Jump to content
Dogomania

lilo

Members
  • Posts

    2540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilo

  1. jak nie dozbieracie do tego czasu to ja 10 czerwca dopłacę 30 zł do kastracji
  2. Malawaszko napewno ma Pysio , Puszczyk zamówiony i jeszcze jeden - zaraz poszukam kto- chyba średniak. Najlepsze bazarki ogłoszeniowe robi Ziutka - rewelacyjnie szybko zrealizowane zamówienia. No teraz już muszę poczekac ale nastepne tak zrobie jak Ty mówisz- tylko na początku bazarku bo szkoda że psiaki czekały. Metamorfozy sa mega wspaniałe!!
  3. piłka się znalazła - mama wyrzuciła do kosza bo była pogryziona:) natomiast przyznała się że Lilek zjadł w sobotę dwie kości dośc duże - więc całkiem prawdopodobne że dostał niestrawności po tym i brzuch go bolał - kupa była twarda. Dziś bardzo chętnie zjadł sucha karmę, brzuch normalny. A czy przy babeszjozie możliwe jest żeby wczorajsze objawy minęły a mimo to choroba była w ukryciu ?? Czy jeśli juz zaczyna się uaktywniac to intensywnie ?? Bo może bym mu zrobiła te badania mimo wszystko. Aha - pani wet stwierdziła że sytuacja mogła byc spowodowana stresem - cały tydzień była moja mama ( a co za tym idzie dużo zamieszania - a my na codzień prowadzimy bardziej spokojny tryb życia ), mamy remont w domu , mnie w weekend nie było. Pies prowadził bardzo intensywne życie , dużo interesujących rzeczy ( zapach farby ?? - mimo że nie był wpuszczany do pomieszczeń w których był remont to przecież pies intensywniej czuje zapachy ), mało odpoczynku a przy okazji podejrzewam że moja mama go trochę przekarmiała. Ale do tego się nie przyzna. I poprostu wszystko skumulowało się w jednym i spowodowało niestrawnośc i osłabienie. Teraz chce zjeśc listonosza :)
  4. Luna ma cudną tą brodę a Pepa to jak widmo jakieś - niby jest ale tak nie do końca :) Ile ona ma lat ? Malawaszko chciałam Cię przeprosic za ogłoszenia , obiecałam , kupiłam , zapłaciłam i... ogłoszeń nie ma. Już chyba z 2 tygodnie mineły i mi głupio bo sama nie mam ich kiedy zrobic. Hitoshi obiecała że dziś jutro będa gotowe. A mi głupio że to tyle trwa :( a psiaki nie mają ogłoszeń...
  5. ha , no właśnie bo pojawiło się i znikneło a ja nadal nie wiem co to było , Lilek jest pod moja pilną obserwacją. Zresztą jak będę u mojego weta to się dopytam o wszystko bo wczoraj była w dyżurnej przychodni. Ucałuję jak go złapię bo chyba przytłoczył go nadmiar mojej dzisiejszej miłosci :)Dzięki :)
  6. No i nie wiem , wczoraj wieczorem Liluś był bardzo słabiutki - nawet mu się głowy nie chciało podnieśc - nie mógł sobie miejsca znaleźc. Spał z nami i w nocy nie było problemów a dziś rano wstał jak skowronek - widac że troszeczkę osłabiony jest ale wesoły , energiczny , zeskakał moje czysciutkie białe spodnie ( nigdy sie jeszcze tak nie cieszyłam z ubrudzonych gaci :)) i biega i szczeka... i nie wiem co to było. Czy mu coś zaszkodziło , czy go przeziębienie zbierało , czy go coś bolało - tak czy inaczej dziś jeszcze siedzę z nim w domu i obserwuję. Brzuszek wydaje mi się zdecydowanie normalniejszy niż wczoraj - już wieczorem był miększy a nie jak balonik. Ale wygląda na to że tajemnicza choroba zniknęła. Tak czy inaczej kleszcza możemy chyba wykluczyc...
  7. no to lipa straszna , oby to jednak nie było to bo mnie przerażenie zbiera
  8. wiecie ja czytalam troche o tej chorobie i znalazlam ze zwierze ma temperature jeśli choruje - a Lilek nie ma temperatury , no nic - muszę poczekac co bedzie się przez noc działo...
  9. Dzięki dziewczyny :( mam nadzieję że do jutra mu przejdzie i bedzie mnie molestował od rana... bo jak patrzę na smutnego Lilka to mi serce pęka
  10. jeszcze go obmacam i poszukam czy nie złapał , ale macałam go dziś na wszystkie sposoby bo chciałam sprawdzic czy coś go nie boli- martwi mnie fakt że nie mogę znaleźc piłki od wyrzutni - była nadgryziona i leżała jeszcze wczoraj na parapecie - mama nie odbiera telefonu i nie wiem czy ja wyrzuciła czy może Lilek ją pożarł... aha , Liluś jest bardzo jasny i dużo się miziamy , ciężko u niego nie zauważyc...
  11. Kleszcza nie znalezlismy ( w życiu miał tylko 2 , nie chodzimy zbyt często po krzakach ), pojechalam do weta na dyzur bo bałam się żeby sie mu nie pogorszyło - Pani wet stwierdziła prawidłową temperaturę , napięty brzuch, przyspieszony oddech i zaostrzony szmer osłuchowy. Narazie trudo określic co to jest , byc może początki przeziębienia lub zjadł coś czego nie powinien - jeśli do jutra się nie poprawi to mamy przywieźc mocz do badania ( bo dziś dużo pije ) i będziemy probowac jakies badania porobic usg itd. Mamy nie jeśc nic narazie. Dostał 3 zastrzyki No-spa 0.5 ampułki , Tolfine 1,0 i Clanohepar 0,8 - martwi mnie dodatkowo to że u weta był bardzo grzeczny , wręcz obojętny , nawet podczas zastrzyków które miały byc nieprzyjemne - zazwyczaj wyrywa się i usiłuje uciekac. Teraz śpi. Biedne zwierzątko - strasznie się o niego martwię - nigdy jeszcze nie był chory...
  12. Cioteczki pomóżcie !! nie było mnie od wczoraj - Lilek był z moja mamą , dziś wróciłam , cieszył się bardzo przy powitaniu ale jego zachowanie odbiega od normy - cały dzień jest osowiały , smutny, dużo śpi ( a zazwyczaj tylko krótkie drzemki robi ) nie zaczepia nas i nie prowokuje do zabawy. Niby je normalnie , pije normalnie , nie wymiotuje ani nic ale jest bardzo dziwny. Mój TZ-t twierdzi że może to z gorąca ale nigdy nie zaobserwowałam wcześniej takiego zachowania , zazwyczaj każdy gest z mojej strony był zaproszeniem do zabawy , dziś wołam go a on nie przychodzi do mnie tylko stoi i się patrzy... Nie wiem co robic , niby nic konkretnego - ot, smutny pies - ale to nietypowe dla niego zachowanie. Dodam że dziś wyjeżdżała moja mama - może on wyczuł że wyjeżdża i mu smutno albo nie wiem co...
  13. A Sandruś , ostatnio dzień świra połączony z dniem świstaka - dużo pracy , remont , wizyta rodziny i inne mniej lub bardziej męczące wydarzenia które mają wpływ na mój brak czasu dla siebie , Lilka i dla Was Poczytuje tutaj troszkę na dogo ale nie jestem na bieżąco
  14. [quote name='zerduszko']A gdzie tekstowa? :lol: Obiecuję zabrać się za ogłaszanie, tylko muszę dziś już odsapnąć.[/QUOTE] nie było mowy o pakiecie dla niego , ostatecznie miał dostac Puszczyk i średniak ale Pysio tez dostanie
  15. bo było zamieszanie ale Pysio nie był akurat kandydatem :) ale dokupie pakietow i mu dam jeden.
  16. [quote name='malawaszka']nie wiem czy już są zrobione - lilo???? jest na sznaucerkowym allegro, facebooku i www- to na pewno bo ja dawałam a jak jego zachowanie? otwiera się troszkę?[/QUOTE] ja miałam tekst napisac , ogłoszenia chyba Zerduszko się deklarowała , ale już się tym zajmę on przebywa w okolicy Łodzi ?? jakie namiary podawac ??
  17. na baby pójdzie :)
  18. to Aron teraz pewnie jakieś afro zapusci :) i przezyje drugą młodośc :)
  19. Malawaszko a który to Kosmo ?? bo ja sie pogubiłam ostatnio w tym nawale ...
  20. co u Puszczyka słychac ?? sa jakies wiesci ??
  21. [quote name='zerduszko']Zdjecia na tle naczepy najlepsze :lol: A to wymiata, nie jakieś na smyczy ;) http://img856.imageshack.us/img856/8343/dsc0120ao.jpg Zerduszko w dzisiejszych czasach taka moda , na tle takich naczep to i pary młode sesje robią a Ty tu Birmankowi wymawiasz ... sama byś cieszyła michę jak mrówka na święto lasu jakbyś taką piękną sesję miała :)
  22. Biedna Zuzia , musiała coś naprawdę strasznego przeżyc. Ale już dobrze wszystko w jej relacjach z TZ-tem ?? A wiecie mój Lilek boi się odgłosu hmmm... to taka brzydka nazwa ale nie umiem tego inaczej nazwac więc nazwę poprostu - pierda. Jak sam puści bąka to zrywa się wącha sobie tyłek i ucieka. Czasem jak się bawi z moim TZ-tem to ten wydaje z siebie taki odgłos - Lilek zwiewa a za chwilę przylatuje sprawdzic czy jeszcze śmierdzi bo oczywiście nie odróżnia prawdziwego od samego odgłosu. Co za głupek z niego... Nawet jak śpi i puści śmierdzącego cichacza to wstaje i idzie na koniec pokoju sie położyc a nas zostawia z zapaszkiem... Esteta...
  23. fantastyczne , przepiekne , nastepny konkurs foto masz w banku ze wygrasz :) - wreszcie pojawił sie facet na fotkach - to rzadkośc wśród dominujących na dogo , wszechobecnych kobiet. U Jambi czasem sie przewinie kawałek chłopa , u Zerduszko nogi chłopa, a tu sie tak z całkiem bliska pojawił - cóż za miła odmiana :)
  24. Vigo jeszcze nie am zrobionych , Malawaszko komu zrobic w zamian ??
×
×
  • Create New...