Jump to content
Dogomania

Kenny

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenny

  1. [quote name='malawaszka']no tak to które zdjęcia mamy dać do ogłoszeń? :lol: cudne wiesci!!!!!![/QUOTE] jak coś da sie wybrać z tych to wybierajcie. jutro jeszcze porobimy spacerkowe, będzie większy wybór.
  2. [quote name='zerduszko']A jak brzusio się zagoił?[/QUOTE] bardzo ładnie :)
  3. usmiech :evil_lol: [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/7183/p1010346.jpg[/IMG]
  4. foka :lol: [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/3200/p1010340e.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/688/p1010341q.jpg[/IMG]
  5. dziewczyny wariuja... [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/1746/p1010337f.jpg[/IMG] spojrzcie na mine Lilu :loveu: : [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8590/p1010338c.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8067/p1010335v.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8923/p1010325h.jpg[/IMG] Lilu wypoczywa...
  7. [quote name='malawaszka']Kenny co u Was???????[/QUOTE] już jestem, przepraszam za tak długą przerwę ale święta, itp. poza tym miałam problemy z brakiem internetu. teraz już jestem i zabieramy się za szukanie domku, bo to już jak najbardziej odpowiedni czas. nie chodzi o to, że Lilu w jakikolwiek sposób nie chcę dłużej trzymać (wręcz przeciwnie) tylko o to, że ona też się przyzwyczaja i im będzie później tym gorzej. w tym momencie dziewczyna jest suuuuuper !! od jakiegoś czasu zachowuje się jak radosny szczeniak a nie jak pies po przejściach...bawi się, wariuje, zaczepia, szczeka, biega, szaleje, pokochała spacery i bieganie z tequilą. w ogóle to dziewczyny się tak zakumplowały, że napewno bardzo trudno będzie je rozłączyć...:( wszystko robią razem i potrafią się ze sobą bawić całymi dniami. a jeszcze niedawno martwiłam się, że Lilu Tequili nie lubi. Ona mnie ciągle zaskakuje, jest bardzo mądra, niewiarygodnie szybko się wszystkiego nauczyła. nie ma mowy, żeby załatwiła się w mieszkaniu, jest strasznym czyściochem. na smyczy chodzi jak tresowany pies, 1000 razy ładniej niż moja Tequila. ma ładny apetyt. przytyła już parę kilo od czasu operacji. przez święta zrobiłam jej szczepienia, założyłam książeczkę, jest odpicowana i gotowa do adopcji. z tym, że od razu mówię - ten dom musi być perfect ! nie znam innego psa, który tak wspaniale potrafi okazywać uczucia, wdzięczność...jeżeli ktoś zdecyduje się ją adoptować to będzie miał w niej takiego przyjaciela o jakim każdy marzy. Ona jest bardzo posłuszna, wystarczy spokojnie powiedzieć jej, żeby poszła na łóżeczko i robi to od razu. i nie - tak jak wcześniej ze strachu, tylko z grzeczności. uwielbia byś przytulana i głaskana. Na inne psy z początku reaguje agresją, ale po bliższym zapoznaniu zaczyna się już bawić. do ludzi coraz lepiej. niektórych całkowicie akceptuje, innych unika dopóki nie przekona się że są pozytywnie nastawieni. wszystko obserwuje, jest niesamowicie ciekawska i wszędzie jej pełno. trudno jej zrobić zdjęcie, bo wkłada nos do aparatu :D za chwilę umieszczę pare zdjęć...kto mógłby porobić ogłoszenia ?
  8. Odwiedziła nas niedawno Finka ze swoją panią...strasznie wzruszające są takie spotkania, ale miło jest zobaczyć na własne oczy jak bardzo jest teraz szczęśliwa...:lol: oto zdjęcia ze spotkania : [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8343/ihit.jpg[/IMG] Finka z Tequilką:) [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3013/ihi2.jpg[/IMG] a tu ze swoją panią i uradowaną tequilką :lol:
  9. fakt, wygląda inaczej, ale największa przemiana to jej zachowanie...dzisiaj cały dzień szalała, a ja patrzyłam na nią i przypominałam sobie jak to było gdy przyjechała i leżała przerażona pod stołem...nie chciała mieć wtedy z nami nic wspólnego. a teraz to by chciała żeby ciągle ją głaskać i się z nią bawić :)
  10. [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/6844/moto0097d.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]i mój ulubiony uśmiech nr 4 :lol:[/SIZE][/B]
  11. [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/5872/p1010322dd.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]uśmiech nr 3 :eviltong:[/SIZE][/B]
  12. [quote name='malawaszka']nie wiem co się dzieje ale to jedno zdjątko CUDNE!!!!!!! :klacz:[/QUOTE] tylko jedno jest ? wysłałam już 3 :)
  13. [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1383/p1010320gg.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]uśmiech nr 2 :eviltong:[/SIZE][/B]
  14. [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/928/p1010314e.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]zabójczy uśmiech :evil_lol:[/SIZE][/B]
  15. kurcze zabrałam sie za wrzucanie zdjęć, a tu mi dogo na złość robi chyba bo nie mogę już wrzucić ani jednego :placz: nie wiem czemu tak :shake:
  16. Jutro Lilu będzie mieć prawdziwą sesję zdjęciową, a tymczasem takie śmieszne zdjęcia królewny :evil_lol: [B][SIZE=4]Lilu się bawi : [/SIZE][/B] [B][SIZE=4][/SIZE][/B] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1254/p1010313.jpg[/IMG]
  17. przepiękna sunia...biedactwo chudziutkie..może powinno się ją zacząć przyzwyczajać do facetów, bo trudno o domek, w którym żadnego nie będzie. To tak jak Lilu - na początku warczała na wszystkich panów, a im więcej ich zna tym rzadziej jej się to zdarza. Moim zdaniem przydałby się DT, w którym zaczęto by ją do panów stopniowo przekonywać. I od razu większa szansa na domek. Tylko gdzie zaleźć DT dla takiej olbrzymki? ehh..
  18. [B]Kto by napisał tekst do ogłoszeń ?????????? [/B]Jakiś taki wzruszający najlepiej, żeby zachęcić do dzwonienia tych, co mają dobre serca:) tego Lilu potrzeba:) a ja najpóźniej jutro umieszczę zdjęcia do ogłoszeń i można małą ogłaszać. Bo maciaszek niestety ma rację - Ona się coraz bardziej do mnie przyzwyczaja...ehh...
  19. Lilu robi znaczne postępy...ale od początku : Jak wiecie bardzo obawiałam się zabrać ją do rodziców, ale teraz mogę powiedzieć że to była dobra a nawet bardzo dobra decyzja! Lilu tam przeszła przemianę, niesamowitą, niespodziewaną...mówiłam już że podróż była udana, kochana Lilu była bardzo grzeczna. A sam pobyt u moich rodziców mnie osobiście bardzo zaskoczył. Myślałam, że nagła zmiana miejsca i otaczających Lilu ludzi będzie dla niej kolejnym szokiem i źle to zniesie. Byłam wręcz przekonana, że schowa się pod stołem i nie da nikomu do siebie podejść. Natomiast ku mojemu zdziwieniu i wszystkim domowników (bo uprzedziłam ich że Lilu jest po przejściach i jest bardzo strachliwa) Lilu weszła do domu i zachwycona zwiedziła wszystkie pokoje, merdając ogonem wpałaszowała przygotowany dla niej obiadek, po czym zachowywała się tak jakby była u siebie. Strasznie była zadowolona, że ma tyle miejsca do biegania, co chwilę wybiegała na ogród i pierwszy raz zobaczyłam jak Ona się bawi :) biegała po ogrodzie, szalała, skakała po mnie, przynosiła piłeczkę. Byłam zaskoczona, myślałam że ktoś mi podmienił psa! :) Wszyscy w domu ją pokochali, była spokojna, otwarta, jadła wszystkim z ręki...wyraźnie polubiła moją rodzinkę. Jednak dzieci unika - trochę się ich boi. Za dużo jak dla niej hałasują i za szybko biegają. Także dom bez dzieci mile widziany. Mężczyzn też się boi, ale jak już pozna i polubi to daje ze sobą zrobić dosłownie wszystko. Mojemu chłopakowi sama już wchodzi na kolana i domaga się pieszczot. Bardzo boi się innych psów. U rodziców są dwa - suczka i piesek - Lilu przed nimi zwiewała jak zając a jak już ją dogoniły to cała się jeżyła i straszyła ich zębami. Więc jakby się jeszcze znalazł domek bez innych psów, przynajmniej na początku to super. Chociaż wystarczyłoby moim zdaniem, żeby pieski były spokojne jak już są, bo moje to wariaty, pewnie dlatego Lilu się ich bała. No i cudownie by było gdyby mogła mieć dom z ogrodem!!! Ona tam była zupełnie inna, szczęśliwa! Wybiegała na spacer z radością, żadnych ulic w pobliżu, ani aut, ludzi. Domek na wsi lub poprostu domek, dalej od centrum miasta to byłoby to:) tutaj Lilu boi się wychodzić na spacer, bo z klatki wychodzimy prosto na ulicę pełną ludzi i samochodów. Chociaż muszę ją pochwalić, że od powrotu od moich rodziców nie muszę jej nosić na rękach. Sama wychodzi na spacer na smyczy, idzie pięknie przy nodze, szybko załatwia wszystkie sprawy i wraca ładnie do domku. Problem pojawia się tylko gdy na naszej drodze staje jakiś człowiek lub co gorsza człowiek z psem. Wtedy Lilu chowa się za mną i trzeba ją namawiać, żeby poszła dalej. Zazwyczaj po pięciu miutach rusza znów. Rozpisałam się, hehehe...ale musiałam przekazać Wam te dobre wieści:) Z nowości jeszcze tyle, że Lilu nabrała ładnie ciałka, jest pogodniejsza, uśmiechnięta, ale bardzo spokojna. Boi się też krzyków, nawet z tv. Wtedy chowa się pod łóżko i trzeba ją głaskać, żeby się uspokoiła. AHA i jeszcze mała została wykąpana...:) w wannie na początku była przestraszona, ale jak już zobaczyła że kąpiel polega na mizianiu ( a to Lilu lubi najbardziej ) to ani myślała z wanny wychodzić...:) kochana Lilu, naprawdę szybko robi postępy i myślę, że szukanie domku czas zacząć. Takjak napisałam najlepiej domku z ogrodem, bez dzieci i wyrozumiałych właścicieli, którzy dadzą jej tydzień, dwa na aklimatyzację. Za to Lilu będzie cudownym przyjacielem dla nowych państwa:) No i tyle. Zdjęć po kąpieli jeszcze nie mamy, a szkoda bo teraz mała wygląda pięknie!!! Narazie umieszczam trzy zdjęcia pościelowe zaspanej księżniczki...;) [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/158/p1010306ai.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9870/p1010309l.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5607/p1010310.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Soema']Korzystasz z Fotosika? :) ja kopiuję link ten 500x i wklejam w post jak zawsze. A krajobraz jest teraz tym drzewkiem w ramce chyba, obok "ziemi z łączem" :) jak coś to prześlij mi [email][email protected][/email] to wstawię.[/QUOTE] no właśnie tylko, że ja nie mam w ogóle tych ikonek, żadnego drzewka ani ziemi :] myślę, że to cos z moim kompem... to w takim razie Ci przesyłam;)
  21. [quote name='Soema']Ja korzystam z fotosika i wrzucam linki normalnie, jak wcześniej.[/QUOTE] ale ja nigdzie nie widzę tej ikonki z krajobrazem, która była potrzebna do wrzucenia tego linka w post :shake:
  22. czy ktoś wie jak się teraz umieszcza zdjęcia na dogo ? bo ja już po tych wszystkich zmianach zgłupiałam...
  23. [quote name='Soema']Kamień z serca.. bałam się najbardziej konduktora. Ale widzisz, te psiaki wiedzą jak się zachować, chyba rozumieją więcej, niże się nam wydaje...[/QUOTE] dokładnie, też tak uważam:)
  24. [quote name='Soema']Znajdziemy... :) bardzo się cieszę, że jednak wszystko poszło po Waszej myśli :) cały dzień myślałam o Was i w końcu nie wysłałam Ci sms :splat: zuch dziewczynka :)[/QUOTE] mam nadzieję :) dziękuję Ci za pomoc w podjęciu decyzji o zabraniu Lilu:) zuch dziewczynka śpi i chrapie!
  25. No i się Lilu spisała !!! Niewiarygodnie:) Bałam się, że będą problemy w pociągu, ale Lilunia tylko na początku była przestraszona, a później wtuliła sie we mnie i spokojnie spała całą drogę:) Dziękujemy więc za trzymanie kciuków, pomogło :) Głupio mi, że w nią nie wierzyłam...myślałam że jedynym wyjściem jest zostawić ją u kogoś...a tu taka niespodzianka:) była naprawdę bardzo grzeczna...nawet nie udało nam się wykłócić z konduktorem o sprawę kagańca i Lilu grzecznie dała go sobie ubrać, mimo że wcześniej przy próbach w domu nie było o tym mowy, teraz nic jej to nie przeszkadzało. Jakby czuła, że musi być grzeczna, że sytuacja tego wymaga... Myślałam, że to koniec niespodzianek ale następną niespodzianką było to, że po wejściu do domu moich rodziców Lilu się rozkręciła, zwiedziła cały dom i przywitała z mamą:) Taty się jeszcze boi, nie da się pogłaskać, ale podchodzi do niego żeby powąchać co to za jeden:) Dzisiaj jeszcze Lilu ma do dyspozycji cały dom, ale jutro przyjadą dzieci i będziemy musiały siedzieć w pokoju, ale Lilu wyraźnie się w pokoju spodobało, dostała nowy kocyk i miseczki. Teraz śpi jak suseł, miała dużo wrażeń. Bradzo mnie dzisiaj kochana zaskoczyła...zachowaniem w podróży...otwartością do mojej rodziny i tym, że tak bardzo mi zaufała... to kochany psiak, który tak naprawdę wszystko rozumie....i zasługuje na najlepszego pod słońcem właściciela...gdzie my go znajdziemy ?
×
×
  • Create New...