Jump to content
Dogomania

yuki

Members
  • Posts

    2981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yuki

  1. yuki

    Barf

    Taaaaaaaaaa , na pewno wyrośnie na krwiożerczą bestyję jak każdy pies na Barfie :diabloti: To ileż to sryl waży i w jakim jest wieku , że będzie więcej pożerać niż Hexolina, która do malutkich nie należy ;)
  2. yuki

    Barf

    Monia śmiało przestawiaj swojego smarkacza na barf , Ewcia ja bym też nigdy nie zminiła już sposobu żywienia :evil_lol: Monika masz tu kalkulator : [url=http://www.barf.pl/index.php/components/com_kalkulator]BARF.pl zdrowa dieta dla psa[/url]
  3. No czekam z niecierpliwością ;), takim staruszkom domki się bardzo należą, mam nadzieję, że Ci państwo którzy pisali naprawdę chcieli mocno Leonka przygarnąć.....
  4. Figa jak byłam dzisiaj to widziałam jak była prowadzona do izolatki, więc chyba sterylka będzie na czasie.
  5. A teraz jej serduszko będzie się zrastać w jedną całość :loveu:
  6. yuki

    Kurze łapki

    [quote name='nateenanu']A gdzież to taki łapkowy raj? :) bo nam sie udało w końcu dostać, ale żeby to takie powszechnie dostępne było to nie powiem.. :cool3:[/quote] Taki raj jest przy ulicy Komandorskiej na targowisku w przynajmniej dwóch mięsnych sklepach + w centrum handlowym Arena :eviltong: pyszne świeże łapki. Mniaaaaaaaaam
  7. [QUOTE] Pan mówi,że sunia zaginęła na spacerze na przełomie października/listopada 2008 [/QUOTE] Toż to rok temu było, więc jeśli by to była ta sama suńka co Tusia, to szmat czasu jakby nie patrzeć .. Podłączam się do pytania Moniki i miziańka maleńkiej :loveu:
  8. yuki

    Kurze łapki

    We Wrocławiu kurze łapki są ogólnie dostępne, przynajmniej w mojej dzielnicy :cool3:
  9. A kiedy ma dać jakąś odpowiedź ? bo jak coś to może mu zacząć warto ogłoszenia poodświeżać :)
  10. Rtcr--> pewnie , że wszystko zależy od predyspozycji psa, nie chodziło mi o zajechanie psiaka , jeśli spacer jest parogodzinny po w miarę przystępnym terenie, to dlaczego nie brać czterołapków, nawet tych mniejszych ze sobą:p trzeba po prostu może bardziej uważać na psa, opuszki itd. Ale jak widać na zdjęciach powyżej mali są wielcy :cool1:
  11. Czy ktoś może z otoczenia Leonka, tu na dogo, juz coś wie???odzywał się ktoś??
  12. [quote name='Rinuś'][I][B]Uwaga bo ja zaczynam się zastanawiać nad zlotem...musze to obgadać ze swoim Łukaszem :evil_lol: [COLOR=Red]Yuki[/COLOR] bierzesz boya?:cool3:[/B][/I][/QUOTE] A gdzie tam :diabloti: na cóż on mi tam biorę kundla swojego i mi wystarczy :loveu:
  13. Ale fajno, że wpadłaś Justyna :multi: ja tu z niecierpliwością czekam również, ale nie spieszcie się na razie, tylko Szilunię wymiziajcie od nas :loveu: Gośka tak też i będzie , że Xmatrix będzie sąsiadeczką pełną gębą :eviltong:
  14. [IMG]http://images46.fotosik.pl/198/1a56a15e6d9394e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/198/1e735cd464118501med.jpg[/IMG] I po kąpieli :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images39.fotosik.pl/195/cdb414e9b7f62317med.jpg[/IMG]
  15. Shila , tak się teraz nazywa :loveu: jest już w nowym domku. Państwo są w niej zakochani, pojechałam z nimi do domu, gdzie jeszcze rozmawialiśmy no i wykąpałam sunieczkę. Haha, przynajmniej ja będę ta zła :diabloti: Malutka ma trochę łupież, ale ogólonie wszystko z nią w porządku:) 16 października jest umówiona na sterylkę. A w tym tygodniu jesteśmy umówieni na wspólny spacer z psami. Tylko się obawiam , że psa rozpuszczą , hihihi, będzie ich oczkiem w głowie:loveu:
  16. [QUOTE] witam ! Czy Leon już znalazł dom ? Jeśli nie to proszę o wiadomość jakie to schronisko bo [B]bardzo chcemy[/B] wziąść Leona do domu [/QUOTE] Bardzo krótki, ale ja tu widzę nadzieję w słowie bardzo :p
  17. Oj dawno mnie tu nie było. Temido, a ten Pan miał rozmawiać ze swoją żoną i przekonać ją tak??? czy źle doczytałam . Może ją jednak jakoś przekona, taki cudak z niego , noż co to za babisko, tyle już jest u nich i nadal się nie przekonała... szkoda, no ale nie ma też co od niej wymagać , nie chce mieć i tyle...
  18. Dobra przekazuję, a może to właśnie ten domek :)
  19. Ladybell mnie się bardzo podoba , że ludzie tacy jak ty biorą mniejsze psiaki ze sobą w góry , a nie trzymają tylko na kanapach :) fotki super !!! A myśmy właśnie wrócili z Gór Izerskich, padam na twarz :p Naleśniki z jagodami i twarożkiem w Chatce Górzystów są najlepsze jakie w życiu jadłam :loveu: psiaki wybiegane, my zmęczeni. Tylko pogoda nie dopisała, w sobotę mgła,mżawka, momentami chłodny wiaterek , ale i tak było warto dla widoków chociażby :multi:
  20. Wspominałam Pani już o dziewczynce i jutro ma ją poznać .
  21. Sytuacja bvyła taka , że Pani Justyna miała adoptować psa z Poznania, ale niestey okazało się się, że dostał jakiegoś uczulenia, potrzebne były kąpiele, weterynarz zastrzyki itd. Tzn , jego pani z DT powiedziała, że raczej woli psa teraz nie dawać , bo sama sobie z nim nie radzi. Chodzi też o to , że Ci państwo specjalnie biorą urlop tygodniowy, żeby na początku cały czas być z psem. Niestety tamtego ponoć nie dało się wziać od razu, przez tą jego infekcję skórną. Aha, w czw byłyśmy z xmatrix na wizycie przedadopcyjnej(dla tego psa z Poznania, w ogóle okazało się ze pani mieszka blok obok xmatrix:)) i domek jest naprawdę ok. Pani konkretna, kiedyś już miała psa. Pani Justyna poprosiła mnie , żebym poszła z nią do schroniska po jakąś inna bidę. POmyślałysmy z Matrixową, że Korunia świetnie spełnia ich warunki: Jej przeszłość jest znana, jest młoda, poza tym Korunia jest przecież idealna :loveu: Zobaczymy co z tego wyjdzie. W każdym razie domek jest przez nas sparwdzony:)
  22. Dostałam maila w sprawie Leonka, dać numer do schroniska czy do kogoś na komórkę kto działa w tym schronie :) ?
  23. Hahah, pogratuluję sama sobie spostrzegawczości :oops: ale właśnie wróciłam z gór i średnio tomna jestem :p se pooglądam .
  24. No to już rozumiem :p a napisz coś o swoim psie, bo on tu chyba słynny jest :diabloti: tyle o nim osób wspomina :siara::eviltong:
  25. Xmatrix, no tak prawdę mówiąc miałam go wyciągnąć przed przybyciem tych ludzi, ale ktoś zrobił to za mnie i go przywiązał do słupka (pewnie zeby go sobie pooglądali), podchodziłam do niego. Jemu się tak bawić chce, podskakuje, podgryza smycz, chciał wskakiwać na mnie, cudownie mnie wyślinił :loveu: jest psim dzieckiem, zachowuje się jak szczeniak . Jak odeszłam od niego to płakał, nie wył, skamlał, tylko płakał :-(:-(:-(. Pani Lidka powiedziała mi jednak , że potrafi być bardzo zazdrosny np. o pielęgniarza w boskie. Potrzebuje stanowczego właściciela.
×
×
  • Create New...