-
Posts
26232 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
11.03.2017 Kajtus pojechal do swojego domku.
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dziekuje za przypomnienie,ze musze uzupeniac 1 strone:) juz zrobilam,jesli cos pominelam prosze mi przypomniec. -
11.03.2017 Kajtus pojechal do swojego domku.
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Murko za fotki maluszka:) to jest rozliczenie Kajtusia,ktore wczesniej wstawila Murka: Rozliczenie: Stan konta na 11 grudnia wynosił +278,51 zł Wpłaty: +20 zł Iwona K. +20 zł Iwona K. +20 zł Tyśka +200 zł jess Razem: +538,51 zł Koszty: -300 zł hotelowanie 12.12.16-10.01.17 +538,51 zł - 300 zł = +238,51 zł Stan konta na 10 stycznia wynosi +238,51 zł. -
Wspolnie z Baltimoore jakos to ogarniamy,chociaz nie jest latwo. Mruczus2 wstepnie ma dom,nie chce zapeszyc........ Pojedzie do starszego pana,corka bedzie miala wszystko pod kontrola,pan mial kocurka podobnego buraska tylko Mruczus2 jest w trakcie leczenia,bylo podejrzenie polipa w nosie,bedzie wykastrowany mial pojechac z Tz Murki jutro,ale jeszcze za wczesnie na wyjazd,jestem wstepnie z pania umowiona na nastepny tydzien
-
Sama nie wiem o co chodzi.Pani napisala do mnie na olx/z ogloszenia Zefirka/ ze moze podarowac troche karmy,napisala,ze ochrona wie,ze ktos przyjdzie po ta karme,ale gdzie ta ochrona? gdzie ten dom? Podala numer tel ,ale pisala,ze nie zawsze moze odebrac,wiec mozna wyslac smsa,nie wiem ile tej karmy jest.
-
Otrzymalam od Bakusiowej 100zl bardzo dziekuje:):) pieniazki przeznacze na wyroznione na olx ogloszenia zwierzakow i karme dla kotkow juz mi sie skonczyla,ta,ktora dostalam od Baltimoore Jedna z czarnych blizniaczek juz w DS,druga czeka na adopcje w DT w Krakowie Misia,ktora byla u Madie tez pojechala do DS Dziekuje Baltimoore za pomoc:):) Szukam domu dla 8-9letniego kocurka,nie bedzie mogl dlugo siedziec w lecznicy,do wyleczenia/jeszcze ok.tygodnia/ pozniej musi trafic znowu na ulice,a po zapaleniu oskrzeli nie bedzie to dla niego dobre Baltimoore,bardzo Ci dziekuje za pomoc:) bez niej nie poradzilabym sobie........wiesz o tym.....
-
W spr Zefirka nikt nie dzwonil druga koteczka tez wstepnie znalazla dom,ale czekam na wizyte przedadopcyjna,ktora zrobi elik nie jest to pewne na sto procent szukam kogos kto zrobi druga wizyte tam dom jest pewny,wizyta to tylko formalnosc,jednak musi sie odbyc elik mieszka po drugiej stronie krakowa i jest to daleko od niej wiec szukam kogos kto mieszka blizej elik mowila,ze to od strony Bialego Pradnika miejscowosc Tomaszowice kto jest jeszcze z krakowa? kto moglby sie zaangazowac?
-
I nie mam dobrych wiesci o Mruczusiu2. Rozwala klatke,szaleje,gryzie kraty,wyrzuca wszystko z kuwety,miauczy nieustnnie. Nie dziwie sie,kotek wiekowy,ok.7-8lat,podrzucony w ubieglym roku starszej kobiecie,w poblizu gdzie karmie koty. Identyczna sytuacja byla z Mruczusiem1. Ten kocurek chodzil sobie wlasnymi drogami i nagle zostal uwieziony.Chociaz wypuszczony z klatki nie szleje,jest spokojny. Lubi byc glaskany. Jednak wetka mowi,ze po wyleczeniu musze go zabrac.Nie moze czekac w klatce na szczepienia i kstracje. Ma zapalenie gornych dróg oddechowych. Musze mu znalezc dom tymczasowy,inaczej wroci na dzialke.
-
Ciagle dzwonia ludzie pytajac o dwie koteczki,a przeciez u Madie sa 4 kotki,ktore rowniez szukaja domow. Dzwonil wprawdzie pan z Bialoleki,ale myslal,ze koteczki sa w Bialołece,do Piaseczna nie pojedzie. Dzwoni duzo osob,gubie sie juz w tych telefonach dzwonila jakas pani z Wroclawia,ale nie wiem czy to byla pani Ewa,mowila,ze kotki sa za daleko Tyska moglabys napisac do niej,zeby zadzwonila,jesli nadal chce adoptowac 2 koteczki jesli chcialaby dwie kicie to szukalabym transportu do Wroclawia,chociaz to naprawde bardzo daleko. Wstepnie /po tylu telefonach/ mam dom dla jednej,w Krakowie kobieta poczeka az druga znajdzie dom,najlepiej w Krakowie,to pojechalyby obie Moim marzeniem jest,zeby obie zostaly adoptowane,ale na razie nikt nie zadzwonil,ze chce adoptowac obie.
-
Chcialbym chociaz raz "spoczac na laurach" niestety nie moge..... na dom czekaja jeszcze 4 kotki /kotka i jej 3 dzieci/ 2 male czarne siostrzyczki i musze zlapac kocurka Mruczus2/kiedys Mruczusiowi1 pomogla ewar/ ten jest identyczny jak Mruczydlo jest bardzo chory:( to kocurek,ktory daje sie poglaskac,jednak dobrowolnie nie wejdzie do kontenerka bardzo chcialbym mu pomoc,jest w tym samym miejscu co Mruczus nie zawsze przychodzi na jedzenie,tzn. czasmi w innych godzinach jak mu pomoc? sprobuje.... --------------------------------------------------------------- Udalo mi sie wczoraj zlapac Mruczka2,to byla ostania chwila na pomoc temu kotu. Wyslalam zdjecie do Tyśki Tylko te koszty pomocy zwierzakom mnie martwia pomagam nie zastanawiajac sie skad wezme pieniadze na pobyt,leczenie,szczepienia...itd