-
Posts
26490 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Podmieniłam....ale nadal cisza......
-
Sliczny i kochane maleństwo. Pojedzie do Murki,juz z nia rozmawiałam nie moze zostac na ulicy,założe mu watek,hotelik oczywiście kosztuje,ale co mam zrobic? zostawic maluszka bez pomocy? tak nie mogę,Asia,ktora dzwoniła do mnie,ze ktos wyrzucił biedaczka mówiła,ze po burzy był calutki mokry i trząsł sie z zimna czy strachu? Mam nadzieję,że szybko znajdzie dom,malutkie maja większe szanse na adopcje.
-
Ja tego pieska nie widziałam,zadzwoniła do mnie dziewczyna /której mąż wysyła karmę dla Apsika/ ze porzucono to biedactwo jest to malutka psinka,chyba psiak nie suczka,i właśnie z pogłaskaniem prawdopodobie nie bardzo boi sie ludzi,a jeszcze szczebrzeszynski bezdomniak /to juz taki na stałe bezdomniek,któy jest dokarmiany przez ludzi na osiedlu i ma tam budę/ przegania tego małego biedaczka:( dzwoniłam do Murki,przyjmie malizne,która będzie w domu o ile uda sie go złapać
-
To prawda:) Tak właściwie słow mi brakuje,zeby podziękować Baltimoore:) Zawsze jest,zawsze słuzy pomocą zwierzakom,a to tak jak napisała nie są małe koszty Baltimoore pomogła również psiakom,wysyłając karme na dokarmianie ich Dałam kilka puszek i sucha karme pani,która przyszła do mnie prosząc o karme,na dokarmianie tego czarnego kotka,który był k/Delikatesów, jest to bardzo biedna osoba a takich osób jest niestety więcej starsza pani,która ma skromna rente tez prosi o karmę,ciągle podrzucaja jej koty takze to co napisałaś Tyśka jest szczera prawda:)
-
Zgadzam sie,za mało.......
-
Dziekuje Tyska:) KOlejny psiaczek,który miał szczęście:)
-
Dziekuje terra za wstawienie fotek:) chyba ta bidulka trafi do lecznicy,wydaje mi się,ze te oczka trzeba leczyc,a nie tylko przemywać,tak jak to robie w tej chwili strasznie mi szkoda biedaczynki,to bardzo mądry koteczek dałam mu troszeczke jedzenia wz puszki dla maluszków,bo wydawało mi sie,ze jest ciągle głodny to co zobaczyłam...nie mogłam uwierzyć mały wczepił sie pazurkami w miseczkę,a jak chciałam przesunąć jedzonko,to mój palec prawie tez zostal skonsumowany:) nie mozna było oderwac go od tego jedzonka:) Dałam mu troszeczke,ale może juz jeść karmę mokrą dla malych kociakównie
-
Rozmawiałam z jego żona,mówiła,że będą wspomagać psiaka karmą bardzo im dziękuje:)
-
Dziekuje terra za wstawienie fotek:) Maleństwo karmie butelką,chociaz to chyba już nie takie maleństwo,może miec ok. 3 tygodni przemywam oczka,strasznie biedne te oczka:( ale juz coś widzi,bo chce uciekac :) taki malutki dzikusek:) nie widzi,a takie mądre malenstwo,załatwia sie do kuwety,tzn.pudełka po butach,które wyłożyłam papierem toalet i wyrzucony koło sklepu jakis miziasty kotek:( nie wiem co z nim będzie