-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feliksik
-
czytam i wierzyć sie nie chce - co za znieczulica
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
feliksik replied to Energy's topic in Już w nowym domu
jezu, ale szansa dla Jazona - bierzcie go szybko - już na zimne dmucham, bo na innym wątku nie zdążyłam pomóc: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201389-Wątek-maleńkich-wystraszonych-bidulek-quot-z-Sosnowca-czy-ktoś-im-pomoże-na-czas/page12[/URL] (post281) -
a pisałyście do [B]naamahschild?[/B]
-
może ma ktoś tel do niej, bo mi się zapodzial i zapytać jej
-
[quote name='diuna_wro']myślę, że najlepiej kliniki wrocławskie. dr Wojciech Atamaniuk 071 320 5346 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] dr Janusz Bieżyński 071 320 5344 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] [B]Diunka [/B]dzięki
-
[quote name='ela020']....mowisz powaznie,ze ciocia Irenka dostala bana?:-([/QUOTE] na ile się dostaje bana - na miesiąc? chyba się zapłaczemy
-
przepraszam, że sięwcinam, ale nie warto pokazać małego we Wrocku, jak on tam jest specjalistom - z tego co widziałam na wątkach to właśnie we wrocławiu są już doświadczeni w takich sprawach. [B]ulvhedinn[/B] już o tym wspomniała a jest doświadczona w lekarzach chyba we Wrocku
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
feliksik replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Za co Irenka ma bana?![/QUOTE] o kurde... -
[B]krakowianka.fr[/B] witaj - czy to u ciebie była sparaliżowana ADA - bo ja chyba do ciebie pisałam w sprawie Itka, jak potrzebowaliśmy dla niego pomocy. Jeśli tak to znasz temat - a Loluś to prawdziwe cudo wsród wszystkich tych przypadków sparaliżowanych
-
zapisuję maleństwo
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
feliksik replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
jak wypadła wizyta poadopcyjna u Patoska? -
Jasza, świetnie, że Pani chętna na Florcię jest z Krakowa - tam byłaby na oku. Ja wiem, że małe dziecko czasami może skrzywdzić psa, ale moje też było od malutkiego wychowane z psem - fakt nie dawało psu spokoju, ale pies całkiem dobrze sobie radził i szczerze mówiąc bawił się razem z moim dzieckiem a na spacerach nie pozwalał małemu dalej odchodzić. Myslę, że dziecko wychowane z psem trochę inaczej traktuje zwierzęta niż tak nagle dostające zwierzę. Może to szansa dla Florci, bo ona potzrebuje ruchu a dziecko jej to zapewni - widziałam to po moim szkrabie i jej zabawie z nim. Myśle, że dałaby radę - ale oczywiście jestem za poznaniem jej przez Panią Kaludię i jej dziecko. Otrzymałam już pieniążki za weta - dziękuję bardzo