Witam.
Mam problem z moim piesem, ma roczek, troszke ponad, taki średniej wielkości kundelek. Od małego wychodziłam z nim na spacerki, i często był z nami (wtedy) moj kolega. Na początku było fajnie, bawili się, ale pies był skupiony na mnie. Ale podrosł, a moje relacje z "kolegom" się zmieniły. Nie da się teraz wyjśc razem, bo pies skacze mu po nogach i probuje "gwałcić".
Jak mu wytłumaczyć że tak nie wolno?
Nie skacze tak na wszystkich, tylko na 2, może 3 osoby.
Pomożecie..?