Ha, to teraz wyobraź sobie moją ukochaną toyeczkę, 2,7kg żywej wagi, jak próbuje zaatakować z furią rotka sąsiadów :stupid:. Tak jak Bogutek na pitbule tak ona ma na rotki.... No i dlatego, mimo, że słucha niesamowicie to spacery tylko na smyczy, jak rotka zoaczy to furia i leci na niego.... ten od sąsiadów to jej się boi i ucieka, ale inny....?
[IMG]http://i47.tinypic.com/21jzjtv.jpg[/IMG]