mam już wieści, ale takie krótkie, może dziewczyny później napiszą dokładniej, bo wieczorem jeszcze będą dzwonić do Szamci.
niestety dziewczynka zestresowała nam się:-(, ale jestem dobrej myśli, bo u mnie też była wycofana a jednak pare dni i doszła do siebie. tyle zmian wokół niej, biedactwo, najpierw szczeniaki, potem utrata DT, potem drugie DT i nowy DS.
Szamusia trzymaj się dziewczynko, to wszystko dla twojego dobra. No ale kanapę już ma swoją:cool3: