Jump to content
Dogomania

Divi

Members
  • Posts

    1089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Divi

  1. Dziękujemy bardzo. A Władkowe ciotki chyba dziś spią bo nik tu nie zagląda.
  2. A pewnie, że szczęściara rozpieszczeniec mały:loveu: przez mnie nie tak jak przez tego Pana co ją nosi na rekach.:multi:
  3. No to była Didi wracała od weta z moim chłopakiem. Między 18 a 19 nie wiem dokładnie. Moj chłopak wychodzi z nią w zielonych szelkach, a ja od Taksy :) Jaki ten Kraków mały.
  4. [quote name='ketunia']Dorzucę Władziowi co miesiąc 50 zł. Obiecałam sobie, że chłopak bedzie miał pierwszeństwo jeśli, któryś z moich deklarowanych psiaków znajdzie dom. Zapadł mi w serducho. Mogę wpłacić dopiero we wrześniu. Pozdrawiam Kasia[/QUOTE] Ojejku jak fajnie już widzę jak Władziu merda ogonkiem w podziękowaniu, a jak by dopadł kryzys to zapraszamy pod most. Władziu jedzenie załatwi jak już znajdzie domek.:loveu:
  5. Jejku jak fajnie ze DJ ma domek bardzo się ciesze.:multi: T nic że Panie w luksusie nie żyją, ale widać że serce wielkie mają.:multi: Jeśli chodzi o kwestie finansową to nie mogę dorzucić do transportu, ani na razie zdeklarować wpłat na innego biedaka.:oops: Didi mi zachorowała i każdy grosz się liczy na weta i leki.:-(
  6. Dziekuje za kciuki :),a powiedz o której godzinie bo to bardzo możliwe. My mieszkamy na matecznym :)
  7. Okazało się ze Didunia ma piasek w piasek w nerkach i może mieć też kamyki bidulka:-(. Co do kamyków to nie pewne bo miała pusty pęcherz i nie można było zobaczyć na USG ehh. Czeka nas długie leczenie mała bidulka. Dostała zastrzyki antybiotyki i leczymy pomału szkraba.
  8. [quote name='Poker']a może by zrobić aukcję cegiełkową? Są specjalistki od takich akcji, poproście o to w tytule wątku. Zobaczę ile mi się uda wyskrobać pieniędzy ,ale coś wpłacę.[/QUOTE] Jest już aukcja cegiełkowa na allegro. KURUŚ- pomóż przeżyć psu, który kocha świat (708881446) - Aukcje internetowe Allegro Bardzo się cieszę, że uzbierała się już taka sumka. Nie mogę pomóc finansowo, ale jak będę mogło pomóc w inny sposób to z przyjemnością. :multi:
  9. Czy dobrze pamiętam DJ jest wykastrowany tak? Ja adoptując Didi dużo czytałam na ten temat i myślę, że warto powiedzieć o szczepieniach nie wiem czy ma wszystkie, o tym że jeśli Pani nie będzie mogła się opiekować to tak jak Fizai napisała nie odda go do schroniska, ale taż bez zgody wydających nie przekaże DJa do następnej rodziny. Myślę, że warto powiedzieć bo z tego co się orientuje Pani nie ma za wiele funduszy bez urazy w przypadku choroby (odpukać w nie malowane ) może liczyć na nasza pomoc, w sprawach wychowawczych również bo z własnego doświadczenia wiem, że mogą wystąpić :). Ale nie wolno się poddawać :) Ważne jest zeby Pani wiedziała, że może na nas liczyć. Pozwodzenia :)
  10. Życzę powodzenia, oby wszystko poszło dobrze. Bo mam wielką nadzieje, że psinka będzie nie długo jechała do domku.
  11. Nio Władziulku hopaj :multi:, zbieraj zbieraj się nie obijaj.
  12. Witaj Karusiu biedulku, bardzo mi smutno z powodu psinki, ale niestety w tym miesiącu mam wydatków, a wydatków każdy grosz się liczy jak pod koniec miesiąca mi zostanie i nie będę musiała się zapożyczyć to ofiaruje resztki z portfela. Ale teraz niestety nie mogę złożyć żadnej deklaracji :(
  13. Siczki zaniesione do weta. Dzis będą wyniki. Mam nadzieje, żę będzie wszstko oki. Na szczęście wiecej Didini nie zdażył się wypadek z siusianiem w domu.
  14. No to super :multi:. W takim razie prosimy o stałe deklaracje, jednorazowe też ucieszą Władzia. Władziu spij dobrze.
  15. Idziemy dziś do weta tylko jeszcze trzeba złapac Didi siczki :) mam nadzieje, że wszystko będzie z małą oki. :(
  16. Przepraszam bardzo, aledopiero dziś zrobiłam przelew miałam mały poślizg :oops:
  17. [quote name='agat21']wczoraj widziałam się z p.Haliną, która zdecydowała się wziąć Pikiego. Jest nim też zauroczona :loveu: Teraz kwestia tylko czasu, żeby mogła go już zabrać. Powiedziała mi, że gdyby tylko mogła, to natychmiast by go wzięła - tak jej się spodobał. Już myśli nad tym, gdzie mu najlepiej zrobić posłanie, czym go karmić, gdzie na spacery.. widać, że przejęta sytuacją ;) Mam nadzieję, że Piki będzie miał bardzo dobry domek.[/quote] Oj jak fajnie trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się zakończyło.
  18. [quote name='Mysia_']kastrowany nie jest, ale w razie co można to załatwić, chociaż zawsze mi go tak szkoda stresować teraz w boksie już nie ma Ogry, więc nikt go nie gryzie ;) Uszko się zagoiło i przytył :cool3:[/quote] Z tego co się orientuje Wiosna nie wydaje piesków bez kastracji i sterylizacji. Wiec wcześniej czy później biedak będzie musiał to przejść, a i domek będzie łatwiej znaleźć. Fajnie że dla psinki już nikt nie dokucza.:multi:
  19. hehe tak tak rozwolnienie. Idziemy jutro do weta to zobaczymy co powie.
  20. Było to po spacerze właśnie :/ Wiosna też mówiła, że to może być infekcja pojadę z nią jutro do weta. Miałam wizytę umówioną na wtorek ale zadzwonię jutro na jutro się umowie. Jej mocz ma taki dziwny zapach i jest mętny, oj jak to pęcherz to mała biedulka. A jak nie to nie wiem co może jej dolegać. A i ma też pozwolenie i to wszystko zrobiła na łóżko.
  21. Bardzo proszę o pomoc Didi wczoraj i dziś załatwiła nam się do łóżka:angryy: Wyprowadzamy ją tak samo jak zawsze w naszym traktowaniu jej przez nas nic się nie zmieniło a ona sika nam na poście. BARDZO PROSZĘ o pomoc co may z tym zrobić???????
  22. Mysia, a jak tam Władziu w schronisku nikt już mu nie dokucza. A i pytałam juz wcześniej, ale nie dostałam odp. czy Władziu wykastrowany ?
  23. Myślę, że się nauczy potrzebny jest czas. Jeśli nigdy nie chodził na smyczy trudno żeby od raz wiedział jak to jest. Moim zdanie najważniejsze, że nie załatwia się w domu i się pilnuje, kwestia smyczy do nauczenia . Można mu to wybaczy bo jest taki kochany mordek może Paniom nie będzie to tak strasznie przeszkadzać. Mam taka nadzieje.
×
×
  • Create New...