Jump to content
Dogomania

fiorsteinbock

Members
  • Posts

    15513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fiorsteinbock

  1. Udało się wejść po setnej próbie... Pierwszy Florek! [URL="http://img404.imageshack.us/i/florek1.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3186/florek1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img223.imageshack.us/i/florek2.jpg/"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5045/florek2.jpg[/IMG][/URL] moje ulubione: [URL="http://img198.imageshack.us/i/florek3.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3680/florek3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img526.imageshack.us/i/florek4.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6464/florek4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img526.imageshack.us/i/florek5.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/7894/florek5.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote]moze sie powtorze ale zanudz ich kolejny raz wywodem o sterylce.:evil_lol:[/quote]Zapytam czy rozwazali zabieg sterylizacji, ale chyba nie zdecyduja sie, poniewaz ten Pan mowil: ze u nich w rodzinie tego nie bylo ;) Ludzka mentalnosc jest taka a nie inna i dzisiaj moj sasiad kiedy powiedzialam, ze moj kotek jest kastorowany - odrzekl: uuuu, to wbrew naturze :cool3: to juz nawet nie wspominalam, ze suczka sterylizowana, hahahhaha Niestety natura nie jest w stanie wykarmic i zaopiekowac sie swoimi dziecmi... Dam znac, jak beda nowe wiesci o Maji. Pzdr
  3. Przelew puszczony. Pozdrawiam Kikou i Filusia
  4. Trzy opcje zaznacz, zauwaza Filusia :)!
  5. [quote name='kikou'][URL="http://www.allegro.pl/item686126902_najslodszy_malutki_psiak_w_schronisku_pies_psy.html"]Najsłodszy malutki psiak w schronisku pies / psy (686126902) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] niestety kieszeń dziurawa i nie ma za co wyróżnić.... ale odnawiać bede do oporu aż sie nie znajdzie dobry domek....[/quote] Kikou, ile potrzebujesz na wyroznienie? Wyslij na pw nr konta.
  6. Szybko do góry - sliczna! hoooop!
  7. Dziewczyny, kolejny dzien Maji przebiegl dobrze, klimatyzuje sie malutka bez problemow!! W nast tyg pojade do Niej... Pozdrawiam Cioteczki
  8. Gisellko - wszystko w ramach rozsadku, rzecz jasna...aby bliscy nie wystapili o ubezwlasnowolnienie ;)
  9. Zapamietalam szczegolnie jeden, ohydny komentarz z ust starszego Pana w stosunku do moich dwoch kundelkow - bogu ducha winnym. Wracalismy chodnikiem ze spaceru, pieski na smyczy, bez agresji, nie zwrocily nawet uwagi na Pana. On z nieskrywana nienawiscia w oczach powiedzial: wszystkie te kundle powinni pozabijac!! (cos tam jeszcze machal starcza reke)! Zagotowalam sie w sobie :angryy: Odpowiedzialam mu, ze rzad zaczal selekcje od emerytow i rencistow obcinajac swiadczenia zusowskie...i rozwazaja wprowadzenie eutanacji aby odciazyc ZUS. Powiedzcie mi skad tyle agresji, niezyczliwosci u ludzi?! co kogo obchodzi ile mamy zwierzat - co im to przeszkadza? :niewiem:
  10. Witaj Borzo - rozumiem Twoj bol i łącze sie w nim :-( Dopinguje z innymi decyzje o adopcji sierotki. Wiem z doswiadczenia, ze po stracie pupila ciezko jest sie pozbierac, ma sie wyrzuty sumienia przed adopcja nastepnego...Ja przygarnelam po 2 miesiacach od smierci Filpka (pieska) kocurka bezdomnego. Otrzasnelam sie, zrozumialam, ze jak wazna jest pomoc nastepnej sierotce - zwlaszcza, ze taka moge oferowac. Moj smutek i rozgoryczenie nic nikomu nie da...po dzis dzien, minelo ponad 1,5 roku tesknie za Filipkiem, czasem poplacze. Jednakze wiem, ze podjelismy dobra decyzja! Kocurek ma dom, my mamy kogo kochac i kim sie troszczyc :) Pozdrawiam cieplutko - nie smuc sie, Suczka jest szczesliwa i ma baczenie na Twoje poczynania ;)
  11. Kolejny dzien Maji. Malutka je i suche i mokre - wiec podejrzewam, ze wczorajsza obraza na suche spowodowana byla stresem. Jest weselsza niz wczoraj - spi w łózeczku :cool3: i co najwazniejsze! Jej nowa Pani powiedziała, ze załatwia sie na dworze - nie tylko w domciu. Na razie nie mam zdjec. Umowie sie na spotkanie w nast tygodniu, nie chce wprowadzac chaosu i stresowac Maji...choc teskno mi bardzo...grrrrr! Dzisiaj trafilismy z mezem na watek Lilu i pierwsze skojarzenie, nasza Maja :) Zaczytalam sie, patrze link podeslany przez Energy, otwieram...hahhaa a tu watek Maji :) Dopiero dzisiaj poznalam suczke, o ktorej pisalyscie, ze podobna do Maji!!! Sliczniutka teraz i jako szczeniaczek. Szczeniaczek jak z bajki Disney'a. Pozdrawiam Cioteczki.
  12. Pewnie Irysku, wyslij instrukcje co i jak z tymi banerkami :) Dzieki wlk
  13. [quote name='irysek']prawde powiedziawszy Ajula ma racje, bo demi pomogla mi jedynie tylko z podaniem pasty uspokajajcej. cala reszta to moje wysilki i starania, dlatego tak to przezywam, bo byla to moja pierwsza akcja samodzielna w miare. najwieksze podziekowania naleza sie Nince, ktora znikad zorganizowala DT, kochana dziewczyna. gdyby nie ona to psiaki nadal by tam byly, a moja dlaq nich pomoc skonczylaby sie na ugotowaniu jedzenia, zmianie misek i ogarnieciu bajzlu w obu kojcach. super super super. dotarla druga wplata 80zl od dobrej duszy z dzierzoniowa, dziekuje bardzo. a moze by tak ciotki sobie wkleily banerek psiakow w podpis...[/quote] Witaj Irysku - fajnie, ze moglismy choc troszke Was wesprzec. A banerki sie wklei - jak sie zapoznam z instrukcja ich tworzenia :lol: Na razie raczkuje, ale popracuje nad soba, obiecuje! Bede zagladac do pieskow, trzymajac kciuki!
  14. [quote name='Energy']Ta ja przez taką "beksowość" mam w domu dwa z czterech własnych szczeniaków:evil_lol:[/quote] Hahahhaha :lol: Wlasnie dzisiaj sobie myslalam, jak to jest majac w domu szczeniaczki od wlasnej suczki (nigdy nie bylo u nas w domu maluszkow)...przyjdzie moment rozstania i co wtedy??? Kiedy pokochalo sie jak wlasne dzieci!!! Uczucia silniejsze i rodzina sie powieksza :evil_lol: Na marginesie, dzisiaj wyczytal o badaniach dzwiekow wydawanych przez koty, dzwiekow, ktore bardzo sprawnie manipuluja ludzmi. Jako wlascicielka kocura w pelni sie zgadzam z artykulem, ponadto uwazam, ze nie ma dla nas - wlascicieli szans na ratunek przed tymi tyranami :cool3: Kochane zwierzaczki, czym bylby bez nich swiat ;)
  15. Dalam wlascicielom puszki dla juniorow a suche Maja jadla, ale z reki. W koncu nie musi jeść suchego byleby mokre jadla ale tak jak piszesz Energy, stworzone z mysla dla pieska...nie smazone kotleciki. Sama staram się nie podsuwac Nuce jedzenia smazonego, przyprawianego jednym slowem z naszego stolu. U nas Maja jadla puszki juniorkowe. Fakt, ze jak sie przestraszy - trzeba probowac dawac z reki i po chwili zacznie jesc. Wspomne o tym jak bede z nimi rozmawiac, moze przestawia ją na puszkowe.
  16. [QUOTE]sytuacja narazie opanowana. potrzebne "tylko" pieniadze. dlatego prosze o wsparcie. za sekunde podam tym dwom osobom chetnym wplacic pw z danymi do przelewu. [/QUOTE] Irysku, przelew puszczony. Mam nadzieje, ze pomoge Wam i pieskom. Co do tego typka z Sobotki, zeby nie wpadl na pomysl wypelniac pustke po suczce...
  17. Witaj Kasik, wg relacji nowego Pana calkiem sprawnie przebiegl dzien - spedzili mnostwo czasu spacerujac, malutka zalatwila sie na dworze :) nie chciala zjesc suchej karmy, skusila sie dopiero na schabowy. Jednym slowem radzi sobie dziewczynka! Gorzej ze mna :placz: Buziaki Kochane!
  18. Tytul watku zmieniony :) Ja caly dzien mysle o Niej, ogladam zdjecia i nie moge uwierzyc, ze sie udalo! Bedzie szczesliwa bo nie moze byc inaczej, nie po tym co musiala biedna przejsc - tulajac sie po ulicy! Kasik, bede Was odwiedzac - teraz kiedy poznalam forum...musze :) Jak bedziecie Cioteczki w potrzebie - walcie smialo na maila, postaramy sie cos uradzic! Podziele sie oczywiscie wiadomosciami od Maji -buuziaki :Rose:
  19. Majeczka po szczepieniach zostala odprowadzona do nowego domu...ah ciezko bylo sie rozstawac - bo Kochane psiatko (jak wszystkie inne)! Wieczorem zadzwonie zapytac jak sie ukladaja sprawy :) Oby wszystkie zwierzatka tak szybko znajdowaly domek!! Dziekuje wszystkim za wsparcie i zainteresowanie. Kasik zwlaszcza za podpowiedz i ogromny wklad w ogloszenia! Napisze jak u Malutkiej, jak bede cos wiedziec! Pozdrawiam Cioteczki
  20. [quote name='irysek']dzieki nince, moze jutro cos sie ruszy, nie chce zapeszac, ale potrzebne pieniadze, na jedzenie dla psow, weta, smycz i obroze dla mamy, garnki dla taty (bo trzeba mu zamienic te stare), ponowny srodek na odrobaczenie, no i kolejny raz na paliwo. moze ktos sie dolozy jakis grosz, bo na serio z psami jest nie najlepiej, a ja ze swoich nie moge wykladac tyle kasy. podsumowujac to wszystko co powyzej, wyjdzie z 200-250zl... :( zrobi ktos moze bazarek, albo zechce wplacic choc pare zlotych? wplaci kilka osob i juz bedzie nam lzej.[/quote] Irysku, podaj nr konta gdzie mogę wpłacić pieniądze dla Dwóch Bidulek!
  21. Kasik Droga! będzie teskno za Nią!:loveu:
  22. [quote name='kasik wawa']chyba dobrze im idzie:evil_lol: gadaja juz godzine:evil_lol: a ja tu czekam na wiesci:placz: juz bym chciala wszystko wiedziec:placz: nie moge sie doczekac:placz:[/quote] Kochane Cioteczki! MAJA ZNALAZŁA DOM :multi: Jutro idę rano do weterynarza - komplecik szczepień i odprowadzam Maję do nowych właścicieli. A są nimi młode małżeństwo, doświadczone w opiece nad pieskami - każdy ma u rodziców psiaka. Przedstawiliśmy sytuację Majeczki, ze szczegółami. Państwo zgodnie oświadczyli, że jest młodziutka, wiele do nauki przed Nią (czystość) podejmują się tego i chcą stworzyć dom dla Maji. Opowiedzieli również o sobie, o warunkach dla pieska, ustaliliśmy, że po adopcji będziemy w kontakcie :) Rozmowa przebiegała sprawnie, przyszykowali sobie nawet smyczkę dla Mai. Jestem pewna, że są odpowiedzialnymi ludźmi! Z naszej strony przedstawilismy wszystko. Sterylizacji nie przeprowadzę ze wzgledu na wiek Mai, pozostanie to w gestii nowych Państwa. A na marginesie: mąż powiedział, że zanudziłam ich wywodem nt. sterylizacji (...wsparcie :) mógł zatrzymać mój potok słów, jednakże chciałam przedstawić dobre strony zabiegu...hahhaaha). O Mai dowiedzieli się z jednego z ogłoszeń wywieszonych w sklepie w Bielawie. Po rozmowie zadzwonili zapytać jakie wrażenie wywarli i czy zdecydowaliśmy Maję oddać. Przekonana jestem, że będą dobrymi ludźmi dla Niej... To pokrótce relacja. Radość moją przeplata również smutek - ponieważ ukradła serce naszej rodzinie :) Wiem, że skradnie nowym właścicielom! Tak więc jutro Maja rusza w nową drogę :)
  23. Kochane! o 20:20 jestesmy umowione na spotkanie z potencjalnym Panem Maii! Denerwuję się...
×
×
  • Create New...