[quote name='Natalia&Lola']Miałam 2 letnią suczkę.
Była zdrowa, malutka i śliczna.
W sobotę tata wyszedł z nią na podwórko po południu i biegała razem z moją 5letnią sunią (mieszanka bylteriera), podbiegła do przywiązanego do ławki alaskana i została przez niego złapana w pół. Zdąrzyła tylko podbiec do mojego taty, wziął ją na ręce i zobaczył ja wywraca oczami, odrazu pobiegł do weta, ale już był za późno....[/quote]
Bardzo mi przykro:-(:-(:-(