-
Posts
26238 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Dziekuje Baltimoore:) za wszystko:) za żwirek i karme dla kotków u Madie:) za zwrot kosztów kastracji Rysia:) za wstawienie zdjeć biednego Rudzika:) za zwrot kosztow transportu Rudzika do weta---25zl:) za szukanie transportu dla maluszka z lecznicy,ktory ma w niedziele jechać do DS:) pominęłam coś? Tak dużo pomagasz,że nie nadążam z podziękowaniami.
-
Pojade do P.Joanny,ale chcialabym,zeby psiak jednak pojechal do Murki mam u niej w tej chwili wolne miejsce
-
Tak juz jest na moim koncie 100zl dziekuje bardzo i od Nadziejki jest 20zl bardzo dziekuje:) sprawa z Dino skomplikowała sie,jutro ostatecznie bedzie wiadomo co i jak bede pisala o tym na pw....,do Nadziejki i teressa118 juz napislam,takze bakusiowa wie jutro postaram sie napisac pozostalym zainteresowanym osobom
-
Na pewno tak,ale ja nie mam konta internetowego,musze biegać do banku,moze jutro mi sie uda wziąc wyciąg
-
Bardzo dziekuje Ewuniu:) 20zł od Ciebie i 20zł od bakusiowej,ktore sa na moim koncie przeznacze na wyprawke dla Dinusia/mokra karmę/ o ile zgodzicie sie na to bardzo dziekuje za pomoc psiaczkowi dobremu:)
-
bardzo dziekuje mar.gajko za karme dla kotkow-puszki felix:) tymbardziej,ze kolejny kotek podrzucony na dzialke,gdzie karmie koty byl bardzo glodny i przerazony,teraz wie,gdzie jest jedzenie i budka,ktora zrobulam dla niego,zeby mial schronienie przed zimnem i deszczem tylko tak moge mpomoc temu kociakowi bardzo dziekuje mar.gajko:)
-
Tak,juz od wtorku w lecznicy. Zostal zaszczepiony i odrobaczony.Kastrowany bedzie dopiero w poniedziałek. Niestety jest w nieduzym kojcu przy lecznicy:( Bardzo mi szkoda Dinusia,biegał sobie po miasteczku,a teraz w tym kojcu. Ale jeszcze tylko kilka dni.Nie opłaca sie go wieżć do awaryjnego DT,poniewaz prawdopodobnie we wtorek Murek przyjedzie po Dinusia.
-
Bardzo dziekuje:) Wpłaty na konto Murki dla Dinusia będzie wpisywać Murka.
-
Niestety Dino jeszcze niekastrowany,wetka powiedziala pani z gminy,ze musi minać tydzien od szczepienia biedny Dinuś ,bo warunki tam nie najlepsze wetka zasugerowała zabranie psiaka,a pozniej przywieżienie na kastracje,ale nie ma takiej mozliwosci
-
Nic nie ruszylo,przepraszam,za duzo wzielam na siebie i n ie daje rady:( Apsik pojedzie do Murki--jak Dino znajdzie dom Pani Joanna ma dobre serce,ale wiele w zyciu przeszla i czasami zdarza sie jej/niestety musze to napisac/ naduzyc alkoholu a Apsik tego nie lubi,i co z nim bedzie,jesli ona zachoruje,a psiak ma jeszcze przed soba dlugie życie koniecznie musi znalezc dom Apsik nie lubi sasiada,nie moze on wejsc do domu P.Joanny,bo szczeka na niego moze to nie jest dobry czlowiek,a psiak to wyczuwa,nie wiem...... na razie jest jak jest,ale musze pomyslec nad innym rozwiazaniem
-
Przepraszam,ze mnie tu nie ma musialam zalatwic wiele spraw z Dino dzwonia do mnie osoby,ze mialam oddzwonic,odpisac,powiadomic...a ja nie pamietam:( dziekuje Tyska za ogloszenia:) Madie...biedny Rysiaczek,wydaje mi sie,ze to stres po tej nieudanej adopcji,nie wiadomo co dzialo sie w tym domu:( na kastracje mysle,ze jeszcze za wczesnie,zeby chcac pomoc,nie zaszkodzic
-
Ja rowniez.....dzwonilam dzisiaj do gminy,chcialam zapytac o Dinusia,ale pani jest na urlpoie do 26go,jutro pojde i zapytam inna bo nie wiem czy oplaca sie wiezc psiaka do dt,zadzwonie jutro do Murki,bo mowiła,ze moze w paitek zwolni sie miejsce