Jump to content
Dogomania

ockhama

Members
  • Posts

    5022
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ockhama

  1. Bila... dzięki że i Ty się objawiłaś w nowej erze... ;) trza pocieszać Maupę i Akuchę, bo są wysoce zniesmaczone i zniechęcone... :razz:
  2. Akucha nie rozpaczaj... dobrze będzie... może... kiedyś... ;)
  3. Akucha a ja to dałam jako "klin klinem"... ;)
  4. Dobry :diabloti: Wieczór [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/216/1a27995ef8680cb9med.jpg[/IMG][/URL] ... nowa dostawa halucynogenków na kolację...
  5. Bila a FBwP nie ma swojego banerka? Musi być wylinkowany tekst? Bo mnie się tego i tego zamieścić razen nigdy nie udało.
  6. [quote name='Maupa4']A co Ty mi sugerujesz ? Jaką "samoobronę" ? :crazyeye: [/QUOTE] no np w sprawie: [I]M kontra skonsternowani[/I]... wielbiciele pił mechanicznych... :razz: [quote name='Maupa4']I znowu ktos niewinny miałby ponieśc konsekwencje za winnego ? :crazyeye: I chodzi mi tu o drzewa a nie "działaczki".[/QUOTE] ... taka smutna tradycja... :diabloti:
  7. [quote name='akucha']Kluchon zatracony, jazgot i brudas Akucha to szkalowanie? :mad: czy podpuszczanie? :evil_lol: ...mała Zu - bulwo-urokliwa laska rośnie :loveu: mini cudooo na maxa!
  8. [quote name='Maupa4']A pani od razu powiedziała: "[B]A gdzie wy z tym kablem będziecie latac ? Odpalicie jakby co we dwie i żaden sznur was nie ograniczy[/B]" ... Równouprawnienie jest.[/QUOTE] :ylsuper: [I]święta prawda[/I]... [quote name='akucha'] Taaaa... ale cały las ma w oczach! Mówie ci![/QUOTE] :knuje: ...jeśli za każdym drzewkiem stałaby jakaś e-pseudo-działaczka... to ta nowa, jeszcze nieśmiała pasja mogłaby nabrać innego znaczenia... :chainsaw: [quote name='akucha']A Bilusia nasz pewnie banerkuje biedactwo..[/QUOTE] najpierw Bilbo i "atrakcje", potem czytanie goopot tam i siam, teraz dzierganie nowego podpisu - przerabiałam i poległam przy próbie pożenienia banerków z podpisami linkującymi :cool1:
  9. [quote name='akucha'] Okhama, mówisz, ze to dobrze, nie szkoda ci drzew?[/QUOTE] Wiesz Maupa to odzyskowe siecze :multi: ... a piła łańcuchowa to może być przydatna jeszcze w... "samoobronie"... :diabloti:
  10. [quote name='akucha']Wiecie co? Widzę na fotach piłę i las. Zastanawiam się, co Maupie po głowie chodzi. [B]Jak myślicie ciotki, polubiła piłę motorową?[/B] To napisałam ja, [B]e-akucha[/B] ha ha haaa[/QUOTE] Polubiła, polubiła... i dobrze... :evil_lol: [B]e-[/B]... :roflt: :roflt: :roflt:
  11. [quote name='Maupa4']Na metce była tylko ... cena. :diabloti: A w wyborze sprzętu pomogła nam ... pani. :siara: [B]Faceci jak ... dzieci.[/B] Oczy sie świeciły do nowej mechanicznej ... zabawki ... :eviltong:[/QUOTE] Zważywszy na efekty popadających w "konsternację" to bezcenna... :diabloti: Pewnie brunetka... :evil_lol: Nie tylko faceci :eviltong: ...równouprawnienie jest? [quote name='Maupa4'] [B]W kazdym z nas jest ... trochę z dziecka[/B]. Bez względu na to ile lat mamy ... i ile lat oni mają ... ;)[/QUOTE]
  12. [quote name='Maupa4']Przepraszam a co to znaczy że to jest mini piła ? :crazyeye: Nie zauważyłam żeby na metce było napisane "dla krasnoludków" ... :mad: No i chyba nie było tez adnotacji "dla blondynek" ... ... ale jakoś tak na razie każdy kto trzymał naszą piłę w dłoni (a raczej nie były to kobiety) po chwili konsternacji i próbie cięcia mówił: "eeee ... dobrą macie piłę ... [B]jakbyście potrzebowały pomocy to ja chętnie ...[/B]"[/QUOTE] "mini piła" to znaczy mini piła - bez podtekstów... co do jakości. A czy na metce było napisane "nie dla krasnoludków" i "nie dla blondynek" ? :eviltong: Ci skonsternowani faceci :evil_lol: to pewnie wielbiciele pił mechanicznych? pasjonaci cięcia? bardzo uczynni i chętni do wszelkiej pomocy? a może blondynka z piłą w dłoniach... zwraca uwagę... na piłę? :razz:
  13. [quote name='Bila']I Jolki okazało się, usiłowały liczyć, [B]szkoda, że wcześniej nie wykazywały takich chęci[/B]:roll:[/QUOTE] [quote name='akucha']Cotki, poczytałyscie to samo co ja? :eviltong: Taaaa... [B]jakie detaliczne myślenie zapanowało[/B], kto by pomyslał...[/QUOTE] [quote name='Maupa4']Poczytałysmy ... Detaliczne myślenie to jedno a jaka znajomośc warszawskich wetów ... :hmmmm: [B]Najwięcej do powiedzenia w tym temacie mają ci co ... nie bywają ? A może ci co olewają zalecenia wetów ?[/B] A może jedni i drudzy to dokładnie ci sami ?[/QUOTE] Witam Zaczytane Panie :evil_lol: ...właśnie... szkoda... że ta "opieka" i to "diagnozowanie" i "leczenie" nie wpadło Jolce do głowy jak "przewalała" na innych swoją "zdobycz" - obecnie żyjącego, ale bynajmniej nie dzięki niej, bf'a "zmotoryzowanego" i szkoda również, że hotelowo-tresowany bf "recydywista", tak szybko śmignął z miasta do miasta, mając niezły posag, bez szansy na kompleksowe diagnozy i zalecanego przez veta behawiorystę... a taki ba "podróżnik" to zapewne, też jest dokładnie zdiagnozowany i troskliwie, skwapliwie, kosztownie leczony w bardzo dobrych "klimatycznie" warunkach... a taka bf "e-milka" to wiano miała nazbierane że ho! i co? czy to dało jej jakieś szanse na natychmiastowe leczenie? Nie. Kasę niewykorzystaną trzeba było przekazać razem z psem... i to pewnie Jolkę boli... a to, że tę kaśę "e-milka" przekazała na pomoc innych braci mniejszych, to też boli? Bo niezgodnie z tradycją nie przewaliła jej na "waciki" i "krajowe podróże"...? Cóż, wolna wola - każdy robi jak chce i zgodnie z własnym sumieniem, zakładając, że wogóle je ma... o twarzy już nie wspomnę - niektórzy mają ich wiele - podobnie jak bardzo giętki kręgosłup, czy zdanie w formie chorągiewki, czy mega pomysły na wiele prawd, dla/za plecami każdego co innego... szkoda lustra... musi tak wiele kłamać by Jolki nie załamać... ...[I]widzisz źdzbło w oku sąsiada, nie dostrzegając belki w swoim[/I]... konkurencja Jolkę boli? Zamiast cieszyć? Więcej ratujących - więcej psów uratowanych! A może boli jakość działań u innych? ...no tak, patrząc przez pryzmat byle-jakości jej własnych działań... to może boleć. [I]...nikczemny zaflegmiony trollek... zawsze opluwa wszystkich...[/I]
  14. [quote name='Maupa4']Wróciłyśmy :loveu: Czy ja wiem czy ta Maupa taka drobna a ta piła taka wielka ? :hmmmm: [url]http://images8.fotosik.pl/127/eca0b1c0a1676baemed.jpg[/url][/QUOTE] Witaj Ocalała :loveu: ...bo to jest mini piła... :eviltong:
  15. ... wiesz Bila... ja nazwałabym to zachowanie, a raczej brak pozytywnych zachowań, cech i czynów u działaczek pewnej nieformalnej formacji, dosadniej... ale to publiczne forum... Jeśli zawsze wszystkie działania polegały i polegają tylko na wyścigach, eliminowaniu "konkurencji", odwecie, szkalowaniu, ocenianiu oraz głównie patrzeniu, na działaniach innych, przez pryzmat i tradycję swojego modelu działań, to tylko świadczy o tym, że Jolkom nie chodzi o psy... :cool1:
  16. [SIZE="1"]... tu i tam bleblałyście sobie wesoło, a musiałam Was zostawić i kicać w miasto...[/SIZE] :placz: Ale , ale... mam Wam przekazać... że... NIC a NIC nie zostało nieświadomie ucięte, odcięte, pocięte... masakry nie było - za to pogoda dopisała... krew nie tryskała, ino złote wióry leciały na wszystkie strony - tony drzewa poległy, teraz poukładane w stodole, leżą jak mini kłody schnąc/dojrzewając do kominka... :multi: aaa... i foty są... Bebi i... M z piłą w dłoniach... :razz: Konkludując: całe, zdrowe i radośnie wycięte - wszystkie trzy - wracają do Wawy... ;) [quote name='akucha']Okhamo, pochowali... na 5 min. [B]Tym doroslym skurczyły sie móżdżki i pomagają piranii jak potrafią.[/B] Tolka zwala z szafek i stołów, Pynia wyciąga i znosi z zakamarków i kanap. [B]Zamiast dorastania szczeniaka mam cofanie się w rozwoju osobników dorosłych. Wszystkie chcą kaszki, stoja w kolejce po chrupki juniorka, tarkowaną marchewkę, jabłuszko[/B].[/QUOTE] To się nazywa powrót do szczenięcych lat... :multi: a w imie czego mają sobie żałować? Gorsze są, czy co? :diabloti: a i Ty, mimo wszechobecnego totalnego sajgonu, przyznaj że częściej się uśmiechasz widząc... trzy szczeniaczki... ;) [quote name='Bila']:roflt::roflt::roflt::roflt:To podwójną robotę masz[/QUOTE] ...potrójną... Pynia :loveu: Tola :loveu: Zuzia :loveu: [quote name='akucha']Nie mam, [B]ja nieugięta jestem[/B]. Wpycham w dzioby surowe kawałki i już :eviltong: Komedię mam z karmieniem szczylka. [B]Muszę podawać z ręki, inaczej nie ruszy[/B]. Porcja chrupek to 1,5 godzin zabawy. Rzucam po jednym. Mała skacze, poluje, podrzuca, powarkuje... je na leżąco, skacząco, kulająco, marszcząco. Cyrk. Najgorzej rano :placz:, [B]muszę wstawać o 5.00, żeby dziecko karmić[/B].[/QUOTE] :crazyeye: nieugięta? ...taka dola matki... rozpieszczanie na maxa... :diabloti:
  17. [quote name='Bila']Najbardziej mnie w sumie bawi, że jakby mnie te przypadłości spotkały, to w ogóle bym się nie przejęła, [B]a tu człowiek spać nie może i zastanawia się, co by jeszcze[/B] kupić w aptece:razz:[/QUOTE] ...to się nazywa troska niekontrolowana lub beztroska kontrolowana... :evil_lol: [quote name='akucha']Nie krzyczeć, ja czasu nie miałam, dalej nie mam... ale se wlazlam dzis.[/QUOTE] ... nie krzyczymy... tylko się martwimy :eviltong: [quote name='akucha']No co by tu rozwalić jeszcze? [URL=http://img132.imageshack.us/i/niepodlegla001.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/2056/niepodlegla001.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ... cholera... pochowali wszystko... :diabloti: Sajgon jest? No co? trenować i rozwijać się musi! Cudna i waleczna myślicielka :loveu:
  18. Więcej fot Szaszy z Dżdżowniesiem!!! Więcej wieści z frontu [I]małej piranii[/I]!!! A tam listwy... nieistotne niuanse :diabloti: jest boooska :loveu: ...i pomysłowa!
  19. Cześć Ciotka! :multi: Akucha... no to powinno Ci się dostać za ten niebyt i brak info :mad: jak maleństwo? i obie psie "mamusie"? a foty to gdzie? :mad: ... już się martwiłyśmy... no! Z Maupą-Samosią to sama próbuj perswazji i wybijania... my popatrzymy... posłuchamy, będziemy kibicować... :razz: A Oriśka to na miłe szepty taka skrętna :evil_lol:
  20. No i jak tu ich nie kochać... :diabloti: stale wyzwalają w nas instynkty opiekuńcze, dostarczają nam stale różnych, szalonych pozytywnych i niepozytywnych atrakcji, tym samym nie pozwalają się nam nudzić ;) bez byłaby nich szara pustka... Ori dziękuje :oops:
  21. [quote name='Bila']Espumisan, lakcid, nospę, wczoraj jeszcze dostał dwa immodia, dziś immodium jeszcze nie, bo kupa w nocy była już lekko skoagulowana, tylko lakcid i espumisan, potem jeszcze nospę dostanie i obaczymy.[/QUOTE] Proszę jaka profesjonalna mamusia... przygotawani jesteście domowo-apteczkowo :razz: no ale z delikatnymi i lubiącymi robić różne niespodzianki to taka "tradycyjna konieczność"... buziaki od zatroskanej synowej... ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/222/08e07d33c6b8cf7emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/135/382b4e8656d53982med.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Bila']Kurczaki, u was zimno? [B]To magiczne coś podpadło pogodzie[/B], u nas słońce i całkiem ciepło. Ano nocne marki:shake:, teraz spokój, tylko w brzuchu Bilbo orkiestrę ma, ale to chyba znak, że trochę te jelita ruszyły. Zaraz pójdę kleik ryżowy gotować:roll:, bo dziś niby-dieta:razz:. Sucharom zostało już powiedziane stanowcze "nie". Coś czuję,że przy tym ryżu będzie kolejny protest song:roll:.[/QUOTE] mnie też podpadło... :evil_lol: A podajesz jakieś mu medykamenty, czy tylko dieta?
  23. [quote name='Bila']A nie wiadomo, czy Maupa w Bostonie nie była:razz:. Witanko, dziewczyny:multi::loveu:. TAka ładna pogoda, a my to sobie dzis nie pochaszczujemy, Bilbo Kupen-Machen śpi, bo w nocy tez jeszcze byliśmy:roll:[/QUOTE] Witanko :loveu: u nas też ładnie, nieśmiałe słońce i nie pada... jeszcze :razz: ale zimnooo... Biedactwa... jesteście nocne marki z musu... :-( No znając Jej szalone pomysły to wszystko jest możliwe... Boston? Dlaczego by nie? ;)
  24. [quote name='Bila']Z Bostonu:lol:[/QUOTE] Bila... :mdleje: ...z Wawy :lol:
  25. [quote name='Maupa4']No to niezła musiała byc ta mamusia Bebila ... :cool3:[/QUOTE] :diabloti: nooo... musi siakaś maupa terrierzyca jedna...
×
×
  • Create New...