Jump to content
Dogomania

Yoda i Tos

Members
  • Posts

    108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yoda i Tos

  1. Dopiero co wzięłam :razz:. Moja Yoda jest adopcyjną królową u nas :cool3: i KAŻDEMU polecam dorosłego psa! Nie trzeba się bać naprawdę, że jak dorosły to "ma swoje odchyły". To kochane i wdzięczne dusze są, zwłaszcza te starsze!
  2. Kurczę piękny.... Zawsze podobały mi się Wilczarze. To takie królewskie psy!
  3. Napewno jest tak, że jeśli pies trafi do odpowiedzialnych ludzi to każda rasa jest absorbująca..po prostu dbają o swojego psa :razz: ale tu konkretnie rozmowa była o kupnie bf-a. I Chefrenek powiedziała tu wszystko "to pies dla miłośników" :evil_lol:
  4. [quote name='mrowa23']Yoda ja tylko dodam ze choc sama nie lubie ratlerkow to jednak na niego tez trzeba sie zdecydowac...a nie pod pache:roll: najbezpieczniej jest poznac kogos blisko siebie kto ma rase "upatrzona" i poprzebywac z takim psem na zywo ;) ja juz kilka osob odwiodlam od dogow hehe[/quote] ten ratlerek to taka przenośnia była oczywiście :razz: chodziło mi jedynie o to że to jakby mniej kłopotliwe pieski chyba bo to maleńkie takie, kieszonkowe :p a z byciem z "rasa na żywo" to się zgodzę w 100%. Kilku moich znajomych też nigdy nie kupi sobie buldoga napewno :D
  5. Zawsze mówię wszystkim, że buldog (angielski czy francuski) nie nadaje się do każdego domu. Spotkałam się już z tym, że ta ich "akustyka" jest "nie do zniesienia", że spokoju nie ma od tego psa, że pcha się wszędzie etc, etc... a potem ląduje taki Bogu ducha winny pies w schronie lub na ulicy tylko za to że JEST JAKI BYĆ POWINIEN! :angryy:. Niestety, zaczyna byc modna ta rasa i coraz więcej złych wyborów...pamiętacie co działo się po "101 Dalmatyńczykach"? Ludzie kupowali na potęgę, bo modne, bo ładne..a że charaktery mają trudne do 2 roku życia? Że psotne są? Nikt nie spytał...były schrony, nieszczęścia.. Z buldogami jest podobnie (o zgrozo!), trzeba miłosnika tej rasy, buldog nie wystarczy że "się podoba" bo to nie ratlerek spod pachy wystający na niego trzeba [B][U]"się zdecydować"[/U][/B]
  6. To może ja trochę z innej beczki.. Bf-y to kochane, cudowne psy ale...specyficzne :p. [B]Weź pod uwagę także[/B] [B]domowników[/B] zanim zdecydujesz się na buldozka ponieważ : cudaki puszczają bąki (mozna to oczywiście karmą nieco złagodzić jednak nigdy nie wyeliminować) są bardzi akustyczne - chrapią, chrumkają, ciamkają i Bóg raczy wiedzieć jak jeszcze nazwać te wszystkie odgłosy :evil_lol: nie nadają się dla człowieka, który chce mieć karnego psa żyletę. To indywidualiści. Kochają swojego człowieka całym sobą i "na maxa" ale wszelkie zakazy i nakazy muszą "przemyśleć" :eviltong: nie da się nie zauważyć buldożka w domu. To nie jest pies, który wtapia się w tło domu. Nawet zajęty swoimi sprawami (nuflanie, gryzienie zabawek itp.) jest go pełno ponieważ wszystkiemu co robi oddaje się z pasją /patrz punkt o akustyce/ Nie odradzam Ci broń Boże tej rasy, chcę tylko żebyś była też świadoma, że z buldogiem trzeba żyć na pełnych prawach bo to jest pies pełną gębą i zawsze, wszędzie będzie o sobie przypominał (nawet bezwiednie, choć świadomie też robi to namiętnie) :evil_lol:
×
×
  • Create New...