-
Posts
6950 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by vege*
-
[quote name='Martens']Najwięcej dymów widziałam zawsze przy CAO, najgłośniej przy ONkach, a przy większości ozdóbek panuje zasada "im mniej widać, tym bardziej słychać" :diabloti: [/QUOTE] Dokładnie, ja też jak jeżdżę na wystawy to zawsze jest jakaś rozpierducha na ringu CAO, raz widziałam jak jeden złapał drugiego, który stał spokojnie :crazyeye: Raz też trafiłam na dużego szwajcara, który ciągle chciał złapać każdego przechodzącego psa. Na ONki akurat zawsze trafiałam na ogarnięte i nie było tak głośno, najciszej jest przy molosach, tzn jak ja byłam to zawsze najciszej przy molosach, głośno jest przy borderach i ozdóbkach :shake:
-
[quote name='kalyna']oby tylko nie doznała amnezji jak moje :roll: jak jeden dzień są grzeczne to wiem, ze przez następnych kilka jest rozpierducha :roll:[/QUOTE] No też mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej z jej przywołaniem i trzymaniem się mnie :-) Już teraz są duże postępy bo ostatnio wyszłam po siostrę na PKS i po drodze są trzy psy, które zawsze się strasznie rzucały na siatkę, żeby tylko dopaść Nukę i ta oczywiście też szczekała na nie, ale teraz wystarczyło powiedzieć jej 'nie wolno' i tylko się zjeżyła i szła przy mnie :-) Robi się prawie idealna :evil_lol:
-
Ja się boję wszystkich owadów i pajęczaków, do takiego stopnia, że stoję jak kołek, paraliżuje mnie strach i nie wiem co robić :shake: Akurat to mnie tak bardzo nie martwi, bo pająków nie spotykam na co dzień, za to psy są prawie wszędzie i współczuję osobom, które się psów boją bo to jednak większy problem niż strach przed pająkami czy owadami, bo one są duuuuuużo mniejsze. U mnie zawsze było jakieś zwierzątko, najczęściej były to psy, głównie znajdy z ulicy czy odebrane od kogoś, kto się zwierzakiem nie zajmował. Cała moja rodzina jest zapsiona i kocha wszystkie zwierzątka z czego jestem dumna :loveu: :-) i cieszy mnie to, że nigdy nie wmawiali mi czy siostrze, że psy/koty/króliki są bee, dlatego teraz jestem tak bardzo wrażliwą osobą na los zwierząt ;-)
-
[quote name='stefanek1407']Trudny wybór :roll: Ale bardziej mi się podobają różowe ;) Jakie szelki kupić mojemu psu? Ostatnie się rozwaliły po jednym mocnym pociągnięciu psa :shake: [/QUOTE] Fioletowe! :loveu:
-
[quote name='Paulina87']W Psarach pod Ostrowem Wlkp. podobno od kilku miesięcy błąkał się nowofunland czekoladowy, obecnie trafił do schroniska w Ostrowie Wlkp. Pies ma tatuaż w uchu, końcówka C (Chojnice) lub G (Kalisz). W związku podano numer do rzekomego hodowcy, niestety on twierdzi, że nigdy czekoladowych niufów nie rozmnażał. Znacie hodowle brązowych nowofublandów? Zdjęcia w piątek lub sobotę.[/QUOTE] Tu jest spis hodowli i telefony ;-) [url]http://www.nowofundland-klub.pl/hodowle.html[/url]
-
[quote name='gops'] na plecach ma jakieś pyłki bo szukała myszek :lol: staffik będzie mieszkał w swojej przepięknej klateczce :evil_lol: i będzie wypuszczany jak królik na godzinke dziennie :diabloti: a tak na prawdę to klatke będzie miał ciągle otwartą , nie jestem za zamykaniem psa jeśli nie ma potrzeby(a u mnie praktycznie zawsze ktoś jest). [/QUOTE] Taaaa myszek, jedzenia szukała :evil_lol: (Nuka też ma często takie coś od chodzenia po wysokich trawach) I prawidłowo, godzinka dziennie to nawet za dużo, ale widać, że będzie miał u ciebie dobrze, godzinka poza klatką to luksus :loveu: :evil_lol:
-
Wstydziłabyś się tak męczyć psa, nie dość, że w piwnicy mieszka, szyszki je na spacerach bo jej jeść nie dajesz to jeszcze pewnie chora bo ma coś na plecach :diabloti: :evil_lol: Rozumiem, że staffika też do piwnicy wyrzucisz, żeby Miśka nie była sama? :evil_lol: :eviltong:
-
[quote name='magdabroy']Ciesz się z małych sukcesów ;)[/QUOTE] Cieszę się strasznie, ale to taki szok dla mnie był bo przez całe 4 lata Nuka nigdy nie szła mi przy nodze bez smyczy :lol:
-
[quote name='kalyna'][URL]http://img193.imageshack.us/img193/4782/img20120514001.jpg[/URL] tak odpoczywa szlachta :D [URL]http://img705.imageshack.us/img705/2681/img20120519006.jpg[/URL] no i się zawstydziła :)[/QUOTE] :-) Nuka dziś chyba jakiegoś olśnienia w tej swojej pustej głowie dostała :-o a o co chodzi? :lol: Spuściłam ją ze smyczy a ona cały spacer szła mi przy nodze, albo max 3 kroki przede mną i słuchała wszystkich moich poleceń :-o jestem w szoku, bo była bez linki, dlaczego tak nie może być zawsze :placz:
-
[quote name='Mani2000']Wow!B Betty,fantastyczny ten bokser! Czym ty je malujesz? Wygląda jak żywy!:-o Piękny.[/QUOTE] Stawiam, że to sucha pastela ;-) Betty nie mogę się doczekać, aż skończysz orangutany :loveu:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
vege* replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']duży nie znaczy masywny. chcę psa masywnego nie dużego. nie musi być większy niż 25kg by być masywnym .;) i w żadnym wypadku nie chce laba dałam tylko przykład tej rasy jako psa masywnego.[/QUOTE] Doskonale cię rozumiem, spokojnie ;-) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
vege* replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']evel : wiem że małe nie są , ale są dla mnie za drobne ;) pudla to ja kupię pewnie rodzicom za parę ładnych lat ale dla siebie wolałabym psa masywniejszego. budową bardziej jak labrador . a ten duży pudel ze zdjęcia bardzo ładny .[/QUOTE] A jeszcze ostatnio pisałaś, że wolisz psy do max 25 kg, a labrador do takich nie należy :lol: no chyba, że suczki to trafiają się takie drobniejsze, bo psy (te z rodo) co znam to wszystkie są powyżej 30 kg spokojnie ;-) -
[quote name='mychaaaaa']Co polecacie dla Samoyeda - tak żeby nie wycierało sierści. Próbowaliśmy już różnych rzeczy :( szelki wycierają boki, parciane i skórzane obroże robią paskudnie wytartą kryzę, skórzany dławik szyty na okrągło też nie do końca się sprawdza... Już nie wiem co wypróbować, pies jest wystawiany i co rusz ma gdzie indziej sierść wytartą (raz nosi obrożę, raz ten dławik, raz szelki)... jakieś porady?[/QUOTE] Ja mam od taks obroże ze śliskim materiałem od spodu i jest super, wgl nie wyciera sierści :-) edit: jakie są produkty dingo jeśli chodzi o wytrzymałość?
-
[quote name='gops']to jest jednak kwestia gustu bo dla jak ma coś powyżej 55cm to jest za duże :evil_lol: ale nie wiem czy za dziesiąt lat nie kupię labradoodla który mały nie jest a mi się gdzieś tam po cichu marzy jak już nie będę miała siły na ttb . Miśka ma 45-6cm w kłębie ostatnio mierzyłam i raz wychodziło 45 raz 46 a raz 47 :evil_lol: więc uznałam że 46cm będzie ok . w porównaniu do pudelka mini , sznuacerka czy jamnika to jest duża , nawet masą nadrabia swój nikczemny wzrost :lol: bo może wzrostu jest spaniela/beagla dużego ale jak stoi obok takiego to wydaję sie większa , jej wzrost wychodzi dopiero jak stanie obok mojego brata-100kg :lol: bo koło mnie to jeszcze jako tako . na rękach jej nie utrzymam , do weta jak idę mam problem by krowe podnieść i wrzucić na stół itd więc ja wole psy takie właśnie max 25 żeby uniknąć nie których problemów. sucz potrafi mnie przestawić jak szarpię do kota więc większy pies nie jest dla mnie odpowiedni , myślę że właśnie takie ttb są dla mnie idealnej wielkości 15-30kg , fakt że sama robię tak że siłe to ona ma raczej większą niż przeciętną pies tej wielkości tym całym wp itd bo widać różnicę w pociągnięciu z przed czasu jak nie robiła nic. a oczywiście mój staffik też będzie trenował i wp i wszystko inne do czego tylko będzie miał zapał ale myślę że z takimi dwoma knypkami sobie poradzę jakoś :evil_lol:[/QUOTE] Oczywiście, że to kwestia gustu ;-) Nuka waży ok 25 kg już teraz i ma 52 cm, ale nie mam żadnych problemów z utrzymaniem jej, nie miałam też problemów z utrzymaniem pseudolabka koleżanki o wadze ok 35 kg i też takiego nie miałam przy pseudobernardycne o wadze ponad 50 kg ;-) Nukę bez problemu noszę na rękach, a nie należę do jakichs bardzo silnych i wysokich osób, jestem raczej normalna :lol:
-
[quote name='gops']maleńkie to są yorki , mały był Baster, Miśka to raczej zwykły średniak ;) jest większa od staffika więc będę miała 2 knypki małe :diabloti: i mi z tym dobrze :lol:[/QUOTE] Dla mnie i tak wszystko co jest mniejsze niż 60 cm w kłębie będzie maleńkie i zdania nie zmienię :diabloti: Ja po prostu uwielbiam wielkie psy, im większe tym lepsze :loveu:
-
faktycznie jest maleńka :lol: ale w sumie dla mnie wszystko jest małe co ma mniej niż 60 cm w kłębie :evil_lol: [url]http://img804.imageshack.us/img804/2469/dsc04834nx.jpg[/url] mina Miśki bezcenna :evil_lol:
-
[quote name='a_niusia']nie chce nic mowic, ale mojej mamy suczka ma obroze od marty-tasmowka bez podszycia i mimo ze obroza jest niebieska odkad zaczal sie sezon wodny, farbyje biala szyjke na rozowo:)))[/QUOTE] [quote name='Talucha']A mi pofarbowała psa taśma od AD. Po kąpieli miał zielony brzuch ;)[/QUOTE] A mi jeszcze nigdy nic nie zafarbowało ;-) Niebieska obroża farbuje na różowo? Ciekawe :lol:
-
[quote name='a_niusia']trzebuje szczerej opinii (sorry, marta:))), czy te piekne obroze dog style z jednokolorowych tasiemek farbuja futro. mysle nad takim kompletem dla suczki, ktora w najblizszym czasie oddajemy do adopcji, a ona ma biala szyjke i nie chce, zeby jej cos zafarbowalo, bo ma wygladac jak miss world:))) a taki komplecik bylby idealny do adopcyjnej wyprawki.[/QUOTE] Z tego co wiem to taśmy nie farbują (albo raczej nie powinny) sierści. Ja mam same taśmowe rzeczy i jeden skórzany komplet, żadna taśma mi nigdy nie zafarbowała, najprędzej farbują te tanie bez firmowe 'skórzane' akcesoria jak zostaną zamoczone ;-)
-
[quote name='Kateczka']hm a ja wszytskie akcesoria od 3 lat kupuje przez neta...mój pies chyba nic nigdy nie miał mierzonego w zologu:cool1:[/QUOTE] Ja tylko raz mierzyłam szelki, ale to jak Nuka jeszcze rosła, teraz wszystko kupuję przez neta, bo po prostu w zoologu u mnie w mieście dosłownie nic ładnego ani ciekawego nie ma ;-)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
vege* replied to Amber's topic in Foto Blogi
Też mam najzwyklejszego prawie 25 kg kundla i wiem, że Nuka by mnie obroniła bo już była taka sytuacja. Od tamtego momentu nie pozwala podejść nikomu, ani do mnie ani do reszty mojej rodziny na bliżej niż 2 metry, a nie daj boże jak ktoś obcy by podniósł na mnie rękę to pewnie szybko by ją z powrotem zabierał :lol: -
[quote name='Olson']Marzy mi się kolorowa metalowa adresówka. Gdzie taką kupię? :)[/QUOTE] Art Magic? ;-) mają i kostki i łapki, ale łapki są jednostronne, a kostki dwustronne ;-)
-
[quote name='Iza.']ja ostatnio takie kupiłam, są świetne :D[/QUOTE] I to jest dobry przykład, że nie wszystko co jest tanie musi być goowniane :evil_lol:
-
[quote name='Beatrx'] na allegro są trwałe, wytrzymałe i prawie niezniszczalne adresówki stalowe, mozesz wybrać kształt jaki chcesz a cena około 10zł[/QUOTE] Ja płaciłam 6,5 za jedną i trzymają mi się już 1,5 roku, żadnych zarysowań czy starć graweru ;-)
-
[quote name='Talucha']Haha jak fajnie leży :D[/QUOTE] [quote name='Victoria']na wyrku mi się najbardziej podobają ;P śliczna jest <3[/QUOTE] Dzięki :-) :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/img20120519006.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2681/img20120519006.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='a_niusia']taaa, no na pewno ma wiecej sily, ale bullterriery mojej siostry mozna prowadzic oba na jednym palcu. w zyciu nie widzialam, zeby ciagnely na smyczy. czego nie moge powiedziec o moich seterzycach. dlatego mnie nie przekonuje argument "nawet bullki", bo to nie sa jakies nadpsy. powaznie-zdarzylo mi sie juz isc na spacer w jednej rece trzymajac smycze dwoch seterzyc, ktorym chcialo sie lac i biegac, a w drugiej dwoch bullterrierow w takiej samej sytuacji zyciowej i to bynajmniej nie bulle zachowywaly sie jak dwa zaprzezone do wozu prosieta i to nie na bulle trzeba bylo drzec gebe. a ja naprawde uwazam, ze moj starszy pies super chodzi na smyczy:))[/QUOTE] Mi bardziej chodziło o nagłe zrywy niż o chodzenie na napiętej smyczy ;-) Ja też uważam, że mój pies chodzi super na smyczy, nie ciągnie, mogę ją na małym palcu trzymać, tzn smycz trzymać, jak jest na smyczy to bez problemu ją kieruję głosem i na prawdę, rzadko mi się zdarza jakiekolwiek pociągnięcie ;-)