Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. wczoraj napisałam sms-a do tej kobiety ze szczecina, z pytaniem czy rezygnują z Dony bo nie dostałam żadnej informacji w tej sprawie....staiwerdziłam, że trzeba dac ludziom szanse, ja też nieraz mam zakręcony dzień, że nie zdąże zadzwonić itp. ................. cisza, zero wiadomości. Więc jak dla mnie temat zamknięty - Dona nie jedzie do Szczecina :-( Ludzie niepoważni i tyle.... niech kupią sobie pluszaka a nie żywego psa.
  2. dokładnie ..... o tym samym pomyślałam :-( Czy była zrobiona wizyta przedadopcyjna? suka nie wysterylizowana z tego co wiem.... bardzo ładna i bardzo w typie.... oby zaraz nie okazało sie, że będzie zarabiać na swoje żarcie :-(
  3. ja też sie bałam :-) ale jako organizaotr psich rozrywek... powoli repertuar mi sie kończy ;-) rower to fajna sprawa.... psy fajnie zmęczone, skupione żeby trzymać tempo i nie wpaść pod rower ..... Natalia - to super, że Bastr juz zdrów jak ryba.... tyle strachu napędził! Milka, Maalwi - to trzeba zorganizować jakiś psi spacer :-)
  4. za dwa tygodnie wybieram się na weekend do Szczawna-Zdrój, czy zna ktoś tanią kwaterę gdzie można przyjechać z psem? a raczej z dwoma psami :-) Oraz polecić trasy wycieczek pieszych :-)
  5. dziś byłam z psami na rowerze :-D .... i przeżyłam :-) co prawda zaliczyłam jedną glebę (a raczej kępę roślin) jak Wega bardzooooo chciała "zaprzyjaźnić się" z DON-kiem na jakimś podwórzu :mad: Ale nie było źle, Wega ładnie biegała przy rowerze, nie szarpała się, nie uciekała i nie wchodziła pod koła. Dingo umie biegać równocześnie przy kierowcy to lecial sobie luzem :-) a ja z Hienowatością ..... szkoda, że nie ma gdzie z psem sobie pojeździć :-( Tam gdzie jeździłam (na wiosce u znajomych) droga taka piaszczysta, że trudno było jechać ..... ale psiarnia i tak zmęczona.... leży nieżywa teraz :lol:
  6. ehhh, szkoda słów... pewnie szedł z wiatrówką, bo tam chyba nie ma terenów łowieckich, bo to obręb miasta jest .... ale i tak krzywde tym może zrobić :-(
  7. Kasia a wiesz przez kogo? właściciela motelu z okolicą Rzepina może?
  8. [quote name='Milka__']Wokół Gorzowa jest mnóstwo pięknych terenów idealnych dla psiarzy :) I poligon, i zakanale (gdzie można "legalnie" spuścić psa ze smyczy) i zawarcie ... ale nie tylko! Dzisiaj mamy kontrolę, Bast bedzie miał robioną morfologię i dowiem się, czy choroba została zwalczona. Trzymajcie kciuki! Co do zdjęć - klapki Ani wymiatają :cool3: dobrze mieć gumowe buty, przydają się w takich warunkach! A artykuł... szkoda słow.. powinni tego myśliwego ukarać. Gdybym była matką tego dziecka, to bym normalnie oka nie zmrużyła, gdyby tego faceta nie złapano i nie pociągnięto do odpowiedzialności... palant jakiś, jeszcze zamiast pomóc, to zwiał! Krew się gotuje! W ogóle co to za niepisana zasada? To w ogóle jest legalne, takie odstrzeliwanie psów? To się nadaje do zgłoszenia gdzieś! Po pierwsze, ktoś może zobaczyć taką "egzekucję" i doznać szoku, np. dziecko lub osoba wrażliwa - to chyba logiczne, ale jak widać nie dla tego "fantastycznego człowieka"... po drugie, ktoś może ucierpieć, tak jak postrzelony chłopiec. Po trzecie - co to jest, tibia? Żeby się w zabijanie bawić? Nie można przyzwalać na takie rzeczy!! TO CHORE![/QUOTE] hahah,moje seksi pantofle są the best :-) uroku nie dodają napewno... ale sprawdzają się na spacerach :-) Natalia wg przepisów łowiecki mysliwy ma prawo odstrzelić psa ... ale zdziczałego, kłusującego i tylko wtedy gdy wcześnie to zgłosi - tj. że np. dzis ida w las (podają okolicę) polować na takiego psa... a nie, że gość idzie sobie z bronią i jak zobaczy burka to może go odstrzelić. Nie tak na gorąco i bez ustalenia, że pies to zdziczały kłusownik. Natalia - napisz co z Basterem, i trzymam kciuki za dobre wyniki :-)
  9. [URL]http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=2011828583535[/URL] poczytajcie .... szkoda słów... co za debile chodzą po Ziemi ... i jeszcze tekst Pana wótka " że maja nie formalną umowę" - czyli mozna strzelac do wszystkiego co sie rusza... ni epodoba mi sie pies sąsiada - puk i juz po psie ... bo jak ktoś dowodni, że on nie jest zdziczały??? Po co płacić i utrzymywać schronisko, jak można przy okazji zorganizowac rozrywke "porządnym" obywatelom.... trzeci świat normalnie.... bezprawie.... ile psów w ten sposób straciło życie?
  10. [quote name='koelka']Rozliczenie się zgadza. Szkoda, że Dona dalej w hoteliku zostaje, a nie w domku:([/QUOTE] noooo, szkoda... ona taka proludzka a nadal bez swojego człowieka :-(
  11. u nas w schronie tez taki eurodog jest ....[url]http://sioz.pl/Details.aspx?BID=17&IDG=1&pageIndex=1&pageSize=60&Page=27[/url] (id 1327) może ktoś by był chętny na chłopaka?
  12. [quote name='bazylowa']Postaram się jeszcze dziś wrzucić fotkę. 2cm jest, przepinana także. I o dowolnej długości. .... [/QUOTE] dzieki :-) i może jeszcze koszt takiej smyczy 2cm, dł. 2m, przepinana... no i może koszt obróży - 3cm, dł. ok. 42cm.
  13. a mogłabym zobaczyć butelkową i poprosić o napisanie wymiarów smyczki (2cm, przepinana - jest może?)
  14. dobrze, że ogonek juz zagojony :-) Monisia widze szaleje z gówniarzami, hahaha - ten rudasek śmieszny ;-)
  15. bardzo fajne komplety :-) a masz może w zielonym kolorze?
  16. zrobiłam rozliczenie ... mam nadzieje, że będzie się zgadzało z rozliczeniem Koelki :evil_lol: edit: poprawiłam rozliczenie, po zapłaceniu za sierpień za hotelik (zakładając, że wszycy wpłacą - a nie ma z tym problemów - za co dziekuje wszystkim :-) ) zostanie na koncie Dony [COLOR=black][B]62zł. [/B][/COLOR]
  17. gdzieś w głebi serca też mam nadzieje, że zadzwonią i coś im wypadło pilnego .... ale zawsze można napisac choć sms, cokolwiek :-( Kobieta nie miała wyłączonego telefony, poprostu nie odebrała połączenia.
  18. [quote name='phase']No nie... Chociaż mogli by dać znać, że rezygnują czy coś... eh.[/QUOTE] dokładnie, nie lubię jak ludzie nawet nie powiedzą, że zmienili zdanie....
  19. Para ze Szczecina nie zadzwoniła ... dziś dwukrotnie dzwoniłam do nich - nie odbierają telefonów. Tak więc chyba nici z przeprowadzki :-( ehhhh, nie ma szczęścia Donka, nie ma :-(
  20. Ati - oglądałam zdjęcia, piekne.... widać, że te psy kochają te wyścigi.... jak tak na nie patrzę, to myśle, że i moje by się nadawały do takich sportów - oba uwielbiają biegać :-)
  21. Ja od ok. 1,5mesiąca daje Wedze Trovet Hepatic, i bardzo jej służy - chętniej go je, przytyła (a je mniej niż norma przewiduje) i wg mnie teraz ma dobrą kondycje. Leków już też nie musi brać :-) We wrzesniu ide na kolejną kontrolę i mam nadzieje, że będę mogła odstawić karmę wet. Chciałabym przejśc z nią na barfa, ale mam różne obawy. Jak nie wypali to chyba próbuję tą którą polecasz :-)
  22. no to niezły temperamencik będzie chłopak miał :-)
  23. [quote name='Ati'][URL]http://www.facebook.com/#!/profile.php?id=100001630603642[/URL] moj profil, w znajomych wiekszosc to zawodnicy, mozesz przegladac galerie,tam masz mase zdjec[/QUOTE] dzieki, to w wolnej chwili sobie poczytam :-)
  24. hahahah, to faktycznie nieźle musiała sie zmęczyć, że aż apetyt jej wrócił :-)
×
×
  • Create New...