-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fiorsteinbock
-
[quote name='ossa98']Lisiu - podnoszę. Czy były jakieś zapytania w sprawie Lisia?[/QUOTE] Ossa, dzięki za pamięć o naszym Lisiu - deklaracja juz na koncie, a wiec biore sie za ksiegowanie. Telefonów, maili ws. Lisia nie mam, ani jednego. Tymczasem dostałam od Kasi taką wiadomość: hej, pare fotek Lisia.... przy okazji i Saszeńka wyszła troche na dwór... u nas zima na całego, dzisiaj rano było -17 stopni, Lisieczek troche sie starzeje... juz tak nie biega z młodziakami, te szaleją na śniegu a Lisio wyjdzie na chwilke i zaraz potem wraca do ciepełka... widać że latek mu nie ubywa... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/594/p1070781d.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/4585/p1070781d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/p1070780v.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6171/p1070780v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/694/p1070778j.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/8946/p1070778j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/p1070777g.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2883/p1070777g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/p1070774w.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8412/p1070774w.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Mysza2']Edziu, jak się wykaraskam z tego co na mnie spadło to coś wykombinuję z bazarkiem , nigdy nie zostawię Lisia, ale teraz to tak mnie real z psiakami przydusił że szkoda słów. Tyle dobrego że u Lisia w miarę dobrze.[/QUOTE] Qrcze Elu, ale co sie dzieje? Moge jakos pomoc? Karola mi sie pochorowała i od jutra bede kamorem w domu, wiec do netu przez tydzien będę zaglądać sporadycznie :/
-
Operacja kolejna chyba nie wchodzi w grę, wziąwszy pod uwagę krwotok jaki nastąpił podczas ostatniej. Wet nawet nie zdązył usunąć dolnych ząbków, bo bał się, że Saszka odejdzie i ostrzegał Kasię, że ewentualna kolejna operacja może zakończyć się śmiercią. Nie liczę na cud, nie wiem czy amigdalina działa czy nie, czy komórki rakowe zostaną zniszczone. wolf122 - bierzemy pod uwagę eutanazję, bo tak jak piszesz, pies się nie poskarży. Na razie Saszka ma apetyt, wychodzi na dwór - funkcjonuje w miarę. Jak długo taki stan potrwa, nie wiem :/
-
Rozmawiałam przed chwilą z Kasią. U Lisia w porządku, cały czas dostaje Ipaktine, karme pół na pół mieszana z ta dla nerkowców i na szczęscie zadnych problemów ze zdrowiem nie ma. Zwolnił troszkę, widać, że wszedł w etap życia starszego psiaka. Czasem sobie odpuszcza gonitwę ze szczeniorkami i tylko spaceruje. Ale...nadal ma charakterek, nie myślcie sobie! Kasia musi pilnować aby nie rozkręcił afery z innym psem, bo Lisio chce walczyć o przywództwo :) Lisio korzysta z uroków zimy, ponieważ śnieg obficie nasypał i chlopaki uprawiają sporty zimowe ;) Tak więc Liseczek nam się ciut postarzał, ale odrobinkę. Karmę dla nerkowców ma podawaną regularnie. Ipaktine dostał w prezencie od ZuziM ale wkrótce sie kończy i musimy kupić kolejne opakowanie.
-
Rozmawiałam z Kasia, guz się powiększył, a jednoczesnie komórki ulegają rozpadowi, dochodzi do martwicy i wówczas Saszka dostaje antybiotyk, który pomaga wrócić do kondycji. Sa dni gdzie jest smutniejsza, wyciszona ale nadal są dni gdzie czuje się znacznie lepiej. Teraz spadło sporo śniegu a jak pamietacie Saszka uwielbia taką pogode i korzysta z uroków zimy. Troszke spaceruje, troszke w domku sie wygrzewa i wlasciciwie każdy dzien jest podobny do poprzedniego. I jak wczesniej pisałam, Kasia ma srodki przeciwbolowe wiec podaje w razie potrzeby, jedzonko rozdrabnia, bombarduje Saszkę witaminą C. Chyba nic wiecej nie mozemy zrobic, musimy czekac i obserwowac.
-
[quote name='Mysza2']To witaj w klubie:([/QUOTE] Mam wrazenie, że bezdomnych przybywa, że jest więcej niżeli 2-3lata temu. Nie wiem sama, czy poprostu wiecej widzę, czy rzeczywiście pomimo naszej pracy liczba krzywdzonych zwierząt dramatycznie rośnie :( Dosłownei jest tak, że nei wiadomo w co ręcę włożyc... Lisio dostał 60zł od cioteczki mimblumki :) Serdeczne dzięki!!!
-
Niestety nie tworze bazarku bo zwyczajnie nie mam czasu. Zajęłam się paroma sprawami związanymi z bezdomnymi zwierzętami w mojej okolicy. Glodzony bokser, psy opuszczone po smierci wlascicieli i bezdomne koty w Uzdrowisku Przerzeczyn. Do tego mam nową kocią tymczasowiczkę, dwa koty pod pracą, którym musze znalezc dom przed zimą a rąk do pomocy przy oglaszaniu - brak :lol: rozliczenie: 30.11 - Bela51: 10zł 03.12 - Aneta K: 50zł 03.12 - Brzośka: 10zł Lecę aktaualizować post rozliczeniowy. Bardzo dziękuję wszystkim za wpłaty :loveu:
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Podałam numer do schroniska, to moze będą dzwonić. Nie odpisali już na mojego maila :/ -
Kochani, wstrzymajcie się z wysyłką Wit C do Kasi, ponieważ Saszka i inne psiaki dostały mega wielką paczkę na Mikołaja! A Mikołaj to tak naprawdę Asia z Środy Sl., która jest zaangazowana w pomoc bezdomnym psom. Paczka zawiera mnóstwo wit C, enzymów trzustkowych i in., nawet nie zapamiętałam wszystkich nazw :) A leki te przydadzą się nie tylko Saszce lecz również pozostałym staruszkom będącym pod opieką Kasi! Asiu, jesteśmy wzruszone i serdecznie dziękujemy! Asiu, Marysiu... :loveu::loveu::loveu: Takiego Mikołaja można sobie wymarzyć :sweetCyb::calus::calus:
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Starunio ale widać, ze mu dobrze a to najważniejsze :) -
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakbym czytała o mojej Nuce... Ile razy wracała ze spaceru utykając, przestępując z nogi na nogę aż wywołała we mnie litość i 18kg wnosiłam na rękach... a w domu tylko wyczuła, że ma jedzonko w misce to sruuu - pędem na obiad a po bolącej łapce zostało wspomnienie i ból w moich(!) plecach :) Okazuję się, ze psy opanowały technikę manipulacji :) -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
A i Lucynkę :) Wysłałam link do picasso, dorzucę Lusię i czekamy na decyzję. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Grazynko, nie poznałam Cie :) Dziewczyny, plissss - pomocy!!! Mam domek dla psa, duzego, mlodego - do 3 lat. Najlepiej w typie ONka, ale niekonieczie...Kogo moge zaproponowac (pies do kojca, ale z ogrodem). Grazynka pisała o Viwie? Gdzie znajde jej fotki? Kogo jeszcze moge podesłac? -
Owoce sa super! i takie duze!!! na zdjeciach wydawaly sie mniejsze. Schowalam do lodowki i jutro gotujemy bo dzisiaj czasowo nie wyrobilam. Rozmawialam z Kasia, poinformowałam ją o wszystkich przesyłkach z wit C oraz o darowiznie w postaci leków od Asi z Środy Sl. (pisala mari23) Saszka nie czuje sie najlepiej, guz znowu zaczął pękać. Dostaje antybiotyk oraz środki przeciwbólowe a jeśli chodzi o jedzenie to Kasia podaje jej wprost do pyszczka, oczywiście z pominięciem okolic guza, kulki zmielonego makaronu, miesa itd. Niestety guz jest przyczyna bólu :/ Jaaanka, Kasia przyjrzy się guzom na listwie, poniewaz ostatnim razem (poczatek terapii) nie było zadnych zmian w wielkości.