Jump to content
Dogomania

obraczus87

Members
  • Posts

    29118
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by obraczus87

  1. Poprosze o tekst plus zdjęcia na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Poproszę kochaną Ziutkę o zrobienie dla suńki ogłoszeń.
  2. [quote name='Alexa77']Dzisiaj po 14 godzinie musza byc pieniadze na koncie Marty na kupno 100 kostek slomy.Prosze sprawdzic i potwierdzic.[/QUOTE] Jak tylko pieniądze wpłyną napiszę o tym na wątku bazarku. Zresztą Dziewczyny wiedzą, że czekam na taki przelew. Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc.
  3. Witamy wszystkich :loveu: Gdy szłam spać - Mycha była na posłaniu. Gdy się obudziłam - Mycha była rozwalona na łóżku ;) wczoraj zważyłam Myszkę u doktora - waży 4,8kg - kawał psa :evil_lol: Miała rano wpadkę, zrobiła sioo na podkład. Chyba dlatego, że w nocy wody się opiła, bo miseczka była pusta :crazyeye: Jutro powinny być nowe zdjęcia Myszki - niestety po ostatnich porządkach nie mogę znaleźć kabelka do aparatu :evil_lol:
  4. [quote name='inka33']Śliczności - Myszości! :loveu: Trzymam kciuki na szybkie zdrowienie i urabianie TŻta! :evil_lol:[/QUOTE] TŻ jest już tak naprawdę urobiony :cool3: ma się te zdolności :diabloti:
  5. Kinia - ok, to ja czekam na telefon. Wczoraj i dzisiaj miałam problemy z głośnikiem, dlatego nie odbierałam tel. Fajnie, że udało się już załatwić słomę.
  6. Szkoda, że wyszła taka sytuacja. Tydzień temu gdy byłam po Shilę to p.Marianna była zdenerwowana tym, że te osoby z okolic LEgionowa brały psiaki na długie spacery w tak duże mrozy :roll: tłumaczyła im, żeby nie przesadzali ze spacerami itd... Ale gdy powiedziałam, że Wy macie zamiar przyjechać następnego dnia to się ucieszyła, że psiaki będą miały nowe fotki :roll: Nie wiem.. może gdybyście zadzwoniły, że przyjeżdżacie teraz... nie mam pojęcia. Bardzo mi przykro, że tak się stało. Myślę, że gdyby była z Wami osoba, którą znają w Klembowie, to sytuacja byłaby inna. Myślę też, że teraz po ostatniej sytuacji z Mruniem - Klembów się boi nowych osób, bo pewnie uważają, że te osoby wcale nie chcą pomóc, a chcą zaszkodzić. Ehhh.... EDIT: Od razu piszę, że ja nie bronię osób z Klembowa...
  7. [quote name='Ellig']Myszka to ty juz jestes prawdziwym domownikiem:)[/QUOTE] Dokłądnie :) [quote name='Nutusia']Normalny pies - śpi w łóżku i sika na dworze! :) Możecie zacząć ją ogłaszać... ;)[/QUOTE] Tylko chodzić na smyczy nie potrafi.... każda najmniejsza zmiana powoduje, że Myszka nie chce się ząłatwić i się trzęsie :roll: :roll: [quote name='mmd']Doczytałam na naszym baloniarskim wątku o potrzebnym wsparciu, więc skoro już jestem a i kasa też jest, to pisz, Martusiu śmiało, czego Ci trzeba, ile, na co, no wiesz... :)[/QUOTE] Na razie pieniążki Myszka posiada :) jak będzie umówiony zabieg sterylizacji wtedy zwrócę się z prośbą :) dziękuję! ------------------------------------------------------------ Dzisiaj byłyśmy u weta. Myszka została potraktowana Advocatem. Oczywiście całą drogę do weta oraz u weta się trzęsła. To samo było po powrocie do domu.
  8. -------------------------------------------------------------------------- Wczoraj wieczorem przyjechała szwagierka z TZ - oboje zakochani w Myszce. Miziali, głaskali... ale Myszka była bardzo zestresowana - w ciągu dnia odkurzacz, zapoznanie z nastroszoną jak dzik - Deją, zamieszanie. Przez to Mycha nie chciała się ząłatwić :roll: W nocy kręciła się obok naszego łóżka (pierwszy raz w życiu. Myszka generalnie nie lubiła leżeć obok człowieka), wzięłam Ją i poszliśmy spać. Rano się budzę - a Mycha leży wywalona brzucholem do góry :loveu: Poszłyśmy na dworek - wszystkie sprawy załatwione :evil_lol: miejsce na śniadanko zrobione :evil_lol: Nauka wskakiwania na nasze wysokie łóżko - opanowana ;) Mycha je na zmiane puszki z kurczakiem. Nawet kilka chrupek suchej karmy zjadła :)
  9. Wieczorkiem równiez było sioo na dworku :multi: Mysza jest taka śmieszna :) wychodzę z pokoju, Ona biegnie pod okno balkonowe i sobie wygląda. JA wracam, Ona biegiem na posłanie. I tak w kółko :) Na podwórku jest bardzo niepewna... zrobi kilka kroków i zatrzymuje się. Nie ma opcji, żeby wróciła do domu na smyczy, muszą Ją wynosić i zanosić. A jak Ją chce wziąć na ręce na podwórku to trochę się wyrywa, jakby chciała zwiać. A ja Ją wtedy biorę szybko na ręcę i całuje :loveu: i miziam :loveu: Jej nie sposób nie kochać :loveu:
  10. Dzisiaj dojechała karma Josera oraz puszki :)
  11. [quote name='paulaa.']Możliwe, że my się wybierzemy. Ale możliwe by było, żebyście mnie wracając już podrzuciły do metra ? Bo będe miała problem z powrotem. Oczywiście moge się dołożyć do paliwa. ;) A w końcu jedziecie w niedziele ?[/QUOTE] Bonsai mieszka obok metra. :)
  12. Myszka dzisiaj dwa razy zrobiła sioo i raz koope na dworze :) :multi: Mycha dalej jest strachliwa, jak coś upadnie to podskakuje. Ale myślę, że to kwestia czasu. Musi się przyzwyczaić do wszystkiego.
  13. [quote name='Nutusia']Nio... czas przenieść radość z sikania i kupania... na podwórko! :)[/QUOTE] DZisiaj została przeniesiona :) :multi::multi:
  14. [quote name='gusia256']Na stronie azylu są zdjęcia kilku kotów [URL]http://www.stowarzyszenieopiekinadzwierzetami.pl/index.php?id=32892[/URL]. Nawet mają krótkie charakterystyki. Może to będzie dobry start. Proponuje jeszcze skontaktować się z azylem i domówić szczegóły charakterów poszczególnych kotów.[/QUOTE] Gdzieś Soema wrzucała zdjęcia chyba dwóch kotów.
  15. [quote name='Nikaragua']to teraz tylko trzeba ją na grzeczna panienkę wychować[/QUOTE] No zobaczymy jak nam to wyjdzie ;)
  16. [quote name='kasiek.'] dodam tylko ,ze chciałam ogłaszać koty ze schronu ,bo mam sporo znajomości i moze cos by sie ruszyło ,ale nikt nie był zainteresowany ,a nie mam nawet fotek ,nie wiem które sa nadal w schronie..[/QUOTE] Mamy mnóstwo roboty przy psach. Możesz się zabrać w weekend z Bonsai i pomóc w robieniu zdjęć kociakom ;) będzie jak znalazł do ogłoszeń :)
  17. JA niestety w ten weekend nie mogę ;/ Kochani - podnieście czasami bazarek na zkaup słomy dla psiaków z Klembowa.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/222394-S%C5%82oma-dla-psiak%C3%B3w-z-Klembowa.-KUP-KOSTK%C4%98-i-podaruj-im-ciep%C5%82o-!-Do-09.02.11-godz.-20[/url] Dzisiaj p.CElina powiedziała, że słoma się skończyła :(
  18. [quote name='Nikaragua']Tak to już jest, mężowie raczej nie sprzątają qp :) [B]tych w dziecięcych pieluchach też nie[/B] :)[/QUOTE] O tym się jeszcze nie przekonałam :) ale kiedyś się przekonam :) Wczoraj wieczorem wzięłam Myszke na kanapę, ale uciekła... za to dzisiaj TZ wrócił z pracy - a Myszka rozwalona na kanapie, leżała na moich notatkach :) bardzo sprawnie idzie Jej wskakiwanie na kanapę ;) Poszliśmy z TZ na górę do teściów, wracamy - a tu niespodzianka - koopa na dywanie :evil_lol:
  19. Pięknoty! :) Karina - nie mam jak Wam pomóc finansowo :(
  20. [quote name='Nutusia']Co się dziwisz? Trzeba było się wypróżnić, żeby zrobić miejsce na kolejne papu:evil_lol:[/QUOTE] :) hehe ach ta Mycha :)
  21. Kochani, bardzo dziekuję za pieniążki dla: - Myszki z poharatanym języczkiem (50zł) - Kundelkowej Skarbonki (30zł) Jeżyku [***]
  22. [quote name='iwoniam']kochana psinka = są jakieś jej ogłoszenia? zaraz poszukam na pozostałych stronach..[/QUOTE] Bardzo kochana :) nie ma ogłoszeń, ponieważ Myszka na razie nie jest gotowa do adopcji. [quote name='Akrum']Myszko witamy i o nockę pytamy, czy znów po pokojach dreptałaś i mamusi spać nie dałaś??[/QUOTE] Wczoraj wieczorem padłam przed 22. Myszka zaczęła wtedy swój spacer ;) ja usnęłam... az tu nagle TZ mnie budzi i z radością mówi, że Myszka właśnie robi siku :evil_lol: radość - radością, ale TZ nie wstał posprzątać :mad: Poszłam znowu spać, po 30minutach TZ znowu mnie budzi i mówi, że Myszka robi koope :evil_lol: i znowu nie wstał posprzątać - cwaniak ;) Ile radości może sprawić sprzątanie siku i koopy po Myszce - to nawet nie wiecie :evil_lol: Widać, że Mycha od razu poczuła się lepiej. Wieczorem nie chciała nic jeść... za to po załatwieniu swoich potrzeb zaczęła wcinać, aż się Jej uszy trzęsły :) Dotarły nowe wpłaty, za które pięknie dziękuję ! ! ! :loveu:
  23. wspaniałe wieści!!!!
  24. Super wieści :)!!!!
  25. [quote name='Ewa Marta']A co z siusianiem? Nadal nic? Cieszę się bardzo że powoli zaczyna się otwierać:-) A najwspanialsze jest to, że dzięki leczeniu już nie cierpi![/QUOTE] Z siusianiem dalej nic (przedwczoraj zrobiła siku). Teraz została sama w domu to mam nadzieję, że jak wrócę z pracy to zastanę na podłodze i sioooo i koopę ;) [quote name='Nutusia']Tak, ulica Wilanowska jest na Powiślu, w sąsiedztwie hotelu Solec. Dziewczyny, błagam! Jedna pisze, że za młoda, inna mi napisała na PW, że choć stara, to zbyt łatwowierna!To kto ma domy sprawdzać?!?!?!? Chętnych brak, a pies mógłby już w domu być! Na tym też pomoc polega...[/QUOTE] Kochana - gdybym tylko mogła - pojechałabym, ale do połowy następnego tygodnia nie mam ani minuty wolnego czasu :-( przepraszam. -------------------------------------------------------------------- Jutro otrzymam dostawę Josery i puszek Animondy. Dzisiaj rano Myszka nawet troszkę wypiła wody. Ciesze sie bardzo, bo przecież nie może całe życie pić rosołu :razz: znaczy może, tylko kto Jej go będzie gotował non-stop :evil_lol: TZ już się do Niej przekonał. :) chociaż marudzi, że tyle sierści wszędzie, że zajmuje się albo nauką, albo Myszką :diabloti: Zresztą Myszka na razie jest nie daje w żaden sposób nam popalić ;)
×
×
  • Create New...