-
Posts
2694 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iwona213
-
dzieki Brysio że wpadłaś, przesyłam Ci właśnie zdjęcia na bazarek dla kajuni :)
-
to i ja zaczynam trzymać kciukasy za Jaśka...
-
dzisiaj będę miała odpowiedź od jednaj fundacji, czy da rade zdobytą kase z 1% oddać nam na utrzymanie kaji, trzymajmy kciuki... niuni&pupi pytanie do Ciebie bardzo ważne, jeśli okaże się że kaja będzie miała problem ze znalezieniem domu (chociaż wątpie jeśli wszystko będzie ok, bo psina śliczna i mała więc nie powinno być problemów) to czy jest chociaż cień nadzieji że będzie mogła zostać u Ciebie dożywotnio??
-
luka1 powiedz mi co to za fundacja NERO którą masz w opisie?? Chodzi o to że mam możliwość załatwienia 1% podatku od kilku firm ,wiec kasa mogłaby wystarczyć nawet na dłuższy czas na kaje, potrzebuje tylko fundacji, która zgodziłaby się żeby wpłyneła tam załatwiona kasa no i oddaliby nam na utrzymanie kaji... tyle zdążyłam wymyśleć... albo np. schronisko w którym przebywa kaja, ja załatwiam kase z 1%, podaje im konkretne kwoty jakie wpłyneły, a oni to oddają i już mamy problem z głowy, bez proszenia się kogokolwiek o pomoc, bo widzę że z tymi deklaracjami to chyba ciężko będzie. Wysłałam linka na kilka innych wątków ale jak widać nikt się nie wpisał na nasz wątek. To jest ostatnia myśl jaka wpadła mi do głowy, jeśli nie wypali... nawet nie chce myśleć, całe życie kaja skazana na schron, nikt jej nie zaadoptuje w takim stanie!!! co do karmy to znalazłam z RoYal za 220 zł na odchudzanie, powinna wystarczyć na ponad 2 miesiące. Więc na karme potrzeba ok 100 zł miesięcznie.
-
śledziłam wątek Dropka i kibicowałam mu cały czas... teraz potrzebuje pomocy dogomaniaków i znów zaglądam na wątek, deklaracje na Dt to jedyna szansza na wyciągnięcie ze schronu Kaji, proszę wejdzcie, przeczytajcie, pomóżcie... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-kaja-strach-doprowadza-ja-do-szlenstwa-110607/[/URL]
-
mój staż to taki jak Twój ;) luka1 zmień prosze tytuł że potrzebne wsparcie na Dt
-
myśle że 50-70 zł to zdecydowanie za mało, rozmawiałam dzisiaj z osobą któa zaglądała na wątek i powiedziała że trzebaby było mieć deklaracje na ok 200 miesięcznie. Myśle że uda nam się pomóc Kajuni skoro problemem jest tylko kasa, zazwyczaj najtrudniej znalesc dom tymczasowy, skoro Niuni&Pupi da jej tymczas, kase znajdziemy, pracuje nad tym. Myśle cały czas co jeszcze można zrobić i mam pewien plan, ale zobacze co z tego wyjdzie.
-
podobno sprawa nie jest zamknięta, Pani ma robić ogrodzenie, więc jak zrobi nie wykluczone że Cykora zabierze. Jednak nie wiem czy osoba która raz twierdzi że ma ogrodzenie, potem okazuje się że go nie ma, jest osobą wiarygodną i odpowiedzialną. Nie rozmawiałam osobiście, więc nic nie mogę na jej temat powiedziec. Dziwi mnie tylko że jak Klaudia z nią pierwszy raz rozmawiała to twierdziła że ma ogrodzony teren. Potem dzwoniła bubu no i juz ogrodzenia nie było, troche dziwne podejscie...
-
Zorda trafiła do młodych bardzo sympatycznych ludzi. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/91/710582cc0a496cacmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/91/a7080fe903adf476med.jpg[/IMG][/URL] a to zdjęcie jest już od Państwa z domu, powyższe jeszcze w domu tymczasowym u Marzeny [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/91/9556c7c23f6f9f5fmed.jpg[/IMG][/URL]
-
jak już będzie wiadomo że możesz ją zabrać na tymczas, zrobie suni bazarek, jednak dopuki kaja nie będzie miała w kieszeni pewnej gotówki nie możesz jej zabrać ze schronu, żeby nie było sytuacji jakiej się obawiamy. Comiesieczne deklaracje też muszą być, na wypadek jakby adopcja się przeciągała. Prędzej czy później myśle że dom się znajdzie (sunia jest ślicznym psiakiem, nie znam tylko jej wieku), jednak też musisz mieć świadomość tego że może to potrwać, miesiąc, dwa a może i rok. Dlatego trzeba się zabezpieczyć środkami (deklaracje) aby zawsze było na karmę. Dziekuję Ci za zainteresowanie sunieczką, myśle że ze schronu nie wyrwie się nigdy, jeśli jej sami nie wyciągniemy. Ogłoszenia też będę robiła, nawet w nowinach ją ogłosze i jeśli znajdzie sie domek w gliwicach, pojadę po nią do Ciebie i przewioze do Gliwic. ja deklaruje 30 zł miesięcznie
-
ja widzę to tak, że jak dasz jej tymczas to wcześniej trzeba mieć deklaracje comiesięcznych wpłat, ja nie jestem wstanie wziąc całe utrzymanie kajuni na siebie. Jednorazowe moje wpłaty mogą być oczywiście większe niż te 30 zł, ale napisałam 30 zł miesięcznie bo nie wiadomo czy kaja znajdzie dom po miesiącu, dwóch a może po roku. Wrzuciłam jej wątek na inny, musi któs tutaj wkońcu wpaść... dziewczyny chociaż po 5 zł miesięcznie, damy rade, PROSZE!!!
-
przepraszam że wchodze na wątek ale szukam pomocy dla suni, potrzebne chociaż niewielkie deklaracje comiesięcznych wpłat na tymczas a to dla niej jedyna szansza, może ktoś z Was pomoże... [U][COLOR=#800080][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-kaja-strach-doprowadza-ja-do-szlenstwa-110607/[/URL][/COLOR][/U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-kaja-strach-doprowadza-ja-do-szlenstwa-110607/index59.html"][/URL]
-
najlepiej jakby trafił do domu z ogrodem i nie musiał już siedzieć w budzie, może jeszcze ktoś zadzwoni... chociaż marne szanse ponieważ jutro wychodzi nowa gazeta, no chyba że z ogłoszeń internetowych... oto cykorek w gazecie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/90/f6f3078f96491f8bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
zupełnie Cię rozumie, pomyśle co dalej bo też mam pustke w głowie...
-
w jakim sunia jest wieku?? jesli bedziesz wiedziala niuni&pupi czy moglabys dac jej dom tymczasowy, to prosimy o informacje. sunia koniecznie potrzebuje skutecznego odchudzania, więc wizyta weta i odpowiednia karma będą potrzebne. czy jest ktoś kto mógłby złożyć deklaracje comiesięcznych wpłat na tymczas?? mamy juz 30 zł
-
wczoraj rozmawiałam z Klaudią... do Pani dzwoniła bubu i wszystko byłoby super, gdyby zainteresowana osoba cykorkiem miała ogrodzenie. Tak więc bez ogrodzenia nie ma możliwości żeby do niej trafił. Niestety w takiej sytuacji szukamy dalej.
-
faktycznie nie czytałam całego wątku, jednak gdzieś przeczytałam że był chętny na adopcje kaji, nie było w tym czasie wolontariuszki która nad nią pracowała a innemu pracownikowi kaja nie pozwoliła do siebie podejść. Wydaje mi się że w tym przypadku dom tymczasowy jest niezbędny aby wyprowadzić ją na prostą i wtedy szukać domku.