Jump to content
Dogomania

sarenka_87

Members
  • Posts

    595
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sarenka_87

  1. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1111/431e952d5f60a2f4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/958/c964992c96d2598fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1118/656d933b502ed080med.jpg[/IMG][/URL] Tak teraz wygląda oczko trikolorki. Jest w znacznie lepszym stanie niż na początku. Zdjęcia robione komórka, bo mój aparat ostatnio odmawia posłuszeństwa i robi gorsze zdjęcia od komórki. :/
  2. Super że znalazła w końcu dom :)
  3. Wczoraj Bella zaczęła jeść ale tylko mokrą karmę z puszki. Dobrze jednak że zaczęła. Trikolorka zaś wygląda już dużo lepiej jej oczko nie jest już napuchnięte, wprawdzie dalej muszę je czyścić bo się zakleja ale wygląda duuużo lepiej. Jutro zrobię nowe zdjęcia, bardziej aktualne i wkleję.
  4. Jego poprzednia właścicielka miała taką sytuację z nim po przeprowadzce do nowego domu, ale on zadomowił się parę domów dalej i nie było go jakiś rok, a kiedyś wrócił i już nie odszedł. A u mnie Odi wałęsa się po polach. Dziś rano musiałam go wypuścić bo on nie załatwi się do kuwety i znów zniknął a prawie od razu za nim patrzyłam. Później szukałam go wokół i po polach ale nic, zaczęło padać więc zrezygnowałam. A po jakiejś godzinie cały mokry zjawił się w oknie. :) tak sobie myślę że muszę go wypuścić i śledzić gdzie idzie z daleka. Bella po sterylce nie chce jeść :( na razie tylko pije. Mam nadzieję jednak że w końcu zacznie jeść bo będzie nie wesoło. Szarego kocura nie widziałam dzisiaj, a trikolorka ma już coraz lepsze to chore oczko, choć dziś rano znów miała zaklejone, ale ropa się już tak nie zbiera i "opuchlizna" się zmniejsza widzieć na nie pewnie nie będzie bo jest tak jakby za mgłą. Jak będę miała więcej czasu to wkleję aktualne zdjęcia.
  5. Dziś miałam zakręcony dzień, rano na chwilę wypuściłam Odiego a on znikł jak kamfora, zaczęłam go szukać ale na 9 miałam sterylkę Belli więc musiałam jechać. Po sterylizacji Belli okazało się że miała ropomacicze więc zabieg był w ostatnim momencie, bo za tydzień dwa pewnie byłaby za TM. Biedna jak dostała pierwszy zastrzyk narkozy to tak jakby była na mnie zła że ją tam przywiozłam i pozwoliłam jej coś wkłuć w jej biedne ciałko, nie chciała do mnie podejść. A po zabiegu jak tylko się ocknęła zaczęła piszczeć i wyć i tak całą drogę do domu. Za 10 dni jedziemy zdjąć szwy i do kontroli noi po coś na robaki. Ponadto zauważyłam że pomimo że całe życie była na łańcuchu to na smyczy trochę ciągnie ale jest spokojna. Miszą jak weterynarz robił jej zastrzyk była agresywna a Bella przyjęła to bardzo spokojnie. Choć nie wiem czy to nie przez ropomacicze. Na noc Bella dostała czopek przeciwbólowy wedle wskazań weterynarza. Za zabieg zapłaciłam z dużą zniżką, bo jak wet stwierdził bardzo dużo bym zapłaciła gdybym nie była stałą klientką, a tak to zapłaciłam 150 zł. To chyba tyle na temat Belli. Po odwiezieniu jej do domu Odiego dalej nie było a ja musiałam jechać do miasta załatwić sprawy w urzędach. Gdy w końcu wróciłam rudzielca dalej nie było, zaczęłam go szukać i w końcu znalazłam go w polach. Co do maluchów to szary dalej ma zdrowe oczka zaś trikolorka jedno zdrowe a to drugie już nie jest takie "spuchnięte" (nie wiem jak to nazwać) i rano nie było całe zaklejone, dziś wieczór też nie zakleiło całego oczka. Jednak raczej nie będzie na nie widzieć, chyba. W przyszłym miesiącu będę musiała pomyśleć nad sterylką matki kociaków i odłożyć na to nieco grosza. Najstarszemu kocurowi znów pogorszyło się z oczami ale dziś nie dał mi się złapać, niby jest oswojony ale jak podchodzę to ucieka. Spróbuję jutro.
  6. no to muszę jeszcze Miszy sprawdzić czy ona ma jeszcze swoją całą :)
  7. To może jemu też się odkręciła, choć wątpię bo ta kobieta która mnie nakierowała na tą która chciała zdjąć obrożę mówiła że tamta gadała o jakiejś kartce co to niby jej kotu przyczepili. No nic muszę poszukać gdzie u nas można wygrawerować takie cudo.
  8. :multi::multi::multi:Hurra hurra Odi się znalazł ::multi::multi::multi: A tak dokładnie w końcu go dziś znalazłam po prawie dwóch godzinach chodzenia po polach i wokół okolicznych domów. Choć już straciłam nadzieję. Odszedł parę kilometrów od mojego domu. Kochany kociak z daleka usłyszał wołania i zareagował na swoje imię. Co do tej babki która miała go złapać to raczej go złapała bo adresatka odkręcona kartki i drugiej końcówki brak.:mad: Musiał się jej wyrwać jak próbowała mu odpiąć obrożę. Dobrze że nie zdecydowałam się na taką na zatrzask. Na sterylizację suni jestem umówiona w czwartek na 9. Wstawię zdjęcia jak już będzie po.
  9. Nikt nie zagląda :( Ja właśnie wróciłam z poszukiwań zaginionego kota i wiem tylko tyle że żyje ale dziś jakaś babka chciała zdjąć mu obrożę z adresatką bo to niby jej kot, ale gdy do niej poszłam powiedziała mi że go nie złapała bo jest dziki. Oby to była prawda. Jutro o brzasku słońca wyruszam na ponowne oby skuteczne poszukiwania. Mam nadzieję że ten babsztyl faktycznie go nie złapał. Boję się że ktoś mu coś zrobił i dlatego może się bać ludzi ale wezmę jakąś przynętę. Widziałam wprawdzie jakiegoś rudzielca ale szybko myknął pod choinki a było już tak ciemno że nie widziałam czy miał obrożę. :( Maluchy mają się o tyle lepiej że szary kociak ma już całkowicie zdrowe oczęta a trikolorka tylko jedno ma zdrowe drugie dalej nie wygląda za dobrze. Dziś weterynarz zmienił krople na inne, oby coś pomogły na to oczko.
  10. Tak więc podnoszę kociaki na wieczór. Ja właśnie wróciłam z poszukiwań zaginionego kota i wiem tylko tyle że żyje ale dziś jakaś babka chciała zdjąć mu obrożę z adresatką bo to niby jej kot, ale mi pow że go nie złapała bo jest dziki. Oby to była prawda. Jutro o brzasku słońca wyruszam na ponowne oby skuteczne poszukiwania.
  11. Komu komu przecudnego kotka Kubusia?? Noce zimne cieplejsze nie będą nie zastanawiajcie się tylko dzwońcie. Domki domki gdzie jesteście??
  12. Jeśli było tak dużo tych robali to może trzeba będzie jeszcze raz je odrobaczyć niedługo. ja tak kiedyś odrobaczałam na 2 razy koty bo robale się wracały.
  13. Podnoszę kociaki. Może warto założyć konto na miau albo poprosić kogoś żeby wstawiła tam ogłoszenie za ciebie?? Co z tym kotkiem nad którym ktoś się zastanawiał??
  14. Podnoszę i od razu zapisuję jednak tylko tyle mogę niestety :(
  15. Może podaj link do stronki na FB
  16. Dziś kotka przed czyszczeniem wyglądała tak [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1093/685e798e251ca0e2med.jpg[/IMG][/URL] Przynajmniej jedno oko nie zaklejone i otwarte. A tak po czyszczeniu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1084/02ce36ef39309214med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1126/00f50d012cbaf5eemed.jpg[/IMG][/URL] Drugi kociak wygląda już na zdrowego ale oczy zakropiłam mu profilaktycznie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1117/9e17b7d56eba9823med.jpg[/IMG][/URL] Zaś duży kocur który nie pozwalał dotknąć i wyczyścić oka ma się lepiej widać zakraplanie na siłę odniosło pozytywne skutki. Niestety zdjęcia sobie nie dał zrobić. Co do Odiego to dalej go nie ma właśnie wróciłam z jego bezskutecznych poszukiwań. :( jak nie wróci to jutro zajmę się ogłoszeniami.
  17. A teraz zdjęcia małych kociaków. Szary ma już prawie zdrowe oczęta, ale trikolorka tylko jedno ma prawie zdrowe drugie jak dla mnie wygląda masakrycznie. Zdjęcia są sprzed 2 dni, teraz ich oczy wyglądają ciut lepiej. Oczywiście zdjęcia robione komórka. Szara kicia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1118/f8c7bdb8f1259b20med.jpg[/IMG][/URL] Tak wygląda oczko trikolorki przed czyszczeniem prawie codziennie ma tak zaklejone [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1093/d7ba01a63d55e111med.jpg[/IMG][/URL] A tu już po czyszczeniu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1118/cf65f1a0167f10b3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1100/e67c81209f9ab8bfmed.jpg[/IMG][/URL]
  18. Mam doła bo Odi już 2 noc nie wrócił :( szukam go po okolicy ale bez rezultatów, mam nadzieję że nic mu się nie stało i że wróci. To jego zdjęcie i filmik z jego udziałem robiłam je komórką więc jakość średnia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1089/4e78853bdc23f43amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/video/ea97199b996435fc.html][IMG]http://video1.fotosik.pl/5/ea97199b996435fcm.jpg[/IMG][/URL] A tu filmik z sunią która po weekendzie idzie pod nóż tzn na sterylkę [URL=http://www.fotosik.pl/video/efb1d48109dba7d7.html][IMG]http://video1.fotosik.pl/5/efb1d48109dba7d7m.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...