-
Posts
5022 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ockhama
-
[quote name='Maupa4']Przepraszam a czym Wy te Wasze Czterołapy leczycie ... :crazyeye: No rozumiem zastrzyk za 120 zeta, kroplówka za dwie stówy z "małym" ogonkiem ale mini tubusia za 150 zeta to już chyba lekko przeginacie ... :hmmmm:[/QUOTE] my? przeginamy? :crazyeye: a kto "sobie" zafundował sterylkę Debi - mini psinki za 800 :diabloti: a miało być 300 :eviltong: [quote name='Maupa4']Czy zamiennik leku ma byc w cenie leku czy może byc zamiennie ... tańszy ? :hmmmm:[/QUOTE] ma być dobry i skuteczny bo to DLA S-SYNECZKA :loveu:
-
[quote name='Bliss']no jesteśmy mini :diabloti: jeden nazywa się Dżedaj - bom głucha i jak w hodowli powiedzieli Czedar to źle usłyszałam :diabloti: a drugi ,,alternatywny" to Misza - schroniskowiec o wieku bliżej nieokreślonym - [B]ślepy pies z lubością aportujący piłki[/B] :loveu:[/QUOTE] to tu pasuje jak ulał - jak Migota :lol: my tu kochamy czytać "o" i patrzeć "na" - i na mini i na midi i na maxi :multi: i ogólnie: od ślimaków przez kontynenty do piły mechanicznej ;) [quote name='Bliss']już się nie będziemy wcinać z naszym ,,imidżem" bo widzimy żeśmy inni :evil_lol:[/QUOTE] No... się tu proszę nie wykręcać :diabloti: tylko foty i teksty wklejać=wcinać ;) co nie Bila? [quote name='Bila']Ale my tu wszyscy jesteśmy inni i bardzo się lubimy:cool3::lol:. A kudłacze mniodzio:loveu:[/QUOTE] Tak :lol: jak zwykle mądrze laska godocie :loveu:
-
[quote name='Maupa4']Eeee ... nie - siebie też o to nie podejrzewam :hmmmm: No ale musisz przyznac [B]że czasem ich piękno ... poraża[/B] :cool3:[/QUOTE] nie "czasem" tylko zawsze - wszystkie bulwy tak mają :razz: dozgonnie pozytywnie porażają :loveu: [quote name='Maupa4']No i nie mam fot obrazujących porażającą urode bo bunt na fotosiku się jeszcze nie skończył ... :mad: Mam tylko fotki sweet ... [B]chyba[/B] sweet ... ;) [url]http://images8.fotosik.pl/272/5fdbfedf5f88adac.jpg[/url][/QUOTE] i nie "chyba" tylko na pewno! :mad:
-
[quote name='Bila']A to na receptę jest?[/QUOTE] tak, mają mi na jutro sprowadzić... ale może jeszcze dorwę gdzieś rano... jak nie będzie i nie ma w hurtowniach to wieczorem veci mają zapisać coś innego na chwilę do piątku a na piątek mają mieć inny specyfik - nie pamiętam nazwy tylko cenę - mini tubusia 150 zeta :diabloti: [quote name='Maupa4']Zapytam się jutro u mnie[/QUOTE] dzięki, pamiętaj o ew. "zamiennik"
-
Witajcie Laski :loveu: mam same schizowe info... było mniej więcej tak: [I]czemu to tak burzliwie postępuje? bardziej opuchło, poważny stan zapalny, nadal postępujące zmętnienie, już jest płytkie owrzodzenie rogówki - te 3 ostatnie doby nic nam nie dały, zastrzyki ani Tobradex nie zadziałały - dajemy Chloramfenicol, Naclof i Oculotect - nie jest dobrze.[/I] Pod miejscowym znieczuleniem było :multi: brak ciała obcego, "ta" zmiana to bardzo napuchnięty bliznowiec po wycinanym rok temu ziarniniaku... dalej nie wiadomo co mogło spowodowć taką "atrakcję" że uśpiona na parę miesięcy autoimmunoagresja przeszła znowu do ataku i to w tempie expressu... jak się nie zastopuje to będzie kicha... zamiast oka.
-
Jeśli to krwiak to sam się wchłonie. Jeśli tłuszczak to trzeba będzie naciąć i wyłuskać (w miejscowym znieczuleniu). Jak po kleszczu to gulka może zostać nawet parę miesięcy albo i dłużej. Bilbo ma spore futro mogłaś kleszcza nie zauważyć a ślad po ukąszeniu już zanikł. W czasie chaszczowania mogło mu się też coś wbić i otorbiło się pod skórą i teraz zaczyna wyłazić tzw. ropień i albo sam pęknie albo czeka Was nacinanie z czyszczenie. Jak będziesz macać Bilba to zobacz czy to się przesuwa razem ze skórą czy trzyma się głębiej ciała ew. kości.
-
[quote name='Maupa4']Zastanawianie sie to ... symulacyjne rozwiazywanie problemu :eviltong: [B]Na przyczepach się nie znam to fakt ale nie znaczy że jutro przed odjazdem nie będę się znała ....[/B] :siara:[/QUOTE] tak znając Ciebie jest to wysoce prawdopodobne :diabloti: [quote name='Maupa4']Ja mam dośc ? Czy Ty masz dośc ? :hmmmm: :eviltong: Ze mna nie jest łatwo ... dr K. też przekonał się o tym jak rzucił mi magiczne zdanie o wadach genetycznych ... i cóż ... ja się nie boję wad genetycznych ... nauczyłam sie z nimi życ ... I raczej spokój mnie ratuje a nie panikowanie na zaś. [/QUOTE] Znasz mnie - nigdy nie mam dość jak już się czepię problemu/tematu :eviltong: Nie jest łatwo. Nawet mega cierpliwa Bila to wie... co nie Bila? ;) Raczej nie panikuje :hmmmm: przynajmniej bez powodu i nie "na zaś" tylko w trakcie - no cóż problemy czasem się snuuująąą :diabloti: [quote name='Maupa4']A nie mówili że dasz radę ?? I dlaczego od razu zakładasz czarną wersję ?[/QUOTE] Zawsze mi to mówią :lol: A dlaczego zakładasz że to moje czarne wersje? ...czarne wersje moich wetów są i moimi czarnymi wersjami :razz: Znam ich już niemal 20 lat... i optymistyczne wersje też często miewają.
-
[quote name='Maupa4']Symulacje przeprowadzaj - dziś nie jutro ... :mad::mad::mad: A jak się nie zdązysz przygotowac do jutra wieczorem to ... improwizuj na miejscu. I miliony pytań z serii "a dlaczego ?" i "a co w takim wypadku ?", "a co robic jak bedzie tak ?" ...[/QUOTE] te symulacje i wiele wersji to ja juz telefonicznie z Tobą przeprowadzałam po wcześniejszych symulacjach i czarnych wersjach wetów. i co? masz już dość! :diabloti: czarne symulacje wetów już znam... idź już spać bo masz transport o świcie!
-
[quote name='Maupa4'] Nie wywali - nie myślę chwilowo. [B]Zastanawiam się cały czas jak my tę kopaną przyczepę mamy posprawdzac żeby Filia w całości dowieźc/przewieźc.[/B][/QUOTE] schizy to właśnie owo zastanawianie się cały czas :eviltong: i tak wszystkiego nie sprawdzisz... i na przyczepach się nie znasz... ale tradycyjnie - dasz radę;) z Groszka to fajny facet jest :lol: Dobranoc
-
[quote name='akucha']Nie wywali - UCIEKŁA!!!! Ja fizycznie jestem wrażliwa na weterynaryjne sprawy :roll: Adrenalina mnie mobilizuje, ale na krótko. A panikara jestem... ho ho.[/QUOTE] jednak metoda a'la Scarlett O'Hara - bezcenna :evil_lol: a w gabinetach weci to dopiero się czasami naoglądają :diabloti: panikarz czy czarnowidz :hmmmm: jeden ma tak inny siak, a nie każdy potrafi przespać problem i odłożyć go do jutra ;)
-
[quote name='akucha']Ja nie chciałam Cię nastrachać :shake::calus: No ale tak kurka było, no. Lepiej dmuchać na zimne, prawda? Zresztą, jak przeżyłaś przegląd trzeciej powieki, to co możne być dla Ciebie straszne? Pamiętam swój pierwszy raz :evil_lol:, tak miękko osunęłam się na krzesełko.[/QUOTE] zawsze uważam że lepiej "na zimne" sama mam skłonności do przesadnego czarnowidztwa i czarnych scenariuszy, lewa strona medalu i prawa - zwykle nastawiam się na tę gorszą żeby nie było niemiłego zaskoczenia... ...jestem schizol w myślach, fizycznie to mnie nic nie rusza - czy patrzę czy robię - daje radę, nie mdleje dobra... bo zaraz nas M wywali ze swojego wątku za to "problemowe szare bleblanie"
-
[quote name='akucha']I mają rację weci, guzik to daje. Oko żyje własnym życiem. Ja z tym ciśnieniem zamądrzyłam się, bo pamiętam, jak było u nas. Mój wet nie miał tego przyrządu do pomiaru, a schorzenie było to samo co u Szekspira. Znim dojechalismy na umówioną wizytę do Warszawy, to gała "wystrzeliła" i poszła jaskra. Gdyby wcześniej podano krople na obniżenie cisnienia... to stało się nagle.[/QUOTE] Joanno nie strasz mnie :placz: bo dostanę mega schizy... i znowu mnie obie ochrzanią i Maupa i Bila
-
[quote name='akucha']O rany!!! OKO - najgorsze co możne być. A jak rogówka, lepiej? Okhama, a badaliście ciśnienie w gałce ocznej? U Beli też te uszkodzenia rogówek miały najprawdopodobniej podłoże genetyczne. Po uratowaniu prawego, zaczęlo się to samo z lewym. Dostała autoszczepionkę i nic to nie dało. Trzymam mocno za to nieszczęsne i niedobre ślepię. Cześć dziewczyny. U nas wiosna dopiero nadchodzi. Zieleninki żadnej jeszcze nie ma. Oglądam fotki Maupy i nie wierze, że w stolicy już tak kolorowo.[/QUOTE] Witaj Joanno ;) my też oglądamy i napawamy się tą kwiecistą wiosną co to ją nam M wkleja co do oka Szekspira - moi weci nie polecają autoszczepionek, są zdania że to nic nie daje. A ciśnienia nie badali jutro ich o to zapytam i dzięki bardzo za Twoje kciuki
-
[quote name='Maupa4']We fragmentach się nie liczy ... :mad: Cały, po kolei, scena po scenie i piosenka po piosence ... Jutro wysyłam ... wysyłam "Nieokiełznaną radośc życia" (to z recenzji) w której [I]The Winner Takes It All[/I][/QUOTE] no nakręcaj mnie, nakręcaj - a potem Poczta Polska zrobi standardowy nr i dostanę CD dopiero za tydzień :diabloti: jak obroże dla C&S [quote name='Maupa4']A czy ja Wam pisałam że mieliśmy dziś w Wawce pierwszą wiosenną ... burzę :multi:[/QUOTE] no to wiosna już oficjalnie/hucznie otwarta ;) choć dzisiejsze Twoje foty badyli już żółtej forcysji są dla mnie symbolem wiosny - a u mnie leje... bulwy powiedziały "nie" na przedkolacyjny spacer :evil_lol:
-
[quote name='Bila']też mam słabość do Abby:razz:. Maupa to wariatka:crazyeye::crazyeye::lol:[/QUOTE] [quote name='Bila']Wariatka jeden z lepszych kawałków Ci wyszukała:lol::lol::lol: A Meryl Streep jest świetna:multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] a nie jest? no dzięki Niej i youtube to prawie jakbym już cały film zobaczyła :diabloti: