-
Posts
26488 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
i tak...i tak...niedobrze:( jeszcze nie pomoge jednemu...a juz kolejne porzucone:( wsie na zamojszczyznie to 100lat za murzynami,ciemnota chociaz wiadomo,nie mozna uogólniać,sa osoby,ktore rozumieja co to jest sterylizacja,i że chorego zwierzaka trzeba zaniesc do weta,i nakarmia bezdomnego zwierzaka i szukaja dla niego pomocy ale niestety takich ludzi na wsi jest bardzo mało
-
Kolejne trzy umiescilam je na chwile w bezpiecznym miejscu,wyglodzone,rzucily sie na jedzenie,byc może nie jadly kilka dni,zapcholne okrutnie,i chyba same kotki. W dodatku zostal wyrzucony starszy pies ,z choroba skóry,nakarmilam go,lgnie do czlowieka,ale jest ostrozny,boi sie. Tyska wstawila jego zdjecia na fb.
-
Dzwonia....same debile..... wiec kociaki nadal czekaja na domy Igunia nie znalazla domu,byly trzy,nie ma ani jednego...:( Weci znalezli jej dt u swoich znajomych,z nadzieja,ze ja pokochaja i nie zechca oddac. Niestey malutka ma miec jeszcze jedna operacje:( a weci chca miec z nia kontakt,bo wszystko zrobili dla niej,zeby ja uratowac.
-
Tak,to te.Udalo sie złapac wszystkie. Dzieki ala123 za pomoc:) To nie sa ,az takie straszne dzikuski.Po prostu musialy sobie radzic na tym smietniku.Przeganiane,atakowane prze psy,musialy uciekac,chowac sie. Ale teraz sa bezpieczne. I bede szukac dla wszystkich domow. Rodzinka to: mamusia---piekna trikolorka dzieci 0k.3 miesieczne: trikolorka kocurek bialo-rudy kocurek tygrysek kocurek czarnulek
-
-
Niestety przy smietniku sa jeszcze 4 male ,chociaz juz nie takie male,moze maja juz 13 tygodni-- kotki. Ta czworka to wydaje mi sie,ze 2 kotki,to te,ktorch nie udalo mi sie zlapac,a 2 to od innej kotki,ale teraz cala czworka razem buszuja w trawie/oczywiscie z kleszczami/ Nie wiem jak zlapie te kotki.Niestey sa dwie trikolorki,i jeden czarny i burasek/nie wiem czy kocurki czy kotki/ Jak je zlapac?Straszne dzikuski,blisko nie podchodza.
-
Baltimoore udalo sie nam...:) Pan zadzwonil o 13tej,a o 16tej kotki juz byly w drodze:) Szybka akcja,dobry domek dla kotkow,wazne ,ze razem pojechaly. Pan prawie codziennie wysyla mi info o kotkach,filmiki,zdjecia,opisy co robia:) a to najnowsze info: Atak z za firanki staje się ulubioną zabawą. Oczywiście że próbują wspinać się na nią ponieważ łatwo wbić w nią pazurki , i firanki poruszają się . Poza tym, zauważyłem że Pola (nieco nieufna i bojaźliwa) zaczyna mruczeć gdy tylko zbliża się do niej dłoń. Jeszcze nie spotkałem kota który wydaje pomruki nie znając naszych zamiarów. Figielek jest bardziej odważny, ale jeszcze nigdy nie zamruczał. Bardzo je kochamy.