" Fundacji SOS Bokserom.Jest mi strasznie przykro ,bo to ja wyciągałam ją ze schroniska i była u mnie na DT zanim pojechała do DT u Arktyki.Miałam taką nadzieję , że odwrócił się jej zły los...Tak mi żal :-(:-(:-(
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Luisek poznaje wszystkie zakamarki w ogrodzie , dzielnie goni koty.Jeżeli tylko deszcz nie pada ,stoi przy drzwiach i wybiera się na zwiedzanie świata.Myślę , że to jego sposób odreagowania na zamknięcie w kojcu w schronisku . To wspaniały piesio! -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już wiadomo , że Luisek ma zaćmę w obu oczkach.Jest to efekt starzenia się . Proces ten będzie postępował,nie wiadomo tylko w jakim tempie.Operacja niewskazana.Piesio ma ok.10-11lat.Trzeba kochać go takim jaki jest ze wszystkimi urokami starości.Wcale nie będzie to trudne , bo to wspaniały jamolek ,daje wiele radości,jest wręcz wdzięczny za głaski ,cieszy się gdy siedzi na kolanach.Jest bardzo czujny,w słoneczne dni uwielbia wędrówki w ogrodzie.Mam nadzieję , że Domek nie zmieni decyzji i Luisek znajdzie swoją przystań.Jakby coś nie wyszło to jamniczek ma następną ofertę.Na razie ci............ Dziękuję za wszystkie oferty pomocy . Może kiedyś będziemy musieli skorzystać-teraz dajemy radę.DZIĘKUJĘ. -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
Boni-Bobo replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Ząbulek na kolanach , Pineska grzeje plecki aż Isadora7 zazdrości-gdzie mu tam po świecie domku szukać. -
Witaj Borysku! Jesteś jedynym psem , którego toleruje Bonia i to po upływie roku.Długo czekasz na domek.Jesteś jak perełka w popiele-trudno cię zobaczyć , ale gdy już jesteś trudno cię nie kochać.Może uda się Borysku......domek?
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W imieniu Luiska serdecznie dziękuję. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało po wizycie u lekarza. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od wtorku działam.Już ja coś wymyślę.Najbliżej mam do Gdańska. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Luisek musi pokonać trasę Tczew - Nasielsk. To około 340 km w jedną stronę. Znalazłam transport na 11 listopada za kwotę 200 zł w obie strony. Myślę, że oferta jest korzystna. Najpierw czeka mnie inne zadanie. Z moich 10 dniowych obserwacji wynika, że Luisek niedowidzi. Kontaktowałam się ze schroniskiem - był on badany przez lekarza dwa tygodnie przed przyjściem do mnie. Nie stwierdził on żadnego stanu zapalnego w oczach. Zasygnalizował jednak początki zaćmy. Nigdy nie miałam do czynienia z chorobami oczu u swoich psów, ale chciałabym tę sprawę wyjaśnić przed oddaniem jamniczka. Piesek zachowuje się normalnie, ale zdarza mu się trafić w ścianę czy nie zauważyć innej przeszkody. W miejscach, które dobrze poznał trudno zauważyć że ma jakieś problemy, świetnie sobie radzi na schodach. Luisek to wspaniały pies, wesoły i naprawdę bezproblemowy. Czysty, zostawiony sam nie szczeka, nie niszczy. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewusek sprawdziła domek. Same pochwały-dwie jamniczki na kanapie , wszystko zgodne z rozmową telefoniczną.Pani ma wielkie serce dla wszystkich zwierząt. Planujemy ,że 11listopada oddamy malucha-dzień wolny Pani nie pracuje. Teraz szukam transportu, to 340km i kasy na niego. Wszystko jest tak jak Luiskowi obiecałam,więc dlaczego coś tam.... -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na dobranoc: -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogłoszenia Luiskowi wykupiłam , gdy tylko go dostałam.Cieszę się,że maluch może otrzymać je w prezencie.I dziękuję.Luisek jest już z nami cały tydzień .Świetnie przystosowuje się do domowego życia. Wykonuje nowe polecenia:na miejsce,wróć.Domku lepiej ty się szybko zgłoś! -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję serdecznie za pomoc. Nie wiem jeszcze jak wyjdzie sprawdzenie domku.Wykupiłam na bazarku ogłoszenia, powinny być w tym tygodniu .Pilotuje to Kasia. Na razie proszę-kciuki za domek!