-
Posts
29118 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by obraczus87
-
[quote name='Dzika_Figa']Czy on jest na kroplówkach teraz? Przecież jakoś go trzeba trzymać przy życiu...[/QUOTE] DT karmi Budryska "papkami" w odpowiedniej pozycji, tak aby jedzonko nie miało mozliwości cofnięcia sie. Takie karmienie jest bardzo czasochlonne, dlatego nie ma mowy, aby Budrysek poszedl do adopcji bez operacji... jak sam wet powiedział - zdziwiło Go to, że nie psiak jeszcze żyje :(
-
Ada-jeje dzieki za informacje. Rozumiem Twoje wzburzenie. Z tego co wiem, Karina Laurze nic nie mówila o behawiorystce. Powiem równiez tylko tyle, że to Karina powinna kontaktowac sie z Laurą, a nie odwrotnie. To nie jest sytuacja taka, że po tygodniu DS rezygnuje. To mineło kilka miesięcy. To Karina powinna stawac na głowie aby znaleźć Aidzie dom, a nie my. My możemy pomóc w takim samym zakresie jak i wszyscy. Jutro skontaktuje sie z Laura, aby dowiedziec się czy Karina podjeła dalsze kroki oraz czy kontaktowała sie z Nia. A i jeszcze jedno..... jak ktos zna swojego psa to z tekstem nie powinien miec problemu ;) Nawet w punktach mozna wypisac najwazniejsze informacje.
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
obraczus87 replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Przepraszam bardzo, ale nie mam wyjscia.... prosze o pomoc: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179955-BUDRYSEK-pilna-operacja-1200-1800zA-do-03-03-Albo-operacja-albo-A-mierAE-z-gA-odu[/url] -
[quote name='Ingrid44']Potrzebne sa bazarki cegielki i cokolwiek moze przyniesc pieniazki na operacje Budryska. Rozsylajcie watek gdzie sie da , Tutaj potrzeba duzo osob zeby uzbierac taka sume.[/QUOTE] Wysłałam PW do wielu osób. Tylko kilka sie pojawiło, za co dziekuje. Do wielu osób nie miała odwagi wysyłac PW... za wiele razy korzystałam z ich pomocy... ale jutro chyba bede musiała..
-
[quote name='ajlii']Ja akurat na zwolnieniu, ale nie mogę podnosić nic ciężkiego i wogóle robić wielu rzeczy :( Więc i tak musiałabym prosić męża o pomoc w przyniesieniu rzeczy z piwnicy, upraniu i uprasowaniu cześci rzeczy, a pozostałych doprowadzeniu do porządku. Czyli najwcześniej czwartek-piątek, a dowóz rzeczy gdziekolwiek to i tak po niedzieli. Też wcześniej nie dałabym rady, bo po prostu sama nie zatargam nigdzie tych rzeczy. Jeśli masz w Warszawie osobę chętną do przeprowadzenia bazarku, to daj znać - mogę je dowieźć w przyszłym tygodniu.[/QUOTE] Ajlii współczuję.......
-
[quote name='Macho']Eh... Obraczus- to jest kwestia czasu, kiedy Neo nauczy się chodzić na smyczy i przyzwyczai do obroży... Mimo to- dla mnie jest psem adopcyjnym. carolinascotties- tłumaczyłam, że nie ja podejmuję takie decyzje...[/QUOTE] Macho wybacz moje pytania... ale kto pyta nie błądzi. Możesz mi tylko wytłumaczyc w jaki sposób pracujecie z Neo? Jestem po prostu tego ciekawa.. jesli nie chcesz, nie odpowiadaj :)
-
Czy jest ktos, kto podejmie sie poprowadzenia wątku?? Osobiście uważam, że dobrze byłoby otworzyc nowy wątek a ten po prostu zamknąc. Nowe osoby, które chciałyby pomóc psince nie beda czytac 19 stron, gdzie wiekszosc postów to "podnoszenie wątku". poza tym sprawa niedoszłej adopcji Saszy wprowadzic może wiele zamieszania (przypomne, że dziewczyna nie podjęla sie jednak adopcji Saszy :( ) Ale to jest tylko moje zdanie :)
-
[quote name='Kana']A czy chociaż jakoś pracowała nad jej zapędami niszczycielskimi? Śmieszne to wszystko. Mogę ją poogłaszać tylko o tekst proszę i kontakt. I foto.[/QUOTE] Ja własnie nie wiem czy smiać się czy płakac. W Aidzie byłam zakochana po uszy... ale teraz nie wiem nic o Niej. Kompletnie nic.
-
[quote name='Macho']W sprawach adopcji: nie ja podejmuję takie decyzje. U nas nie ma psów "nieadopcyjnych", ale mamy swoje wymagania pod względem domu. Malibo 57: Neo nie pozwala sobie założyć nawet obroży. Da się pogłaskać, ale jak tylko widzi coś w ręce od razu ucieka. Nawet gdyby miał obrożę spacer byłby dla niego wielkim stresem, bo Neo nie cierpi innych psów, więc nie wyobrażam go sobie -na tym etapie postępów- na smyczy, co nie zmienia faktu, że powoli przyzwyczajamy go do obroży :)[/QUOTE] Macho, ale skoro Neo nie daje sobie zalozyc obroży, nie umie chodzic na smyczy to jest chyba psem nieadopcyjnym prawda?? Tak czy nie??
-
Alicjo, ja znajde nawet Cioteczki, które zrobia ogłoszenia za free, ale wybaczcie mi - widziałam jedno z ogłoszen, które zrobiła Karina. Tekst - 2 zdania a w tekscie info, że pies jest grzeczny i nie rozrabia?? Wiec może Aida wcale nie rozrabia ?? Tego sie nie dowiemy prędko... Najlepszym wyjściem byłoby, aby Karina opłaciła Aidzie pierwszy miesiąc pobytu w Hotelu. Wtedy na spokojnie miałybysmy szansę zobaczyc czy Aida faktycznie ma problem z zachowaniem, jakiego domku należy szukać itd itd itd.... Aida od października nie została wysterylizowana. Teraz miała sie tym Karina zając, ale zapewne przez operacje nie zajeła się... a Laura nie ma netu i tego nie zmienimy niestety.
-
[quote name='TERESA BORCZ']Zazwyczaj lekarze dają nieco ulgową taryfę dla dogo psiaków, tzn bezdomnych ratowanych. Może ta cena była podana dt jako właścicielowi psa? Może by się dało ją nieco zredukować.znam zabrzu super weta, zapytam ile u niego kosztowałaby taka operacja. Zobaczymy czy cena taka sama. A gdzie jest ten dt?[/QUOTE] Budrysek przebywa W Warszawie.
-
Szachrajko bardzo prosze nie wprowadzaj Ludzi w błąd. Schronisku nie grozi likwidacja. Nie wiem po co wypisujecie na swoich watkach takie bzdury. Chcecie mieć lepsza reklamę???? Kierownik CK zapewnił, iz CK nie grozi likwidacja oraz że psy beda bezpieczne, więc pora zmienic informacje w 1 poście. Nie okłamujcie innych!