-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kajusza
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
Kajusza replied to LadyS's topic in Foto Blogi
czyli to co teriery lubią najbardziej .... praca, praca, praca :-D Super i gratuluję postępów :-) -
przeczytałam wątek Odiego i jak widze, to pies-niespodzianka ;-) Poprosze o no telefonu do osoby odpowiedzialnej za psa, żebym mogła jutro przedzwonić i opowiedzieć o wizycie. Bo to zawsze lepiej niż pisać :-)
-
Jagdterier Jagger z gorzowskiego schronu już w DS
Kajusza replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
to czekam na info, że telefon nie przestaje dzwonić :-) -
[quote name='madziulik_13']Kurcze, korci mnie żeby kupić szelki norweskie, jakie połączenia polecacie dla tej Panny? [img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/403292_2365864822983_1141260622_31881509_614431352_n.jpg[/img][/QUOTE] ja mam do sprzedania takie: [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/651fd441.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4779686d.jpg[/IMG] bo na Wege są za duże :-(
-
:-) Monia pięknie się komponuje z pościelą ;-) Dobrze jej dobraliści hahahah ...... a piłeczka... tez była fajna :-D
-
[quote name='Tekla64']jak pancia wredna to choc zwierzaki sa mile[/QUOTE] hahahahah, to musze do ciebie na jakiś kurs przyjechać, bo widać po mojej hienie, że ja za mało wredna jestem ;-)
-
Tekla piękne te Twoje stado, a kot ownicki - przepiękny :-) Dla mnie to aż nie do wiary, że one wszystkie tak się zgadzają między sobą :-)
-
lek się nazywa asentra, to ludzki antydepresant, miałam duże obawy czy takie leki jej podawać, ale teraz uważam, że dobrze zrobiłam. Wega jest normalna, nie apatyczna czy bez energii.... na spacerach szaleje, biega i węszy a nie jest taka spięta i tak gwałtownaie nie reaguje ...... mam nadzieje, że kilka miesięcy je pobierze i będę mogła je odstawić ... a teraz intensywnie ćwiczymy, że pieski i mężczyźnie to są ok a nie wróg publiczny nr 1 ;-) edit - na szczęście Wega wogole nie reaguje na strzały, bo jak sobie przypomnę jak Kaja reagowała ..... też mam mord w oczach.
-
Jagdterier Jagger z gorzowskiego schronu już w DS
Kajusza replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
chyba tak .. nie trzeba będzie kombinować z transportem w razie czego .... -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
Kajusza replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='ladySwallow']Noo, śmiejemy się, ze rosół by dobry na nim ugotował :evil_lol:[/QUOTE] udeczka takie całkiem, całkiem :-) -
Jagdterier Jagger z gorzowskiego schronu już w DS
Kajusza replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
ja bym zostawiła jak jest ..... jak zadzwoni myśliwy to i tak to wyjdzie z rozmowy czy ankiety .... -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
Kajusza replied to LadyS's topic in Foto Blogi
wow!!! ale on ma mięśnie .... na ostatniej fotkce widać, że normalnie mięśniak z niego :-) -
Jagdterier Jagger z gorzowskiego schronu już w DS
Kajusza replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że jest dobrze :-) MOże zamiast tego "Nie wiemy, czy Jagger jest nauczony pozostawania samemu w domu. Decydując się na adopcję Jaggera należy wziąć pod uwagę, że być może trzeba go będzie tego nauczyć lub zostawiać w klatce kynologicznej" coś w stylu "Z uwagi na nieznaną przeszłość Jaggera, przy jego adopcji należy wziąść pod uwagę, że na początku psa będzie trzeba nauczyć np. zostawania samemu w domu" ...... co o tym sądzisz? -
[quote name='pędzelopka']No to lipa. Tak jak boomer ball takie jajo w domu i masz remont co miesiąc :shake: łącznie z wymianą mebli. Pozostają zabawki z pełnej gumy. Niedługo wyruszamy z Pelą ciemną nocą na świąteczny spęd do dziadków :evil_lol: więc pewnie nie będzie okazji. Życzymy razem z Penelopkiem wesołych, ciepłych i rodzinnych świąt, bogatego mikołaja i udanych długich i śnieżnych spacerów :santagri:[/QUOTE] dzięki za życzenia :-) Udanego bytowania u rodzinki :-) [quote name='Marta_Ares'][url]http://www.swiatkarm.pl/p,trixie-mot-dlugi-20cm-tx3232,3160,67.html[/url] to mam i jest bardzo fajne, nadaje się jako aport do wody bo pływa, ale jest również dość wytrzymałe, tylko mój pies na początku strasznie krzywił się jak brał w zęby.... [url]http://www.swiatkarm.pl/p,hilton-kielbasa-zielona-z-winylu--zabawka-dla-psa,17026,67.html[/url] taką też mamy, ale jest dość delikatna, obawiam się, że Wega szybko by sobie poradziła z nią[/QUOTE] tez się obawiam, że szybko by sobie z tym drugim poradziła ..... przy następnym zamówieniu karmy na coś się zdecyduje i dam znac, czy testy Wegetowe przeżyła zabawka ;-) [quote name='fioneczka']choineczkę chciałam Wam zostawić [IMG]http://stronka-agusi.pl/images/kerst108.gif[/IMG] i przy okazji wesołych Świąt życzyć[/QUOTE] dziękuję Asiu za choineczkę :-) .... i za kartkę :-) Miło tak znaleść w skrzynce życzenia a nie tylko rachunki :-) [quote name='bira']U nas się kompletnie te jutowe szarpaki nie sprawdziły. Birra i Amba miały je na kilkanaście minut. Wymymlywały sobie rożek, a od rożka szły dalej, powyciągały te sznatki ze środka i po szarpaku ;-) A prezenciki pierwsza klasa Wegetka dostała ;-) Birra swój prezent skonsumowała od razu pod stołem :-) Tylko obroża ocalała,bo od razu na szyi wylądowała :-)[/QUOTE] u nas chyba tez szarpaki by się nie sprawdziły ..... Wedze dawkuje zabawki dlatego jeszcze w miarę żyją :-) Bo jakby tak na zywioł jej zostać to bym strzępy zbierała :-) [quote name='Tekla64']hej hej po swietach!!![/QUOTE] cześć Tekla :-) .... ufffff nareszcie "po świętach" ... życie wraca do normalności :-) A ja się pochwalę, że leki działają cuda: Wega prawie normalnie się zachowuje!!! Na Wigilię jechałam z dusza na ramieniu, czy Wega nie będzie ujadała i próbowała ugryść mężczyzn, zresztą nie wiedziałam kto na niej będzie oprócz mojego taty. Okazało się, że był jego brat (którego wega ugryzła latem na działce) i jego teść (na którego Wega zawsze ujada i chce ugryść). Ale po wejściu do domu wega zdziwiła się na ich widok, szczeknęła ... tak bardziej dla zasady .... i potem był spokój!!! Leżała sobie koło mnie, i nawet jak wujek przechodził to nie reagowąła, nie zrywała się na nogi spięta, poprostu szok!!! Nawet jak tata i wujek paląc zawołali ją do siebie - to nie ujadała ... ale oczywiście też nie podeszła do nich ;-) Ogólnie jestem dumna z niej! Na Osiedlu też powoli lepiej, na psy takie z kategorii "niejesteś moim wrogiem" potrafi obojętnie obejść, nawet ostatnio jednego psa widziała na klatce i wysiedziała w siadzie i nie szczekała :-) Na facetów też lepiej :-) Spotkałam listonosza i chciał mi dać przesyłkę.... ale wiem (i on chyba też), że Wega może na niego skoczyć jak wystawi rękę do mnie, to tak stał i zastanawiał się co tu zrobić.... ja zresztą też ;-) no to kazałam Wedze usiąść i czekać, i sama podeszłam po przesyłkę i wróciłam po psa .... mina listonosza bezcenna .... stwierdził, że jest mądra i wcale nie jest nienormalna ;-) ..... i to by było na tyle :-) Fotek brak ...
-
Karmelkowi można śmiało odebrac kija, czy smycz jak się ciągnął.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']Fota jak przy kompie " siedzi na Dogo" ?/ oczywiście Gandzia./[/QUOTE] mnie to już nic nie zdziwi ;-) [quote name='chita']Gandziule mialam okazje poznac pare dni temu:cool3: ma przecuuuudny pychol, jest po prostu boska i o wiele ladniejsza niz na fotach, mysle ze jak sie ogarnie to szybko znajdzie dom, a i spokojne dziewcze bylo w miare:loveu:[/QUOTE] bo to poprostu cudo a nie Gadzina ;-) .... i zazdroszczę, że mogłaś ją wyściskać :-)