-
Posts
5022 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ockhama
-
no to obiecane łoski... konsumpcja, kontemplacja i konwersacje... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/136c9779e289d7bamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/ec37e078706ccba6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/10a77412040c5e5amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/49b41d52d2af8129med.jpg[/IMG][/URL] gadu gadu, ble ble ble... ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/ff786e415db21d7fmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Maupa4'] U nas tradycyjnie wszystkie "Glusie" juz zostały rozśnieżone a we wszystkich wyrkach mamy tunele do Chin ... :placz:[/QUOTE] nie narzekaj :diabloti: pluszaki i tak są u Was baaardzo długo - pamiętasz szczury u mnie? 2-3 dni i nawet po ogonach śladu nie było... a odporne Petstages'y z linii ORKA - ostatnio kupione były w kilka godzin pożarte na miliony niebieskich kawałeczków... :lol: [quote name='Bila']Gluś jest chyba odporny bardzo, ale też użytkowany jest od czasu do czasu. [B]Robi za przytulankę do spania, a w chwilach szału to sparingpartner, którym Biszkoptowy bez miłosierdzia pomiata[/B]:shake:.[/QUOTE] mają widać dożywotni układ: na dobre i złe ;) [quote name='Bila']Kotek tak wygimnastykowany jak Colette:lol::lol:[/QUOTE] No stara się bardzo o taką sprawność ;) a może ma też trochę koci charakter - jest przekorna i kokieteryjna lubi też przesiadywać goooodzinami na kolanach :lol:
-
[quote name='Bila']My foty wstawiamy, a Maupy nie ma:shake::shake::shake:. Pewnie żarcie rozdziela:razz:[/QUOTE] raczej pewnie śmignęła pochaszczować ;) dla Bilba na pocieszenie-wsparcie ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/1933942f5dbdb1cbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/05eaa3e86fe2cee9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/4d11f89b4614ab75med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/434487f9a97db09emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/287/e8b37dd783a3aa27med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Bila']No dlatego nie mam wielkich nadziei na to,że w domu będzie jaka taka świeżość powietrza:diabloti:. [B]Trzy namoczonka w stawach i aromaty kam bekną[/B]:mad:[/QUOTE] przyroda, chaszczowanie, wiatr w uszach, wszystkie wspomnienia zabieramy do domu ;) nie lubisz byc blisko natury? :diabloti:
-
[quote name='Bila']Cały ten majdan najpierw wrzuciłam do wanny, żeby pralki nie zepsuć:razz:. [B]Po odmoczeniu poszło do pralki, a ja wannę godzinę szorowałam[/B]:mad:[/QUOTE] godzinę? - a wiesz ile godzin Bilbo musiał się napracowac żeby ten obcy smrodek fabrycznej nowości zniwelować z wyrka :diabloti:
-
[quote name='Bila']A jeszcze nie dawno ten Gluś to był taki fajny gość:shake::roll: [IMG]http://img682.imageshack.us/edit_preview.php?l=img682/7619/p1010095o.jpg&action=rotate[/IMG][/QUOTE] Bilbo przyjaciela nie zostawił :lol: widać że próbuje go reanimować z wielkim zaangażowaniem ;) nie bacząc na własne stresy z powodu prania wyrka wraz z przyległościami :razz: nawet śladowych resztek smrodków na pluszakach nie zostało - wiosna i te jej wiosenne porządki :mad:
-
[quote name='Bila']Ha, mnie nogdy nie udało się ugotować jajka na miękko:placz:. Zwłaszcza wtedy, gdy chciałam,żeby było na miękko:razz:. Bo jak nie chciałam, to i owszem, miewałam na miękko. My teraz lecimy na to i owo:razz:, ale wrócimy:evil_lol:, jak bumerang, albo nawet i dwa. Ja właściwie nie rozumiem tej rozpaczy za łóżeczkiem, bo w nocy gad i tak śpi ze mną:roll:[/QUOTE] do zimnej wody i na 3,5 min i znowu do zimnej wody :) no jak to nie rozumiesz? to [B]tylko jego[/B] miejsce - osobiste... jakby co ;) [quote name='Bila']Udokumentowałam fakt złożenia wyra do kupy:diabloti:, jak wrócimy, to wrzucimy[/QUOTE] no to ja teraz też śmignę kolejny raz z Ori - pogoda piękna łośki już były 2x dokumentalne foty będą z Bilbem mam nadzieję :lol: [quote name='Maupa4']No to czekamy na foty ... :cool3: Magiczne chaszczowanka poranne też poprosimy ... :siara:[/QUOTE] magiczne chaszczowania będą będą ;)
-
[quote name='Bila']JAk dają jeść, to ja nie odmawiam:diabloti:. Synek wczoraj ostentacyjnie leżał na zwłokach z łóżeczka:roll:, czyli na jakichś wałkach, demonstrując mi jak to go unieszczęśliwiłam:diabloti:[/QUOTE] narobiłyście mi apetytu... zrobię sobie jajko na miękko do kawy ;) moje niezmiennie leżą albo na fotelach albo na moim materacu :lol:
-
[quote name='Bila']Usłyszałam:diabloti::diabloti::diabloti: Witanko, laski:loveu::loveu::loveu::loveu:. Byłam "zajmła", bo czytałam o drapakach:roll:, ale jak jest obiad...., to lecę:lol::cool3:. A teraz jeszcze muszę rozbebeszone wyro Grubasa złożyć do kupy:razz:. Wydałam wczoraj wojnę smrodowi, łóżko zostało rozwalone na części pierwsze. Kołderka z łóżka też poszła do prania. Przestało śmierdzieć, ale gruby rozpaczał:diabloti:. Siedział w łązience i patrzył, co też ta zołza (niby ja:razz:) mu z łóżeczkiem wyczyniam. dzisiaj poschło i to trzeba to poskładac do kupy[/QUOTE] no proszę jak obiad to się pojawiła :mad: :diabloti: Cześć Laska :loveu: biedatek pilnował swojego dobytku - składaj to szybko jak było! bo się synek zestresuje na maxa :placz:
-
[quote name='Maupa4']No masz ... :splat: ... i o drobiu zapomniałam ... :siara: :diabloti:[/QUOTE] a dzisiaj ptactwo na fotach tak jakoś bardziej interesująco i... intelektualnie wygląda :razz: :diabloti: [quote name='Maupa4'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/286/5ff13cc2aa145aba.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] mmm... Majutek z błyskiem ożywienia i zainteresowania w oczach :lol: wiosenne spacery i cud-tabletki ;) ...co do Miśki to bardziej Miśka o siebie czy Pańcia o Miśkę lękliwa? [quote name='Maupa4'][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/286/a6a5eb7a13221c54med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ładne foto, jeszcze poproszę tej "końskiej szczęśliwości" ;)
-
Usuwanie to ostateczność i wg wetów i wg mnie. Jak uda się opanować ostry stan zapalny to chcą operować - "ściąć" przednia warstwę rogówki i coś tam jeszcze... i będzie się tygodniami regenerować - nie przywróci mu to już dobrej widoczności, ale to też zależy na ile uda sie teraz uratowac przed dalszym uszkodzeniem brzeg oka. Oby stanęło, to będzie o co walczyć - nawet widzenie tylko w 10% - czyli światło i zarysy to już coś. Szczególnie że to głuchy pies i nigdy nie wiadomo co może się stać w przyszłości z jego drugim okiem z którym również już były problemy - został widoczny ślad mała blizna na środku po zeszłorocznym styczniowym zapaleniu...
-
Laski... wiecie na czym polega problem - [B]wszystkie standardowe i niestandardowe specyfiki juz miał aplikowane... i te a'la dr G i inne[/B] typu belgijska mini tubusia - nic nie podziałało, żadne krople, maści, zastrzyki. Żadna operacja w takim stanie nie jest możliwa do przeprowadzenia. Joanno dzis już doszło do perforacji. [B]Oko Szekspira - "żyje własnym życiem" - organizm i oko nie reagują na żadne środki![/B]