Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Na wątku Szarusia gusia wkleiła poradę Gałuszki odnośnie wybuchów, więc wkleję to tu: Informacja prasowa Jak pomóc psu, który boi się wystrzałów petard przetrwać noc sylwestrową? - Odpowiada Jacek Gałuszka, behawiorysta i instruktor szkolenia psów. Zabandażuj psa w Sylwestra Pies słyszy znacznie lepiej niż człowiek. Potrafi nie tylko usłyszeć dźwięki tak wysokie, że dla nas niesłyszalne, ale również znacznie bardziej ciche. Wystrzał, który dla nas brzmi donośnie, dla psa może być nie do zniesienia. Noworoczna impreza połączona z wystrzałami fajerwerków to upiorne przeżycie dla wielu psów. Pierwotny strach wywołany gwałtownym hałasem sprawia, że wiele zwierzaków trzęsie się ze strachu, ucieka, wpada w panikę lub chowa się w najdalszy kąt, uruchamiając pierwotne mechanizmy przetrwania - mówi Jacek Gałuszka - behawiorysta COAPE, specjalista terapii zachowań psów. Warto dowiedzieć się jak pomóc przetrwać psu straszną dla niego noc sylwestrową. Przede wszystkim, warto pamiętać o odizolowaniu psa od głośnych hałasów. Dobrze sprawdza się ciasne, zaciszne pomieszczenie. Może to być nawet szafa lub karton wymoszczony starymi ubraniami postawiony w łazience, albo klatka przykryta przewiewnym materiałem ustawiona w najcichszym kącie - radzi Jacek Gałuszka, trener Szkoły Przyjaciół Psów „Wesoła Łapka”. Jeśli na co dzień podczas domowej krzątaniny mamy zwyczaj włączać radio lub muzykę, nasz pies kojarzy te dźwięki z czymś dla siebie bezpiecznym i znanym. Można włączyć muzykę, która zagłuszy wystrzały i zapewni psu większy komfort. Zaprojektowano również nauszniki dla psów, pozwalające wytłumić dochodzące do ucha dźwięki. Jeśli zdecydujemy się na ich użycie - warto sprawdzić, czy nie powodują one u psa dodatkowego stresu, co może potęgować poczucie dyskomfortu, zamiast pomagać. Bardzo ciekawym i skutecznym remedium pozwalającym psu opanować strach jest kamizelka przeciwlękowa (anxiety wrap), która dość ciasno przylega do ciała dając większe poczucie komfortu. Temple Grandin, amerykańska specjalistka zoologii i etologii cierpiąca na autyzm zauważyła dobroczynny, uspokajający wpływ równomiernego ucisku. Skonstruowała specjalną „maszynę do przytulania” pozwalającą jej samej na wyciszenie się i opanowanie zdenerwowania. Okazało się, że tak samo na równomierny nacisk reagują zwierzęta. Podobne obserwacje poczyniła Linda Tellington Jones opracowując metodę T-Touch, pozwalającą skutecznie przeciwdziałać stresowi i likwidować napięcia towarzyszące strachowi u zwierząt. Jeśli nie mamy takiej kamizelki, możemy wykorzystać zwykły bandaż elastyczny, który obwiązujemy zaczynając od przedpiersia psa, w kształcie litery X, następnie w górę, gdzie krzyżujemy go ponownie na grzbiecie i prowadzimy w dół pod brzuch i ponownie w górę, wiążąc go dość ciasno na grzbiecie. Te czynności wykonujemy spokojnie i powoli. Wiele psów obwiązanych w ten sposób od razu uspokaja się i odpręża, a nawet zasypia. Warto również wspomnieć o kilku błędach, które popełniają właściciele psów w okresie Sylwestra, a które mogą wbrew naszym intencjom zwiększyć strach i psa. Po pierwsze pocieszanie i głaskanie psa, który się boi nie pomaga mu przezwyciężyć strachu, tylko go potęguje. Również nadmierne zwracanie uwagi na psa, który przeżywa strach może go wzmacniać - przestrzega Jacek Gałuszka, profesjonalista Międzynarodowego Stowarzyszenia Psich Specjalistów IACP. Sama obecność opiekuna jest dla psa kojąca i nie potrzeba niczego więcej, jeśli pies wie, że człowiek jest w pobliżu i zachowuje spokój. Jeśli poziom stresu jest tak wysoki, że zagraża zdrowiu psa i może zakończyć się np. atakiem serca, trzeba poprosić lekarza weterynarii o podanie odpowiednich leków działających uspokajająco i przeciwlękowo. Stanowczo należy się wystrzegać samodzielnego podawania dość popularnego leku zawierającego acepromazynę (np. Sedalinu), który unieruchamia zwierzę, ale nie zmniejsza lęku. Pies nadal przeżywa koszmarny strach, ale nie potrafi się ruszać. Opiekun zwierzęcia może mieć wrażenie, że zwierzę jest spokojne, tymczasem ono jest po prostu unieruchomione. Zanim więc zdecydujemy się na podawanie jakichkolwiek leków trzeba zasięgnąć porady lekarza weterynarii, który zapisze odpowiedni specyfik. Wszystkim czworonogom przeżywającym strach przed petardami i ich opiekunom pozostaje życzyć cichej nocy sylwestrowej.
  2. Jak jechałam do Ludki, zapomniałam wziąć Zuli<a naszykowałam na szafce> przysmaczka, to jej bardzo smakowało i tak mi żal było, że pojechała bez smakołyka, mimo, że miała od Ludki. To były takie drobniutkie kosteczki takie 1cm kolorowe mięciutkie, w słoiczku plastikowym, firma Maced, 300gram. Są w kakadu i innych sklepach. Wtatara daj mi konto, wyślę pieniążek dla Zulci, żeby miała na smakołyk.
  3. Ale jeszcze cosik przyjść powinno pod sam koniec grudnia, bo MalgorzataD zawsze na koniec m-ca wpłaca. W zasadzie to jutro... I trzeba koniecznie szukać jej domu. Wg mnie dla niej najlepszy byłby dom z ogrodem, ale nie za elegancki ten ogród, bo ona biega intensywnie i pewnie nie patrzyłaby na kwiatki czy inne rabatki... Chyba, że byłoby to odgrodzone.
  4. To teraz nam wszystkim zrobi się weselej bo konto Szariczka się "wzbogaciło" o 10zł stałej deklaracji Ronji i o 50zł od Rudakacha:-)<przysłała 100zł do podziału na Szarika i Mundkę>:-) Bardzo dziękuję, bardzo!! I Szariczek chwilowo jest na plusie 77zł:-) Czyli nie wchodzi w Nowy Rok z długami!!:-)
  5. Dziś przyszło od rudakacha 50zł dla Mundzi<przyszło 100, ale do podziału na Mundzię i Szarika>:-) Bardzo, bardzo dziękuję! Na dziś Mundzia ma minus 26zł, wspaniale:-) Tzn jest tyle o ile dobrze policzyłam, ale zawsze jak robię ostateczne saldo liczę ponownie. Na początku stycznia przeleję za hotelik styczniowy. I minus będzie...oj będzie..... Ale cieszmy się tym co mamy teraz:-)
  6. Jasza proszę Ciebie bardzo, nie puszczaj ich na razie luzem. Mimo, że masz pewność, że nie uciekną, bo się pilnują, bo Misia się kładzie itp ale w tym wypadku nie można mieć 100% pewności, że za każdym razem zachowają się tak samo i że nagle nie zacznie któreś uciekać. Ja już dziś nie pozwoliłam córce iść z moimi do parku, boję się. Dziś dostałam kalm aid od weta i jutro podam, zobaczę jak działa. Sylwestry spędzam w domu, a jak wychodzę np na miasto to włączam tv na bezpiecznym programie. Ale przed północą już jestem. Moje też jedzą śmierdziuchy, tylko na podłodze, z łóżka wyganiam:-)
  7. Wg mnie Zula też może być. A może ona na któreś specjalnie reaguje? To prawdziwy doktor taki z powołania jak wyściskał naszą znajdeczkę-szczęściarkę:-) Aniu_shirley tak, urodę ma taką oryginalną pospolitą i do Pixi i di Kamy Guliwera i do mojej podobna:-) Ciekawe jak w domku, co z siusiu i kupą.... Ale myślę że dość szybko się nauczy, ona jest mądrą sunią.
  8. O Jezu, ja się właśnie teraz dowiedziałam, miałam wątek w starszych subskrypcjach i teraz zajrzałam dopiero. Liluniu kochana dlaczego Ty nie możesz się cieszyć zdróweczkiem po takich strasznych przejściach:-( Iwona ale badania będzie miała robione jakieś szczegółowe? Mam nadzieję, że lekarz da jej takie leki że będzie mogła żyć bez tych ataków... Trzymam mocno kciuki, musi być dobrze, nie może taki szkrabek kochany cierpieć:-(
  9. Rudakacha!! Dziękuję!! Podzielę równo:-) Guliwer, w przelewie było coś o bazarku i dlatego tak wpisałam. Ale dobrze, zedytuję:-) Czorcik, no dobrze, nie obrażę się...:-)
  10. :-) Sharka optymistko! Czorcik dziękuję.
  11. Ale się cieszę:-) Zobaczcie co domek, to ona jest bardziej otwarta, bo przecież nie miała źle u mnie, że nie szalała. Ona była oszołomiona. Ale fakt obawia się samochodów, jak szłyśmy do Ludki i trzeba było między autami zaparkowanymi przejść to się zatrzymała. Może samochód jej się z porzuceniem kojarzy, z lękiem, samotnością. A teraz zdjątko z podróży pociągiem:-) Taka kochana ufna istotka, aż się wzruszyłam:-( [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/5456/zdjcie0293k.jpg[/IMG]
  12. O Boże, słów nie mam:-( Może los będzie łaskawy i po stokroć tej łachudrze odda wyrządzone przez niego krzywdy.
  13. Maciusiu Szczęsliwego Nowego Roku, zdróweczka najbardziej i domku Tobie życzę!!
  14. Właśnie przyszło mi do głowy, że patrząc na zdjęcie ziewającego psa, widząc ten język, żeby, zachwycamy się jakie śliczne, fajne, piękne zdjęcie. A gdyby tak Guliwer wstawił zdjęcie człowieka ziewającego, język, zęby, to nikt by się nie zachwycał. Tylko każdy powiedział, że fuj, że ohyda, że wstrętu do człowieka można nabrać patrząc z bliska jak ziewa:-)
  15. Szarusiu piękności cioci Myszy, i cioteczki życzę Wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku, a przede wszystkim zdrowia!!!!
  16. 100zł z bazarku...No no no, spora sumka.
  17. Czyli znalazła się tak? Jest w schronisku?
  18. Ja mojej Fredzi dają co roku sedalin w sylwestra, 1szą dawkę wczesnym popołudniem, potem wieczorem następną. Jak słyszy wystrzał przed sylwestrem, to lata po domu, chowa się do łazienki. W sylwestra panikuje cały dzień, chyba czuje, że po 1szym strzale będą następne. Te patardy powinny być zakazane.
  19. Żeby jeszcze nie chorował przy tej biedzie.....
  20. Boże, skąd tyle tych psów się bierze......
  21. Tyle zmian dzisiaj, tyle emocji, napięcia, będzie spała jak suseł:-) Ona od razu u Ciebie Ludka dobrze się poczuła, dużo lepiej niż u mnie.
  22. Dziewczyny niech nie ryzykuje jej puszczania i to jeszcze w takim okresie. Najpierw niech nauczy się, że jej miejsce jest przy nodze człowieka. Naprawdę, sama tego doświadczyłam, najlepsza do nauki przychodzenia na zawołanie jest 15metrowa linka albo smycz, oczywiście nie żadna tam flexi. Najpierw prowadza ją na tej lince, psina się wybiega, potem ją woła, jak nie przychodzi to linką przyciąga, za każde podejście nagroda: mały smakołyk, głask. Znowu biega, i znowu to samo. Potem po iluś dniach czy tygodniach, smycz może być luzem ale w zasięgu nogo lub ręki pani. Pies musi mieć coś z tego, że przychodzi do pana. Moje suki to jakieś dwa m-ce tak uczyłam, długo, ale jedna to była uciekinierka bez reakcji na wołanie, a druga ze schroniska.
  23. [quote name='wtatara']na dzień dzisiejszy biorę na siebie leczenie-tz. kaszel kenelowy[/QUOTE] Teraz przeczytałam dopiero, dziękuję!!
  24. Hehe, podaj rudejkachie konto, dziękuję:-)
×
×
  • Create New...