-
Posts
26232 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Wiem,zawsze pomaga jesli moze. Jednak tutaj liczyl sie czas,a ja nie mam w telefonie jego numeru telefonu,byla 18.45,lecznica do 19tej,dzwonilam do wetki,powiedziala,ze mąż poczeka na kotka 10-15 min.Musial wyjechac ktos ze Sz-na i to szybciutko,no i nie mialam numeru. Ale bedzie jeszcze potrzeba zawiezc psiaka na kastracje,dostosuje sie wtedy do jego wolnego czasu. I jesli bedzie mogl pomoc,to bede wdzieczna,bo zastanawialam sie jak to ogarnac transportowo.
-
kotka znalazlam o godz 18.45 lecznice w Zamosciu do 19 tej ale wetka powiedziala,ze poczekaja na niego jeszcze musialam znalezc transport,dzwonilam do kilku osob,bez rezultatu w koncu sie udalo,kotek pojechal /koszt ekspresowego dowiezienia kotka do lecznicy 30zl/ jutro bede wiedziala wiecej...napisze.... kotek jest pod opieka weta.Ale jest w bardzo zlym stanie:(
-
wzięłam go do łazienki,niestety kotek szalał,obijał sie o sciany, przerazlliwie miauczał,moj rudy piszczał,szczekał,nie wiedział co sie dzieje,po godzinie miał atak. Musialam Czarusia wypuscic,i nawet nie moglam go włozyc do kontenerka,wypuscilam go na klatke schodowa i zszedl na parter,a pozniej na dwor. On wejdzie do mieszkania,jednak w malej,ciasnej łazience panika. Szukam mu domu wychodzacego,lub duzego mieszkania. Mam nadzieje,ze doczeka. Próbuje sie dostac tez do piwnicy,okienka sa uchylne,jak wejdzie to juz nie wyjdzie.
-
Martwie sie bezdomnoscia Czarusia:( Pobyt przy blokach jest dla niego zagrozeniem życia. Przekonałam sie o tym wczoraj wieczorem. Niestety kotek chodzi sobie gdzie chce,min. do pobliskiego sklepu,gdzie pijaki kolo tego sklepu pija sobie piwko. Wczoraj jeden z nich kopnął Czarusia,a kotek przerazony prosto na ulice,pod auto. Na szczescie kierpwaca w pore zahamowal. Zwrocilam uwage temu pijakowi,powiedzial,ze kot ociera sie o jego nogi,a on stoi z dzieckiem,a kot moze roznosic wscieklizne,nie wyrzymalam,powiedzialam jeszcze pare slow,a oni wszyscy śmiali sie. Kotek jest ufny,do kazdego podchodzi,ale wiadomo nie wszyscy ludzie kochaja zwierzeta.
-
Niestety pod bloki ktos podrzucil kolejnego kota,miziaczek,dorosly,czarny z krawatem bialym:( chodzi i placze:( a jest tak zimno i mokro:( wczoraj nakarmilam go,byl bardzo glodny,ale on chce do domu,do czlowieka:( pokazalam mu budke,ktora na wiosne postawilam przy bloku,ale nie chcial tam wchodzic A mam jeszcze problemy z psiakiem Apsikiem,ktory jest w BDT i nie wiem jak rozwiazc problem:(
-
Dzieki sharka:) To juz obrobione zdjecie? Jednak widac jeszcze na nim to obskurne okno nie wiem czy takie zdjecie nadaje sie do ogloszenia a 3 kotki ciagle w lecznicy w Izbicy czekaja na dom juz tak dlugo,ani jednego telefonu:( Czarny Smyk,Kaszmir i jeszcze jeden dla ,ktorego nie mam imienia,identyczny ,bardzo podobny do Kaszmira.Dwa burasie. Kotki do glaskanaia i przytulania,4 miesieczne,moze juz teraz 4,5 zostaly zabrane z koszmaru/pogryzione przez pchly ,dlugo musialam zmywac ten parapet z krwi/,ale teraz tesknia biedaczki za wolnoscia,przestrzenia chociaz wetka z Izbicy to wetka z powolania,kocha koty,w klatce sa zabawki,budka,drapak,jednak to klatka.
-
Tyska wyslalam Ci maila
-
Bardzo dziekuje Ingrid:)
-
Elik wplacila dla Apsika 15zl.Bardzo dziekuje:)
-
Dzwonila przed chwila P.Joanna i niestety mjest problem pies biega po wsi,warczał na dziecko,nieszczepiony/jeszcze/ a na razie uwiazac go na łancuch,posesja P.Joanny nie jest ogodzona,na noc zabiera go do domu,ale w ciagu dnia biego sobie pomyslalam,ze moze na linke,absolutnie nie moze sobie biegac musze zorganizowac transport na zawiezienie go na szczepienie,ale nie wiem kto by mogl mi w tym pomoc kupic łancuch,linke,smycz Bardzo prosze o wsparcie finansowe dla psiaka,nie poradze sobie sama nie chce,zeby trafil do schroniska