[quote name='Neczka']Szarotko ja się nie zniechęciłam. Nie można zniechęcić się do czegoś co się naprawdę kocha... Czasami poprostu jest tak, że inni ludzie, z którymi musimy mieć chcąc nie chcąc kontakt uniemożliwiają nam pomoc.
Nie zniechęciłam się, nie zostawiłam tych zwierząt.
Naprawdę bardzo mi na tym wszystkim zależy. Kocham to.[/QUOTE]
[quote name='Neczka']Nic z tych rzeczy. To sprawy prywatne, nic związanego ze schroniskiem, z psiakami. Szkoda tylko, że przez głupie ludzkie porachunki tyle zwierząt straciło szansę na dom. Szkoda...
Szkoda też że wolontariusze z orzechowiec zajmujący się psami (a jest ich dwójka) nie szukają im domów... :splat:[/QUOTE]
Ciesze sie, ze dalej jestes, bo myslalam, ze przestaniesz przychodzic.