-
Posts
108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Yoda i Tos
-
Mała będzie miała sterylkę w tym tygodniu, z ogłoszeniami chciałyśmy się wstrzymać do całkowitego wyzdrowienia ponieważ tylko w takim wypadku możliwa jest sterylizacja a bez niej psa nie chcemu wyadoptowywać. Dziekujemy GrubbejRybbie za cudowne DT i....ruszamy z ogłoszeniami :razz: PS. Jeden chętny dom sprawdziłyśmy ale nie przeszedł, wierzę jednak że nie będzie problemu. Sunia jest bardzo grzeczna, układna z innymi zwierzętami i przymilna
-
[I]de gustibus non est disputandum :eviltong:[/I] [I]Babcia Janeczka jest piękna i...już :loveu:[/I]
-
[quote name='Magdziak']jaki slodki brzydal............ podnosze - tylko tak moge pomoc[/QUOTE] Jak to brzydal?! :mad:
-
Ta mała leży mi na sercu, wcale nie była z tymi "do kupienia", ona była w zupełnie innym pomieszczeniu - wylękniona, rozpłaszczona na ziemi, z podkulonym ogonem, nawet nie w boksie tylko wciśnięta w ścianę, trzęsła się jak galareta..... wzięłam pod pachę i powiedziałam "tę też biorę" a on na to, że ta to będzie jeszcze rodzić, na co ja że chyba ma oczy w tył...i grube majty - ta suka jest chora! Na co on...a może i nie urodzi a to też może iść... I Eskę wypuściłam z rąk dopiero w samochodzie....nie żałuję...
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Yoda i Tos replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='kulkakinia']ojej ockhama nie wiedziałam że tak się łatwo negatywnie szokujesz? ale sama napisałaś gdzieś że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o..no o co ? może o kroczenie drogą miłości albo o chorobliwą zazdrość albo jeszcze o coś innego. I kto nie z nami ten przeciw nam? alleluja ;-)[/quote] Kulka Ty juz nie ujadaj bo głos kiedyś stracisz i zdziwisz się jak szybko :cool3: PS. i niezmiennie od czasu kiedy "zaistniałaś" na AB uważam, że Twoje "krocz drogą miłości" używane zawsze i wszędzie (niczym sztandar) jest....zgoła żenujące w Twoim przypadku. Netti....przepraszam od razu za off topic. Wbrew wszystkiemu uważam, że Portkowi u Ciebie jest jak u Pana Boga za piecem i zdania nie zmienię nawet jeśli my osobiście miłością do siebie nie pałamy ;) -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']no chyba, że US.... :diabloti:[/quote] prędzej acz....on nie sprzedaje psów w Polsce! On [B]oddaje [/B]szczeniaki ojcu, który przewozi je za granicę :mad: -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chantell']ojej... :( a policja się tym nie chce zająć żeby mu je odebrać?[/quote] a na jakiej podstawie skoro psy mają zadaszenie, są w dyktowych "boksach", maja miskę z wodą i dostęp do światła dziennego? Nasze prawo nie zabrania trzymać 180 psów. Nie można też powiedzieć, że są katowane bo nie ma śladów na to wskazujących a kto mu zabroni rozmnażać psy? -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chantell']super! a ile ich tam jeszcze jest i ile wykupujecie?[/quote] Jest jeszcze 7. Przynajmniej tyle było kiedy zabierałyśmy te 2.... -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Tigrunia nr konta jest w pierwszym poście - ... nie znalazłaś? Trzeba było specjalne pw wysłać? Też pozostawię bez komentarza. Jedziemy po resztę suk w sobotę 10.10.09, co prawda facet teraz nagle chce 300zł ale...wtedy też chciał 350zł a wywiozłyśmy 2 po 100zł :razz:. Jedzie z nami Lili11 oczywiście Dziękujemy wszystkim wpłacającym i Lilli11, która z gotówką jedzie na pomoc tym sukom :multi: -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Skontaktowała się ze mną [B]Lili11 [/B]oraz[B] p. Grażyna ze szczecińskiego[/B]. Myślę, że te dwie osoby doprowadzą do wykupu suń, z obiema jestem w stałym kontakcie telefonicznym. Wątek dotyczył [U]dwóch suk[/U] wyciągniętych przez nas, obie są juz w nowych domach. Dla 2 osób, które do tej pory wpłaciły( 2009-09-28 10,00 PLN - Iwona N. Warszawa 2009-09-30 30,00 PLN - LILIANA K.SZCZECIN)jesteśmy pod pw. Jeśli za sprawą p. Teresy i p. Grażyny uda nam się wyciągnąć resztę suń załozymy im wątki ponieważ będą wymagały sterylizacji, leczenia i pewnie hotelowania więc będziemy potrzebowały pomocy niewątpliwie. EDIT: Bazarki, którymi zajmie się Onsen będą przeznaczone na 7 suń, które tam zostały. Jeśli nie na wykup (ponieważ zrobią to p. Teresa i p. Grażyna tak naprawdę) to na ich sterylizację. -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Obie sunie są w nowych domach, zatem prośba do moderatora o zamknięcie wątku. W przypadku chęci wykupu reszty suk służymy radą na pw. Agata-air, Yoda i Tos -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasik wawa']ktora suczka?? tak sie ciesze[/quote] Państwo nie są z forum, po rozmowach telefonicznych zdecydowali się na mniejszą ale dziś dziewczyny jadą do nich do Elbląga (jedzie Agata z Małgosią) i zabierają obie sunie, napewno Agata napisze, która została :cool3: Dziś też wizyta przedadopcyjna w Krakowie :razz: Kikiania - nie wiem jak będzie z wizytą u Ciebie. Rozmawiałyśmy przez telefon, powiedziałam, że dziewczyny mogą pojechać do Ciebie w sobotę i zadzwonimy żeby się umówić. Próbowały wczoraj od 16:00 się do Ciebie dodzwonić ale miałaś wyłączony telefon a wiemy tyle, że mieszkasz w Giżycku. Nikt w ciemno nie będzie jechał ponad 200km bo nie wiadomo kiedy włączysz tel. Przepraszam Cię ale chyba nie dogadamy się w kwestii adopcji w takim razie, to Tobie powinno zależeć na tej wizycie a najwyraźniej tak nie jest. [B]To nie człowiek czeka na psa, to pies czeka na lepsze życie i trzeba szanować jego tracony czas w tym czekaniu[/B] -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='OlaLola']Yoda fakt jest jeden, że na wyciągnięcie suczek z pseudo masz 40 zł.... bazarek mi pokaż.... bo żadnego nie widze... o tym że Wam dziewczyna chciała dac suknie ślubną warta co najmniej 600zł hmmm ale nikt nie korzystał to sie juz nie ustosunkujesz.... A to czy dasz suczki za "darmo" czy będziesz żadała zwrotu przynajmniej za sterylke to jest Twoja sprawa jak sie z domem dogadasz.... To że wydasz te dwie sunki do dobrego domu to ja sie nie martwie, ale o to że wyciagniesz pozostałe 7 zbierając pieniądze w takim tempie jak teraz.... to jjuż tak....[/quote] Dziewczyno...jako Fundacja nie możemy zbierać na wykup psów! Dałyśmy Wam możliwość, dałyśmy numer konta, powiedziałyśmy, że po suki pojedziemy, że mamy dla nich hotel, że zajmiemy się nimi później, umówimy sterylki, zawieziemy je tam, doprowadzimy do ładu sierść, sprawdzimy chętnych na DS, pomożemy w transporcie suk do nowego domu itd itd... Ty naprawdę myślisz że jeszcze powinnyśmy [B]wystawiać bazarki [/B]?! A co robią tacy miłośnicy rasy jak Ty w takim razie się pytam?! napiszą "mam kiecke, mam bizuterie, mam fanty - weźcie je sobie i zajmijcie sie tym". Przepraszam całą resztę ale szlag mnie trafia na takie klepanie bez sensu! Abrakadabra nie klepała - poszukała domu stałego, Charli nie klepała - sprawdziła ten dom. Czy ktokolwiek inny napisał : "zajmę się bazarkami?" Nie...najlepiej jest krzyczeć "gdzie pieski? no jeszcze nie u nas? przecież ktos dawał fanty? dlaczego nie zbieracie kasy? zajmijcie sie tym noo? za dłogo no... Od momentu od którego mamy te suki to: 1)obie zostały doprowadzone do ładu fizycznie 2)wysterylizowałyśmy je 3)rozmawiamy z przyszłymi DS 4)organizujemy wizyty przedadopcyjne 5)zdiagnozowałyśmy kręgosłupy dwóm BF w różnych częściach Warszawy 4)sprawdzałysmy DS dla jednego z buldogów 5)wyadoptowałyśmy jednego BF 6)z drugim BF musi Agata chodzić niemal codziennie do weta bo jest w złym stanie 7))prowadzimy wątki naszych psów na RÓŻNYCH forach i staramy się je uaktualniać na bierząco (każda z nas ma dodatkowo swoje życie - pracę, dzieci czy studia) etc... etc... Co Ty zrobiłaś OlaLola? -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Miałam podobną sytuację,gdy chciałam adoptować staruszka ze schronu.[B]Kupiłam sobie starter,wygadałam i wyrzuciłam,nie czekając aż mi odblokują łaskawie telefon[/B](strasznie wszystkim się spieszy w tych serwisach:mad:)[/quote] O to! O tym własnie mówię....... :cool3: -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Kikania juz załatwione ale... "nie miec możliwości" to może znaczyć wszystko - nie możesz rozmawiać bo jesteś zajęta non stop, nie możesz zadzwonić bo nie masz nic na karcie (a wtedy mozna doładować), nie masz możliwości bo telefon nie jest Twój... Są tysiące możliwości i naprawdę lepiej napisać o co chodzi niz kazać mi się domyslać. Te yorki to nie są nasze jedyne psy..... -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='kikiania']Witam, tu nie chodzi o to że ,,zadzwonić mi się nie chce". Tylko nie mam możliwości. Teraz jestem cały czas po telefonem, ale rozumiem że raz już swoją szase na odebranie wykorzystałam, dlatego czekam cierpliwie aż mi sieć odblokuje połączenia. Pozdrawiam Serdecznie:oops:[/quote] To nie mogłaś napisać choćby na pw że masz zablokowany telefon? -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='OlaLola']agato ja to widzę, że suczki są po sterylce, że mają opiekę, że sa w dobrym DT... problemw tym że tak pomału wyciągane są te pozostałe 7 suniek:placz: Sama nijak nie moge pomóc.....:([/quote] Kolejny "cudowny" post :angryy:. Rozumiem, że szybciej będą wyciągnięte jeśli [U]znowu [/U]zapłacimy z własnej kieszeni tak? A póżniej napiszesz : Napisał [B]OlaLola[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwie-yorczki-wyciagniete-z-pseudohodowli-147106-post13073847/#post13073847"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/styles/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]same sobie zasmoliyście, wiec teraz nie płaczcie że nikt nie chce Wam pomoc... [/I] [I] [/I] [I] [/I] -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Może ja też odniosę się do postu OliLoli. Moi drodzy, mój telefon jest podany w pierwszym poście, swoja drogą chyba powinno byc tak, że osoba chcąca wyadoptować psa powinna zadbać o kontakt prawda? Gdybym ja miała dzwonic do WSZYSTKICH domów chętnych rachunek przerósłby moje dochody wielokrotnie. Do teraz dzwoniły do mnie MissLamrow (wizyta umówiona), dziewczyna z Hajnówki, która po rozmowach z DT podjęła decyzję na nie i 2 domy z Warszawy, który sprawdziłysmy i my jesteśmy na nie. Zacytuję Cię OlaLola: [I][B]kikiania[/B] ja Cie podziwiam, bo ja już bym straciła cierpliwośc i innego psiaka adoptowała... Myśle że to że czekasz na yorkusia pokazauje że zależy Ci na psiaku i to dobrze o Tobie świadczy:smile: [/I] Zatem wyobraź sobie droga Olu, że Kikianka nie zadzwoniła do mnie [B]ani razu [/B](ja dzwoniłam ale się nie dodzwoniłam, napisałam na wątku, że czekam na kontakt i cisza). A kikianka jak sama zauważyłaś czeka...może nawet Twoim zdaniem z tego czekania straci cierpliwość....Cóż niech traci. Niech tracą wszyscy cierpliwość, którym [U]niechce [/U]się nawet zadzwonić by wypytać o psa! Obejrzeli zdjęcie, chcą yoreczka, napiszą o tym a my oczywiście z wdzięcznością, wywieszonym ozorem wysterylizujemy sunie, doprowadzimy do ładu, zorganizujemy transport, zorganizujemy wizytę przedadopcyjną, zadzwonimy, powiadomimy, opowiemy o psie..... Bo właściciel przyszły CZEKA. Ja Was bardzo przepraszam ale zajmuję się adopcjami nie od dziś i naprawdę oczekuję czegoś więcej od chętnego niż napisanie na forum "ja chcę psa" -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
Yoda i Tos replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='kikiania']Witam, czyli moja propozycja DT też została odrzucona ?[/quote] Kikania chyba propozycja DS? Nie, nie została, nie mogłam sie wczoraj do Ciebie dodzwonic. Mój telefon jest w pierwszym poscie, może zadzwoń jak będziesz pod telefonem. Jeśli oczywiście mówimy o DS bo DT nie jest potrzebne w tej chwili. Mamy tylko te dwie suki, na wykup uzbierało się...40zł do teraz więc chyba nie ma o czym mówić