[quote name='tu_ania_tu']Wiem Allu, lista tych złych jest spora i na tych nie ma co liczyć, ale na szczęście jest też wielu bezinteresownie pomagających nie swoim psom i z tego nalezy sie cieszyć, i to nalezy pielegnować[/QUOTE]
I tu masz rację, nawet świętą. A może warto zrobić taką [B]Białą Listę[/B] tych fajnych, tych, co pomagają i swoim, i nie tylko swoim psom? Choćby po to, by wiedzieć, kto może ewentualnie pomóc.
Pozwolicie, że zacznę, a zacznę od hodowli [B]DeMiranko[/B] - Mirka i Andrzej nigdy mnie nie zawiedli, zawsze interesowali się i Saszą, i Miszą, nigdy nie zostawili swego psa bez pomocy, jeśli jej potrzebował, pomagają też na miarę swoich możliwości innym dogom w potrzebie. I choć teraz nie mam (ku swojej rozpaczy) psa z ich hodowli, to jeśli mam jakiś problem, to dzwonię do nich (a nie do hodowców, od których kupiłam Alisię, Filipka czy Tomika) i zawsze mają czas i chęci, żeby mi pomóc. Szkoda, że w takiej hodowli tak rzadko są mioty. Ostatni miot u nich urodził się 8 maja 2009, to był miot Miszy...