Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Przyszło 20zł od Czorcik, dziękuję cioteczko!
  2. Wiecie, z tym dworem to może być właśnie jak było. Moja Mundzia z hoteliku miała parę dni temu sterylkę, po zabiegu P.Małgosia wzięła ją do domu i w domu to zupełnie inny pies. Jest spokojna, grzeczna, cicha. Gdy mieszkała w kojcu była diabełkiem, szaleństwo, skakanie, biegi i inne niedozwolone sprawy:-) Więc może i Nina w domu będzie innym psem. W domu jest inaczej, i do tego są i psy i ludzie i jest cały czas zajęcie. Bo leżenie i patrzenie na innych to tez zajęcie:-)
  3. Tak wyślę do tej wyborczej. Zulcia nie wie, jak wszystkie chcemy, żeby miała już swój domek:-)
  4. Ale diablica zazdrosna, nie wyglądała na taką:-) Olenko mam nadzieję, że to co wysłałam do Was to doszło.
  5. Winter Ty go wzięłaś? Boże jak dobrze! W taki mróz na dworzu:-( I tak bez problemu z Tobą poszedł? Wczoraj wieczorem kakadu do mnie zadzwoniła, w nocy o nim myślałam. I jak on w domu? A może on ma czipa, może komuś zginął....
  6. I ten też dostałam, wątek, kochana kundeleczka:-)
  7. Dostałam wątek, więc weszłam:-)
  8. Jezu:-( Te dwie pierwsze, serce mnie boli, takie maleństwa, a ta pierwsza, jej oczy, jeśli trafi do domu, wygląda na wspaniałą przekochaną istotkę.
  9. Dif zrobiłam, jest na początku 1szego postu. Z tego co piszesz to widać, że Nina jest mądra, posłuszna, kontaktowa, w domu będzie bardzo dobrze ułożona lada chwila. Agnieszka Twoja wpłata za bazarek doszła, napisałam od razu na bazarkowym wątku. Dobrze, umówimy się, jak będziesz coś wiedziała, zadzwoń, mam wszystko w pracy. Agnieszka ja mam na koncie jeszcze 20zł od mimiś. Lada dzien wyślę.
  10. No meble zniszczone, ale po kilku latach to z łezką w oku się spogląda na takie meble:-) Jak ja teraz gdzieniegdzie widzę ząbki moich dziewczyn, to z rozrzewnieniem temu się przyglądam:-) Byłam dziś w biurze ogłoszeń, i w gazecie wyborczej nie można zrobić ogłoszenia ze zdjęciem. Ale jest opcja wysłania smsem treści ogłoszenia, maksymalnie 140 znaków, włącznie ze spacjami i telefonem. I to będzie na w-wę. Tylko musimy pomyśleć jak się w tym zmieścić.
  11. Na razie zostaje:-) W końcu jest po operacji, co nie?:-) Dziś przyszły wpłaty od cioteczek, za które bardzo bardzo dziękuję!!: Martasekret 20zł, Dostrota 50zł, Winter7 40zł. Dziękuję!!
  12. Tak, dziwak to właściwe określenie:-) Dziś przyszło 50zł od winter7. Bardzo dziękuję!!
  13. Przyszło od Mari23 10zł. Prześlę Karwusi, z małym drobiażdżkiem, może jeszcze w lutym. A jak Karwunia i psiaczki w te mrozy, jak sobie radzicie w te straszne zimno, Olenko?
  14. Dostałam pw, przepraszam, ale nie mam z czego pomóc.
  15. Boże. Dlaczego doszło do takiego dramatu tych zwierząt i tego człowieka....? Przecież o tym jak on żył, było wiadomo wcześniej. Dlaczego nie było żadnej interwencji, decyzji by odebrać mu psy, przecież one nie zachorowały tydzień temu, nie schudły tydzień temu, tylko to co się z nimi działo, to był okres iluś m-cy i lat...... Mieszkał w fatalnych warunkach, nie miał czym ich karmić, nie leczył, nie szczepił,pewnie sam nie miał za dużo jedzenia dla siebie. Co opieką społeczną? Całe miasteczko znało starszego pana a opieka społeczna nie znała? Mam przed oczami zdjęcie z ganku, dramat, te maleństwo łaciate śpiące na ziemi, pewnie część z tych psów już nie żyje. Żeby jeszcze nie te mrozy, byłoby im łatwiej czekać.......
  16. O kurcze jak dobrze, a skąd domek się wziął, z jakiego ogłoszenia?
  17. Dziś wpłaciłam P.Małgosi 290zł za pobyt Szarika w lutym i 8zł za odrobaczenie. Rozmawiałam dziś, bardzo dziękuję, że płacimy tyle ile płacimy. Szariczek nadal jest sam w kojcu, nadal przychodzi na głaska, ma włączone ogrzewanie podłogowe i jest mu ciepło:-) Jakie luksusy, nie? Tylko domku, domku szuka nadal.........
  18. Rozmawiałam z P.Małgosią. Mundzia nadal mieszka w domku, jest ucieleśnieniem spokoju:-) P.Małgosia jest zadziwiona:-) Stwierdziłyśmy, że to pewnie wina ubranka, skrępowało ją i tyle:-) Ale ubranko jest rozciągliwe, czyli nie jest sztywne..... Wczoraj Ania została w domu i czuła się tak, jakby nie było psa<miała Mundzię na myśli:-)> I Mundzia jak wychodzi na dwór to zaraz zawraca spowrotem do domu, ale P.Magosia każe jej iść, bo przecież pies musi się załatwić. P.Małgosi ona wygląda na psa, który mieszkał w domu kiedyś, bo jej zachowanie na to wskazuje. Pamiętacie, jak Mundzia przybłąkała się do mojej kuzynki, jej też wyglądała na domowego psa, ale pna tak twierdziła po wyglądzie sierści Mundzi, była za czysta jak na psa z dworu. Szew wygląda dobrze i ogólnie jest dobrze. Tylko domu trzeba. Opłaciłam dziś: pobyt luty 290zł, odrobaczenie 8zł, szczepienie p.wirusom 30zł. I bardzo P.Małgosi dziękuję, za to, że płacimy tą samą kwotę co ostatnio.
  19. Moje gdzie się da, to też odświeżam. W weekend może się pologuję i może jeszcze gdzieś dodam, jak się skończyły. Moje suki były sterylizowane po cieczkach. I są weci, którzy uważają że przed 1szą cieczką można. P.Celinko, ciekawe jakie zdanie ma Pani wet?
  20. Jaka kochana:-) I jaka dzielna, czyściutka w domku, złoty piesek:-) Wczoraj przyszło 20zł od Mimiś, wyślę któregoś dnia. Agnieszka doszła ta wpłata z Mimiś poprzednimi 20zł i moimi 20zł?
  21. Ale mam oko, dobrze widziłam, że to mięso. Przekupne suczydełko:-) Wtatara dopisałam. Jak ją zaszczepią i będziemy znać kolejne wydatki to też dopiszę. Tak bardzo chcę by znalazła dom...
  22. Odkąd Mundzia trafiła do kojca do Szarika, Szarik odsunął się od Pani Małgosi. A zaczął wielbić Mundzię. Szarik jest takim kochanym specyficznym dzikuskiem, nie ufa nikomu poza P.Małgosią. Jej zaufał dość szybko, dawał się głaskać, nawet się przytulał, cieszył na jej widok. A jak zaczął mieszkać z Mundzią, to wobec P.Małgosi znowu tak jakby nabrał dystansu, już nie miał potrzeby głaskania, przytulenia. A jak jest teraz i jak Mundzia się czuje, czy już nabrała wigoru, to zadzwonię jutro, dziś wieczorem nie miałam kiedy i siły, wróciłam późno i ledwo tu weszłam.
  23. Nie miałam kiedy dziś zadzwonić, a potem to już zmęczona byłam. Jutro. Dziś przyszło 10zł od ronji, to na luty, dziękuję!! I oczywiście przychodzą wpłaty z bazarku psiaków, ale wpiszę jak już rozliczę.
  24. Dziecko chodzi po domu i szuka, to babsztyl nawet dzieciakowi nie powiedział, że psa oddał...? Albo dziecko nie wierzy, że psa nie ma i szuka.... Malvaaa dziękujemy!! Dif myślę, że Ninę rozkręcisz szybko. I mam nadzieję, że ona przerażona była z powodu stresu, i że nie będziesz mogła zobaczyć żadnych zachowań świadczących o jej lęku przed człowiekiem. Żal mi tej psiny za płotem....
  25. [quote name='wtatara']kundelkowa 100zł, z tego 15 zł do zwrotu do 1 III- co to znaczy/ Jota 67 12 zł mam Celince dać ile? bo nie wiem jak liczyc te 15 zł te 50 zł od Jaszy to liczcie do rozliczeń z Celinką ale na koncie ja ich nie miałam[/QUOTE] Wtatara te 15zł to zwrot do Kundelkowej Skarbonki, bo Skarbonka daje np 100zł, ale trzeba do danego dnia zwrócić 15% z podarowanej kwoty. I ja te 15zł oddam. Więc dla Zuli jest całość czyli 100zł ze Skarbonki. A możesz napisać ile dałaś Celince, bo w rozliczeniowym poście wpisane są same wydatki i ja już nie wiem, a tak to by się saldo na koniec stycznia zrobiło i luty zaczęło. Jaka Zula już duża, no wielki pies nam się zrobił, a jaka psujka, tak zniszczyć pufkę i stolik, paskuda mała:-) I oczywiście jaka ładna:-) A co ona zjada takiego, wygląda jak ochłap mięsa:-)
×
×
  • Create New...